Dodaj do ulubionych

twardy brzuch

13.12.06, 12:17
Witam, chciałam Was zapytac o twardnienie brzucha. Zdarza to się kilka razy
dziennie, ale trwa trochę dłużej niż kilkanaście sekund, jestem na
fenoterolu. Moje pytanie dotyczy konkretnie wpływu twardego brzuszka na
dzieciątko, czy maleństwu to nie szkodzi. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • abneptis który to tydzień? 13.12.06, 12:27
      1.Każdy przypadek jest inny ale moze to tylko skurcze Braxtona- Hicksa?
      2.Poniewaz bierzesz fenoterol dobrze bedzie jesli zadzwonisz do swjego lekarza
      i poradzisz sie co robic.

      cytat:

      Przedwczesny poród czy skurcze Braxtona- Hicksa?

      Prawdopodobnie już od połowy drugiego trymestru zwracasz uwagę na oznaki
      przedwczesnego porodu. Teraz, kiedy zaczął się trzeci trymestr, twoje ciało
      może zacząć przygotowywać się do porodu. Te wstępne skurcze zwane są skurczami
      Braxtona-Hicksa. Różnią się one od skurczów porodowych i nie stanowią żadnego
      powodu do obaw. Jak poznać różnicę? Jeśli skurcze są nieregularne i zanikają,
      gdy zmienisz pozycję lub wstaniesz, by zrobić kilka kroków, prawdopodobnie
      odczuwasz skurcze przepowiadające Braxtona-Hicksa.
    • mamusia100 Re: twardy brzuch 13.12.06, 14:05
      do 10 skurczy dziennie jest ponoć OK - opinia gina (nie tylko mojego). Ja też od
      kilki dni biorę fenoterol, wcześniej tylko aspargin. Pracowałam po 4 godz.
      dziennie i od 14-15 leżałam, ale wczoraj miałam nieco silniejsze skurcze i od
      dzisiaj wzięłam urlop do końca roku (nie chciałam brać zwolnienia lekarskiego).
      Mnie się dodatkowo zkraca szyjka, ale narazie to tylko obserwacja w kierunku
      niewydolności cieśniowo-szyjkowej. Mimo wszystko trochę się dnerwowałam i
      postanowiałam poleżeć więcej. Głowa do góry!
      • kuleczka2080 Re: twardy brzuch 13.12.06, 14:14
        czesc smile)Mam bardzo podobnie. Jestem w 24 tyg. i moze od niepełnego tygodnia
        tez mam takie twardnienia brzuchasad((Byłam u gin w poniedziałek i przepisała mi
        nospe forte i magnez. Biore ale jakos dziwnie to dalej sie pojawiasad( na
        szczescie badanie nie wykazało zeby cos sie działo z szyjką...ufff.
        Ja tez mam pytanie czy to w jakis sposób zagraża maluszkowi????
        pozdrawiam!!! i dzieki za odpowiedz!!!
        ps. podobno głaskanie brzucha "prowokuje macice" i robi sie taka twarda,
        dlatego nalezy tego unikac!!???
        • marusia_30 Re: twardy brzuch 13.12.06, 17:03
          Ja zapomniałam z tego wszystkiego napisac, ze jestem w26 tygodniu ciąży,
          wczesniej pojawiały się takie twardnienia, ale nie było to nic niepokojącego
          tak jak piszecie to prawdopodobnie Braxton-Hicks, ale od piątku skurcze trwały
          dłużej i potrafiły zbudzić mnie w nocy. Dziś pojechałam do mojego lekarza na
          konsultacje i naszczeście okazało się, że wszystko jest ok, szyjka 36mmm, i
          zamknięta, maleństwo sobie spało, a lekarz tylko zerknął na akcje serca, też
          ok. Mam nadzieje tylko, że to nie szkodzi. Znajoma położna mówiła, że takie
          twardnienie brzucha jest niepokojące w 8,9 miesiącu, kiedy dziecko jest dużę i
          podczas skurczu szuka miejsca, może wówczas okręcić sie pępowiną, ale czy to
          prawda... Pozdrawiam wszystkie mamy i ich maleństwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka