i niech spada z forum ciaza i porod

Gdyz o godzinie 17.55 dnia 23. 01. 2002 na swiat wypelzlo male straszydlo 53 cm 2680g. Straszydlo urodzilo sie w dwie godzinkiw najgorszym mozliwie czasie dnia- obiad w polowie corki starsze na basenie, maz w pracy, w mieszkaniu balagan....Kolezanka zabrala z domu Ole i pojechala po dwie panny na basen, a potem pojechaly do Kolorado, maz przyjechal z polozna, a ja w tym czasie zastanawialam sie co robic

po przyjezdzie pani Basi dowiedzialam sie ze 4cm juz sa, ze jest dobrzei ze mam robic co chce...No wiem czytalam ksiazke w wannie

to sie nazywa porod. W lazience bylo cieplo i ciemno, moj maz wyrzucony przeze mnie pil herbatke z polozna. Po pol godzince doszlam do wniosku, ze juz nie chce czytac i siedziec w wannie a za to chce polazic po pokoju. Okazalo sie rowniez ze chce spiewac i tanczyc

Polazilismy wiec z Jarkiempo pokoju, potem badanie- 9 cm....I nieznana sila kazala mi kucnac, odchylic glowe do tylu i po prostu urodzic

Maz trzymal a polozna bawila sie w mechanika i na kolanach lapala bohatera wieczoru. Zbadalismy sie na moim brzuchu,polozna posiedziala do 20 i poszla. Jutro przyjdze pediatra. Potem przyjechaly moje corki dostaly od taty kolacje, wykapaly sie i przyszly obejrzec straszydlo, ktore w miedzy czsie zamienilo sie w rozowiutkie malenstwo z reklam

Posiedzialy, ola wszadzila straszydlu palec w oko i poszly, a ja poszlam opowiedziec bajke (mamo opowiedz jak rodzilas

)A ja sie wlasnie wyspalam, moj maz konczy zupe na jutro, a ja sobie mysle jak to wszystko jest na miejscu, poukladane..... Jutro wstane i obudze moje dzieci, dam im sniadanie, wysle na zajecia. nic sie nie zmieni oprocz tego, ze przybyla jeszcze jedna osoba do kochania.Mala ankieta- na co stawiacie- chlopak jest czy nie ma?Odpowiedz jutro

Dobranoc

Gosia26 juz nie w ciazy