Gość: guest IP: *.* 16.10.01, 19:21 Dziewczyny co stosowałyście na problemy z wypróżnianiem pod koniec ciąży? Jest wiele środków ale właśnie w zaawansowanej ciąży większośc jest szkodliwa. Poradźcie szybko. Aga Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: Problemy z wypróżnianiem- POMOCY IP: *.* 16.10.01, 20:00 Hej Aga!Mi lekarka przepisała "Lactulosum" - taki syrop o smaku pomarańczowym. Byłam wtedy na samym poczatku ciąży (moze drugi miesiąc).I mi wtedy pomógł...jak mozna było pic go na poczatku ciąży to może i pod koniec nie jest szkodliwy dla niuni. Zapytaj w aptece, przeczytaj ulotkę, on jest wydawany tylko na recepte..Poza tym jedz dużo owoców wieczorem, najlepiej jabłek...rano jogurcik z musli...powinno zadziałać.Nie wiem jak jest z tymi herbatkami ziołowymi...raczj wstrzymałabym sie.I pij duzo wody.Pa Dorcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Problemy z wypróżnianiem- POMOCY IP: *.* 16.10.01, 22:13 Środki dobre w niskiej ciąży nie zawsze są równie bezpieczne później. Warto o tym pamiętać. W tym przypadku nie tyle chodzi o "zdrowie dzidzi" co o ewentualne uruchomienie akcji porodowej. A to przy zbyt gwałtownym działaniu przeczyszczającym może się zdarzyć. (Nota bene śp. lexigenium był czasem używany jako "domowy" środek indukujący poród). Co zaś do Twojego problemu - ja zwykle zalecam (w ostateczności) bardzo delikatne środki ziołowe. Przede wszystkim figurę 1 - słabo zaparzoną. Ale najpierw środek naszych babć: rano, naczczo duszkiem szklankę zwykłej (nie z kranu!) wody. Zwykle po kilkudziesięciu minutach efekt murowany a delikatny. Przyjrzyj się powodom zaparć. Może trzeba coś zmienić w dietcce? Owocki?AM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Problemy z wypróżnianiem- POMOCY IP: *.* 16.10.01, 23:40 Na mnie i parę znanych mi osób z problemami zaparć rewelacyjnie działają buraki pod każdą postacią - gotowane, barszcz itp. Możesz np. kupić sobie barszcz Krakusa w kartoniku, podobno zdrowy i naturalny, ale buraczki ze słoiczka też powinny podziałać. Spróbuj - ja już po paru godzinach biegałam do ubikacji Odpowiedz Link Zgłoś