sonix73
22.11.06, 11:17
przyjechała moja mama, zebym spokojnie dotrwała do końca ciąży... Plan miałam
taki, żeby wyspać się na zapas, bo kto wie ile będzie dane mi pospać w
najbliższym roku. A tu klops! leżę. przewracam się z boku na bok. nic. sen
nie nadchodzi. wstaję. kładę się. znowu wstaję. NIC! czy Wy też macie?!