Dodaj do ulubionych

co na komary???

IP: *.* 27.04.02, 20:43
no własnie, zbliza się sezon komarowy i w związku z tym dla mnie czas stosowania różnych specyfików anty. Do tej pory był to off i ewentualnie fenistil "po", a teraz???????już wiem, że fenistil odpada :(czy wiecie co można stosować w ciąży, może jakieś "domowe metody"pozdrania-mania
Obserwuj wątek
    • Gość: sawlb Re: co na komary??? IP: *.* 28.04.02, 11:19
      ania-mania napisała/ł:> czy wiecie co można stosować w ciąży, może jakieś "domowe metody"Aniu,`antykomarowo`.:fou: swietnie dziala olejek z geranium. Jest tez bezpieczny w czasie ciazy (lepiej go jednak unikac w I-szym trimestrze) a do tego lagodzi obrzeki i pozwala odpoczac stopom (to dodatkowe korzysci).Pamietam tez ze cytronella ale ulecialo mi jaki jest polski odpowiednik tej nazwy.Mozesz sobie zaaplikowac na skore dodajac 1-2 krople olejku z geranium do 10 ml olejku bazy-bardzo lekki jest migdalowy. Na ukaszenia natomiast:Olejki--------**bazylia**geranium**lawenda**drzewo herbacianetez rozmaryn i szalwia ale nie w czasie ciazyDodatkowo:aloes (zel)oczar (tonik)
      • Gość: Hermiona Re: co na komary??? IP: *.* 28.04.02, 12:47
        Dobry jest są też goździki ( przyprawy, nie kwiatki), tylko nie wiem, w jakiej postaci , może trzeba by samemu zrobic olejek, czy smarować się wywarem. Wiem tylko, że jakieś 14 lat temu, kiedy przeprowadziłam się z rodzicami w miejsce, gdzie było blisko do lasu i często tam chodziliśmy (gęsto od komarów!!!), to kupiłam taki płyn goździkowy "Anty - moskito" - tak się wdzięcznie nazywał (o żadnych Offach nie było jeszcze mowy) i nigdy żaden środek tak nie odstraszał komarów. Niestety, przyszły czasy "psikaczy" na komary, od których miały one ginąć "na śmierć" i mój " Anty-Moskito" zniknął.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka