cotomabyc
13.11.06, 09:49
Wczoraj przy kapieli przypadkowo zauwazyłam "tam" cos jakby zylak , po prawej
stronie takie opuchniete miejsce z przebijającą brunatna żyłą (nie boli)...
Byłam kilka dni temu u ginekologa. Czy to mozliwe ze juz to mialam ale to po
prostu norma na kilka tygodni przed porodem i nic mi nie mówił. Czy mam się
czym martwic? Czy moze juz czas sie zbliża , wszystko się napręża i w
finałowym momencie popekam na tysią kawałków?
Czy któraś z Was tak miała?
Dodam ,że duzo czasu spędzam na siedząco przed komputerem ? Moze to ma jakis
wpływ?