Dodaj do ulubionych

twardy brzuch

IP: *.* 01.02.03, 17:03
Pierwsza ciaze poronilam i dlatego tą denerwuje sie bardziej. Wiem ze w pozniejszych miesiacach niedobrze jest jesli brzuch jest twardy ale co z trzecim miesiacem? jestem w 10 tygodniu i od dwu tygodni mam caly czas taki twardy i wzdety brzuch i boli mnie w dole kiedy stoje. Biore nospe i duphaston bo tak mi zlecil lekarz, ale on generalnie nie komentuje tego ze mnie boli tylko zleca leki. Czy to musi oznaczac cos zlego?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ifona Re: twardy brzuch IP: *.* 01.02.03, 20:56
      witaj,nie denerwuj się , ja miałam podobnie, drugą ciążę poroniłam, a w następnej co chwilę coś się działo, między innymi bóle w dole brzucha oraz uczucie napompowania. daj sobie chwilę spokoju, zrelaksuj się, odpocznij, jeśli masz możliwość położenia się, zrób to, a przy następnej wizycie zapytaj o to koniecznie lekarza, jeśli nie masz głowy do zapamiętywania ( ja akurat w czasie ciąży nie miałam) to zapisz sobie wszystkie pytania i wątpliwości przed wizytą, a i oczywiście nie zapomnij wziąć kartki ;)u mnie wszystko szczęśliwie się zakończyło, mam teraz drugiego cudownego synkapozdrawiamifona
      • Gość: wera6 Re: twardy brzuch IP: *.* 02.02.03, 17:41
        u mnie zaczęło się dopiero koło 20 tyg.dostałam fenoterol na powstrzymanie skurczy i isoptin bo wtedy podnosi się ciśnienie.idz też do innego lekarza.co ci szkodzi!masz o co walczyć.rób tak jak ci podpowiada serce matki!ja mojego syna uratowałam w porę.urodził sie troche wczesniej.ale teraz nadrobil i ma juz 4 miesiące,wiem jaki strach czujesz.a może idz do szpitala i niech cie poloża na patologii.zrobią badania.walcz!warto!i wszystko bedzie dobrze.nie martw się.trzymam kciuki.
    • Gość: Zosia Re: twardy brzuch IP: *.* 03.02.03, 10:49
      Witam! Ja w pierwszej ciazy rowniez mialam objawy twardniejacego brzucha. Lekarz okreslil to mianem - stawiania sie macicy. Wowczas (3 lata temu) zazywalam turinal oraz doraznie nospe. Lekarz kazal mi duzo lezec, wypoczywac i jak najmniej podrozowac. I faktycznie jak lezalam brzuszek byl miekki, pod koniec dnia z reguly stawal sie twardy. Lekarz mowil, ze ciaza/dzidzius domagaja sie swojego i to jest sygnal od ciala ze nalezy zwolnic. Musialam wowczas wyjechac w dluga trase (600 km). Na podroz mialam podwojona dawke turinalu. Wszystko dobrze sie skonczylo, co wiecej coreczka urodzila sie po terminie.Pozdrawiam i zycze powodzenia.:hello:
    • Gość: piffko Re: twardy brzuch IP: *.* 03.02.03, 14:50
      Ja tez tak mialam na poczatku. Dostalam zwolnienie na miesiac z pracy, lekarz kazal mi duzo lezec. Tez bralam duphaston i nospe, ale to akurat z powodu krwawienia a nie twardego brzucha. Najelpszeym lekarstwem na to niewatpliwie jest spokoj, relaks i odpoczynek. Tak wiec duzo lez i nie martw sie za bardzo. I zmien lekarza, na takiego co bedzie z toba rozmawial :)PozdrawiamKasia, 17 tydzien
    • Gość: piffko Re: twardy brzuch IP: *.* 03.02.03, 14:56
      Ja tez tak mialam na poczatku. Dostalam zwolnienie na miesiac z pracy, lekarz kazal mi duzo lezec. Tez bralam duphaston i nospe, ale to akurat z powodu krwawienia a nie twardego brzucha. Najelpszym lekarstwem na to niewatpliwie jest spokoj, relaks i odpoczynek. Tak wiec duzo leż i nie martw sie za bardzo. I zmien lekarza, na takiego co bedzie z toba rozmawial :)PozdrawiamKasia, 17 tydzien
    • Gość: piffko Re: twardy brzuch IP: *.* 03.02.03, 14:56
      Ja tez tak mialam na poczatku. Dostalam zwolnienie na miesiac z pracy, lekarz kazal mi duzo lezec. Tez bralam duphaston i nospe, ale to akurat z powodu krwawienia a nie twardego brzucha. Najelpszym lekarstwem na to niewatpliwie jest spokoj, relaks i odpoczynek. Tak wiec duzo leż i nie martw sie za bardzo. I zmien lekarza, na takiego co bedzie z toba rozmawial :)PozdrawiamKasia, 17 tydzien
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka