Dodaj do ulubionych

co z tym orgazmem?

09.01.07, 17:43
Pytanie może trochę głupie ale mnie nurtuje. Czy aby zajść w ciążę kobieta
musi mieć orgazm? Gdzieś mi się to obiło o uszy. a, i jeszcze jedno. Czym się
różni orgazm pochwowy od łechtaczkowego ( oprócz sposobu dojścia) i czy jak
kobieta ma tylko orgazmy łechtaczkowe to czy to pomaga zajść?
Obserwuj wątek
    • marta76 Re: co z tym orgazmem? 09.01.07, 17:46
      powiedz,że żartujesz?
    • bj32 Re: co z tym orgazmem? 09.01.07, 17:49
      Mi się obiło, że przy silnym orgazmie może dpjść do dodatkowej owulacjii. O ile
      wiem różnica tkwi tylko w sposobie dojścia, bo doznania są równie przyjemne. A
      co do pomocy jako takiej, albo konieczności doznania żeby zajść to raczej
      nieprawda.
      • malgosiek2 Re: co z tym orgazmem? 09.01.07, 17:57
        A co wspólnego owulacja z orgazmem?
        Ma się jak piernik do wiatrakasmile
        Nie,nie ma znaczenia do zajścia w ciążę czy jest orgazm czy nie.
        Przecież nasienie jest skłądane w pochwie i jeśli są płodne dni to szyjka
        macicy jest nieco "rozwarta"i szyjka tez zanurza się w płynie ejakulacyjnym i
        owy płyn jest"wsysany"dalej.
        Pzdr.Gosia
    • wiolaleszek Re: co z tym orgazmem? 09.01.07, 19:48
      Słyszałam gdzieś ostatnio,nie pamiętam tylko czy w radio,czy w tv,,ze orgazm
      oczywiście nie jest warunkiem zapłodnienia,ale je ułatwia.Skurcze,jakie
      wywołuje ,ułatwiają przemieszczanie się plemników.Są one jakby zasysane.Sama
      byłam zdziwiona,ale jak sie okazuje,nie jest to takie oderwane.
      • doral2 Re: co z tym orgazmem? 09.01.07, 20:37
        orgazm jest istotną częścią składową ciąży..bez orgazmu nigdy w ciążę nie
        zajdziesz, mówię ci....
        • agesa Re: co z tym orgazmem? 09.01.07, 23:34
          Zajdziesz, zajdziesz.
          Jeżeli planujesz ciążę i myślisz podczas stosunku tylko o tym dzidziusiu, czy
          się uda, czy nie - to może faktycznie orgazmu nie dostaniesz. Może unieś po
          stosunku pupę trochę do góry, nasienie wpłynie do środka smile
    • maja_sara Re: co z tym orgazmem? 10.01.07, 01:07
      A ile ty masz lat, że zadajesz takie infantylne pytania??????
    • gmajerek Re: co z tym orgazmem? 10.01.07, 08:26
      orgazm nie jest koniecznym warunkiem do zajscia w ciaze, bez niego tez sie
      zachodzi bez problemow, aczkolwiek ulatwia sprawe plemnikom w dotarciu na
      miejsce - dzieki silniejszym skurczom macicy.
      Pomysl sobie, ze niektore zgwalcone kobiety zachodza w ciaze - nie sadze, zeby
      odczuwaly w trakcie rozkosz i mialy orgazm...
      pozdrawiam
    • ma_len_ka Re: co z tym orgazmem? 10.01.07, 08:45
      Nie trzeba miec orgazmu, by zajśc w ciąże, co prawda orgazm, jak pisały
      poprzedniczki, to ułatwia, poza tym częste orgazmy przyspieszają owulację.
      Orgazm łechtaczkowy jest intensywniejszy od pochwowego i tylko tym się od niego
      rózni (jeżeli chodzi o odczucia)... Kurczę, ale jestem mądra, może zacznę się
      specjalizowac w tej dziedzinie :p
    • estel7 Re: co z tym orgazmem? 10.01.07, 22:55
      ktos pomylił króliki z ludźmi smile))
      - tylko u nich sam seks i orgazm wywołuje owulacje - a ogólnie bardzo
      humorystyczny wątek wink
    • mirabellka26 ło matko... jaja se robisz? 10.01.07, 23:00

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka