Dodaj do ulubionych

przyjmowanie żelaza

IP: *.* 23.11.01, 12:39
Wczoraj bylam u lekarza, ktory zapisał mi preparat żelaza - tabletki Resoferon. Kazał je połykac 2 razy dziennie, bo nie jest zadowolony z wyników mojej morfologii. Czy wiecie cos na temat szkodliwosci zelaza dla dzidziusia ? Wcześniej jadłam żelazo - tabletki Hemofer, ale po nich strasznie wymiotowałam i w ogóle nic nie mogłam jeść. Teraz mam ten Resoferon i boję się to jeść. Czy któraś z Was przyjmuje takie tabletki ? Wiecie coś o nich więcej i czy mogą szkodzić dzidziusiowi ? Odpowiedzcie proszę. Pozdrawiam. Acha... jestem w 30 tygodniu ciąży. Missy
Obserwuj wątek
    • Gość: Monika_A/P. Re: przyjmowanie żelaza IP: *.* 23.11.01, 12:54
      Nic nie słyszałam o szkodliwości żelaza, bierzemy je na poprawienie morfologii, też biorę 2 tabletki pół godziny przed śniadaniem ale Sorbifer.Nie zauważyłam u siebie żadnych skutków ubocznych.pozdrawiam,Monika A/P.
    • Gość: guest Re: przyjmowanie żelaza IP: *.* 23.11.01, 12:56
      Ja biorę sorbifer od dwóch dni. Raz dziennie na razie, bo hemoglobina jest 11,5. Jeśli żelazo przepisał Ci lekarz, to pewnie z powodu hemoglobiny (w ciąży bardzo spada). Chyba większość z nas przyjmuje preparat żelaza, więc nie martw się, że to może szkodzić dzidzi. A "efektach ubcznych" w postaci rozstroju żołądka pogadałabym z lekarzem, może są jakieś sposoby.PozdrawiamArwena 29 tydzień
      • Gość: guest Re: przyjmowanie żelaza IP: *.* 23.11.01, 13:03
        Dziękuję za odpowiedzi. :) Jestem po prostu jakaś taka ostatnio nerowowa i boję się wszelkich tabletek itp. Pewnie nie powinnam sie denerowac, spróbuje sie rozluźnić. Co do hemoglobiny to ja mam 11,6. Pewnie dlatego to żelazo mi przepisał. Dziewczyny jesli chcecie do mnie czasem napisać to mój e-mail : missy@poczta.onet.plBuziaki dla wszystkich przyszłych mamusiek :)))
    • Gość: guest Re: przyjmowanie żelaza IP: *.* 23.11.01, 13:29
      Też biorę żelazo i w poprzedniej ciąży brałam. Synek zdrowy jak rydz. Nie sądzę, żeby lekarz ginekolog-położnik przepisał coś, co może zaszkodzić dziecku. Jeśli nawet lek ma jakikolwiek wpływ na dziecko, to lekarz na pewno wie, co jest dla dziecka bardziej niebezpieczne: anemia mamy czy niewielka dawka żelaza. PozdrawiamagataP.S. swoją drogą powinno nam chyba pochlebiać, że uważasz mamy na forum za lepiej poinformowane od Twojego własnego lekarza. :)
    • Gość: guest Re: przyjmowanie żelaza IP: *.* 23.11.01, 14:41
      hej, i ja rowniez biore zelazo- tardyferon fol - zelazo razem z kwasem foliowympozdrawiam
    • Gość: guest Re: przyjmowanie żelaza IP: *.* 23.11.01, 14:53
      Ja brałam Tardyferon 2x dziennie. Miałam hemoglobinę 10,2 - to już anemia. Moja pani doktor powiedziała, że żelazo ma odczyn zasadowy i nie wolno popijać go na przykład mlekiem. Poza tym trudno się wchłania więc należy brać go razem z wit. C - pomaga wchłanianiu.Aha - i lepiej nie łykać go na czczo. Ja tak zrobiłam raz i miałam mdłości. A Filipek ma dwa tygodnie i super morfologię!
      • Gość: Monika_A/P. Re: przyjmowanie żelaza IP: *.* 23.11.01, 16:16
        Mój lekarz zalecił mi właśnie połknięcie 2 sztuk sorfiferu na pół godziny przed śniadaniem, biorę już od jakiś 3 m-cy i nic mi nie jest. Popijam zawsze wodą.Monika A/P.
    • Gość: guest Re: przyjmowanie żelaza IP: *.* 23.11.01, 16:44
      Ja brałam Resoferon w pierwszej ciąży i z tego co wiem jest to jeden z lepszych preparatów żelaza na rynku. Świetnie przyswajalny i nie daje (przynajmniej u mnie) żadnych efektów ubocznych. A działa znakomicie - podniósł mi wyniki badań przez miesiąc tak, że mogłam do końca ciąży już nic nie brać. Śmiało możesz go brać. A cha. Lepiej trochę tego połykać niż mieć niedokrwistość. Poco dzidzia ma potem leżeć w szpitalu i być faszerowana preparatami żelaza przez tę anemię (bo pamiętaj Twoja krew=dzidzi krew).Pozdrawiam anuś
      • Gość: guest Re: przyjmowanie żelaza IP: *.* 23.11.01, 21:22
        Wy macie świetne te morfologie dziewczyny :-)! Ja w połowie ciąży miałam hemoglobiny 8. Już do końca ciąży brałam Resoferon. Dziecko prawie dwuletnie zdrowe jak rybka, choć też z tendencją do niskiej hemoglobiny (pije Kinder Biovital) a mama nadal z anemią, jak zresztą przez całe życie. Może mam swoje prywatne normy?
    • Gość: PETRA Re: przyjmowanie żelaza IP: *.* 23.11.01, 17:33
      MISSYJa także miałam bardzo niską hemoglobinę. Razem z lekarzem staliliśmy bardzie naturalny sposób jej podniesienia.Każdego dnia wypijałam własnoręcznie zrobiony soczek (w sokowirówce) z buraka, dwóch jabłek i dwóch marchewek. Po trzech tygodniach wyniki miała super (z 10,5 na 13,4 ).Ale przyjmowanie żelaza daje takie same wynki - i na pewno nie jest szkodliwe. Lekarze nigdy by nie ryzykowali zdrowia naszych maleńtw :)A tak na marginesie - soczki w/w piłam przez 1,5 miesiąca. A teraz kończę już 37 tydzień:hello:PETRA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka