asiunia73
27.12.06, 12:50
Mam termin na koniec stycznia - jest to mój trzeci poród. Drugi miałam bardzo
łatwy i szybki i tak sobie myślłam, że i trzeci będzie łatwy. Ale ostatnio
ogarnia mnie strach, że jest to tylko moje pobozne życzenie i że w sumie nic
nie wiadomo. Generalnie jestem bardzo zmęczona (pracowałam prawie do połowy
grudnia, zdawałam jeszcze zawodowe egzaminy,dwoje dzieci dość absorbujących)
i czuję, że nie mam siły na długi i bolesny poród.
Mamy wielodzietne - napiszcie jak to jest u Was każdy kolejny poród jest
łatwiejszy czy nie ma reguły
Pozdrawiam
Asia, mama Maciusia i Mateuszka