Dodaj do ulubionych

Wieczna ciąża

IP: *.* 17.10.02, 10:55
Podobno każda ciąża nieodwołalnie kończy się rozwiązaniem. Hm, zaczynam mieć wątpliwości. Minęły wszelkie mozliwe terminy wyliczone tak i siak, a tu nic. Niby wszystko na KTG jest ok., niby ciąża trwa 40 tygodni +/-2, o czym jestem dość dobrze poinformowana, ale ja już nie moge wytrzymać. Chyba będę pierwszą Ziemianką która będzie chodziła w ciąży zawsze...Buuuhuhu, co robić?
Obserwuj wątek
    • Gość: Behemot Re: Wieczna ciąża IP: *.* 17.10.02, 11:02
      Kochać się jak najczęściej (oczywiście bez zabezpieczeniasmile), pić olejek rycynowy, wieszać firanki, biegać po schodach :bounce: Już więcej pomysłów nie mam. Może źle obliczono termin? A i jeszcze uzbroić się w cierpliwość.Pozdrawiam. Gina
      • Gość: Balbinka Re: Wieczna ciąża IP: *.* 17.10.02, 12:08
        Reszko, ja też urodziłam po terminie. I mam taką teorię,że to wpływ księżyca ;-))). Leżałam na patologii ciąży z kilkoma innymi dziewczynami i wszystkie "przeterminowane" urodziłyśmy tego samego dnia zaraz po pełni.A inny powód to może to, że nie porozmawiałaś z dzidzią:-))) W szkole rodzenia położna mówiła nam, że o dacie porodu decyduje dziecko więc trzeba z nim porozmawiać i namówić do wyjścia. :-)))pozdrawiam i życzę skutecznego namawiania.
    • Gość: Pucek Re: Wieczna ciąża IP: *.* 17.10.02, 12:02
      Idż sobie piechotą (jesli możesz, jak nie to wyślij męża) do najbliższego sklepu zielarskiego i kup liść maliny. Następnie pij trzy szklanki dziennie tej herbatki.Ja rodziłam 10 dni po "najpóźniejszym" terminie, oczywiście te 10 dni spędziłam hlipiąć w poduszkę, myjąc podłogi i popijając herbatką z liści maliny. Trzymam kciuki!Renata
      • Gość: asia.d.d Re: Wieczna ciąża IP: *.* 17.10.02, 12:08
        podobno najdłuższa ciąża opisana w literaturze trwała rok ;)
    • Gość: lea Re: Wieczna ciąża IP: *.* 17.10.02, 13:54
      ReszkaJak już doradziły powyżej koleżanki, najpierw mąż, potem dłuuuga ciepła kąpiel, często wywołuje skurcze, a potem poczytaj Szwejka może tak się pośmiejesz,że dzidzia się ruszy :lol:pozdawiam moc moc serdecznie :hello: lea
    • Gość: zeta Re: Wieczna ciąża IP: *.* 18.10.02, 08:35
      Kochanie rozumiem co czujesz . Ja urodziła 17 dni po terminie i dodam że w końcu poród mi wywołano . Termin porodu były wyliczony prawidłowo ( znałam datę poczecia)KTG w normie , wody płodowe czyste a skurczów zero . Mysłałam że do końca życia będę z tym brzuchem chodzić . A najgorsze to te telefony . "A ty jeszcze w domu , jeszcze nie urodziłaś " Zyczę cierpliwość i pozdrawiam Renata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka