Kosmita wylądował

IP: *.* 16.06.02, 21:04
Już jesteśmy oddzielne :bounce: :bounce: :bounce: :bounce: :bounce: :bounce: :bounce: :bounce: :bounce: :bounce: :bounce: :bounce: ! Tuż po północy z poniedziałku na wtorek przyszła na świat moja córeczka Anusia (przeterminowana już mocno). Jej zdumiony tatuś z miejsca ochrzcił ją Kosmitą :spookie:, z racji tych dużych ciemnych oczek (patrz "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" itp). Porodu wspominać nie będę, chyba nie było to najpiękniejsze przeżycie, jakie mnie spotkało :fou:. Ale przy usilnej pomocy wszystkich dookoła mała wydostała się wreszcie, trzymając się łapką za głowę. Wylądowała - i jest. Spędziłyśmy w szpitalu na Solcu 6 dni, bo mała dostała żółtaczki :jap:, przeszłyśmy w międzyczasie problemy z karmieniem, drastyczny spadek wagi :cry:, dokarmianie sondą i licho wie co jeszcze. A teraz nareszcie jesteśmy w domu! Już przeżyliśmy pierwszą kąpiel. Mała prawie cały czas spędza na radosnym cysianiu, robiąc przy tym głupie miny :crazy:. Chyba podoba jej się w domku. Myślałam, że będę bardziej zestresowana startem w samodzielne macierzyństwo, ale zamiast tego jestem po prostu bardzo szczęśliwa. Oj, jak super jest mieć takie stworzonko do kochania! Nawet jeśli ssie 5 godzin bez przerwy (wczorajszy wyczyn) i ryczy jak syrena okrętowa. Żegnam się z forum ciążowym, teraz zapewne częściej będę gościć w tematach dziecinnych. BerekPS. Szczególy o szpitalu na Solcu zamieszczę na stosownym forum.
    • Gość edziecko: piglecikkolka Re: Kosmita wylądował IP: *.* 17.06.02, 08:10
      Berenika!gratulacje dla calej Waszej trojki!!! Mam nadzieje, ze mimo iz nie jestes juz ciezarowka bedziesz dalej do Nas pisac... :-)Pozdrawiam, Ola
    • Gość edziecko: KasiaL Re: Kosmita wylądował IP: *.* 17.06.02, 09:58
      Berek, nareszcie!Moje wielkie gratulacje! I najserdeczniejsze zyczenia :-)
    • Gość edziecko: Kleo Re: Kosmita wylądował IP: *.* 17.06.02, 10:02
      Ale fajnie!!smile (nietstey nie umiem robic tych fajnych obrazkow..) Czyli ty tez przeszlas przez koszmar zoltaczki- bylo naswietlanie?? ja z karmieniem dalej roznie, ale chyba coraz lepiej, mam nadzieje ze u ciebie bedzie OK :)strasznie sie ciesze, ze juz masz swoja Anusie w domu- moja Michasia ja pozdrawia serdecznie! :)cleo
    • Gość edziecko: sawlb Re: Kosmita wylądował IP: *.* 17.06.02, 17:07
      .:wahoo: Bereczku, gratulacje.:hap: i caluski w stopki .:bic: malenstwa.Usciski((((())))))Bo&Co
    • Gość edziecko: Dorota Re: Kosmita wylądował IP: *.* 17.06.02, 20:35
      Berenika !!! Gratulacje. Najważniejsze, że dobrze znosisz trudy macierzyństwa. Bardzo się cieszę i trochę zazdroszczę. Ja znosiłam fatalnie (depresja) nie potrafiłam sie cieszyć tym, że dziecko długo je i ryczy jak syrena okrętowa. To wszystko tak mocno bolało, że mimo, iż minęłó 6 lat, jest bardzo żywe, a przeraża tym bardziej, że już za około miesiąc ponownie będę to przechodzić. Oby tym razem dane mi było doznać tej radości. Pozdrawiam. Dorota K.
    • Gość edziecko: Katiek Re: Kosmita wylądował IP: *.* 17.06.02, 21:43
      Gratulujemy raz jeszcze. Mam nadzieję że dostałaś mojego maila i liczę na odpowiedź jak tylko Ania pozwoli. Ucałuj ją mocno w lewą piętkę! Pozdrawiam-KasiaPS. A ja dalej się trzymam-jeszcze 8 dni do terminu...I lecę szukać wrażeń z Solca na szpitalach.
    • Gość edziecko: Dyska_ Re: Kosmita wylądował IP: *.* 22.06.02, 12:28
      Serdeczne gratulacje i zyczenia samych kosmicznie szczesliwych dni :bounce:Dyska i Tymek :hello:
Inne wątki na temat:
Pełna wersja