Dodaj do ulubionych

bóle nerki

10.01.07, 19:19
Proszę bardzo o pomoc, bo już sama nie wiem co mam robić, jestem w 21 tygodniu
ciąży i od prawie tygodnia mam silny ból(jak się okazało, bo robiłam usg
nerek, wykryto mały kamień) prawej nerki. Nie wiem sama co mam robić, mój gin.
radzi mi, żebym nie szła do urologa, bo ten mi w niczym nie pomoze.Mam podobno
pić piwo. A już sama nie wiem, co robić.
Obserwuj wątek
    • phantomka Re: bóle nerki 10.01.07, 19:35
      Co za dziwna rada lekarza. Oczywiscie, ze przejdz sie do urologa.
      Prawdopodobnie bedziesz musiala bardzo duzo pic. Zapytaj sie przy okazji o
      stosowanie debelizyny - jest swietna przy kamieniach, bezpieczna, ale trzeba
      wczesniej skonsultowac sie z lekarzem.
    • dorciab1 Re: bóle nerki 10.01.07, 19:41
      hej, jeśli kamień nie zszedł do moczowodu to nie jest to ból nerki nim
      spowodowany. Nerka nie ma unerwienia. Najprawdopodobniej masz to co ja i też w
      tym samym tygodniu. Kolka nerkowa spowodowana uciskaniem moczowodu przez
      rosnącą macicę i zastój w nerce moczu. Koniecznie skonsultuj sie z lekarzem
      urologiem który fachowo wykona usg i pewnie sie potwierdzi. kamień możesz mieć
      ale piwem go nie rozpuścisz i nie przejmuj sie nim. Zalecą ci pewnie no-spe tą
      silniejszą i pomaga pozycja kolankowo-łokciowa czyli odciązanie brzuszka w dół
      wtedy moczowód jest luźniejszy. i koniecznie nie leż na tym boku prawym tylko
      na lewym. Ja na to leżałam w szpitalu bo wyłam z bólu.
      • doral2 Re: bóle nerki 10.01.07, 20:11
        po pierwsze - zmień lekarza
        po drugie - piwo jest moczopędne i przy sprzyjających wiatrach wypłucze ci ten
        kamień, ale nie licz na to że nastapi to prędko
        po trzecie - bierz no-spę, wit.B i pij duuuuuuużo płynów
        po czwarte - koniecznie, ale to koniecznie idź do urologa..coś ci zapisze na
        przyspieszenie wydalenia kamienia, o ile nie jest duży...jeśli duży to może
        rozbiją i dalej już pójdzie...
        po piąte - uważaj na środki przeciwbólowe, pyralgina podana dożylnie lub
        domięśniowo juz po drugim razie może uczulić i wtedy spuchniesz jak balon i
        podanie hydrocotizonu będzie niezbędne...
        po szóste - kamienie to świnie, mają tendencję do nawrotów..
        po siódme - w przypadku ataku nie czekaj, pędź na pogotowie!!!
        po ósme - współczuję bólu, znam to z autopsji...
    • maja-jg Re: bóle nerki 11.01.07, 07:59
      Sam kamień w nerce nie boli. Ból pojawia się w momencie przemieszczania się
      tego kamienia w moczowodzie. Często kamieniom towarzyszy piasek. Może w tej
      chwili właśnie piasek Ci schodzi. Ja bym przeszła się do urologa.

      Co do samego zastoju moczu w nerce, czy wywołuje ból nie byłabym przekonana.
      Moja córka 16 m-cy ma wrodzone wodonercze, czyli zatrzymanie moczu w nerce i
      jak zapewniają mnie lekarze nie boli jej to. Oczywiście nie wiem napewno czy ją
      to nie boli, bo z racji wieku nie może mi tego powiedzieć.
      • athorodpop Re: bóle nerki 11.01.07, 10:54
        Witam serdecznie,

        zastój moczu w nerce boli STRASZNIE.
        Przez trzy lata (do operacji) miałam regularny ogromny ból spowodowany właśnie
        zastojem (wada anatomiczna przejścia pomiędzy nerką a moczowodem). Więc
        niekoniecznie musi się "rodzić" kamień moczowodem żeby bolało, jak najbardziej
        brak odpływu z nerki powoduje bóle.

        Pozdrawiam
    • anetakm1 Re: bóle nerki 11.01.07, 11:45
      Też miałam problemy z nerką w ciąży - lekarz prowadzący zbagatelizował wyniki
      moczu, kazał pić tak jak Tobie piwo. I tak w 19 tc wylądowałam na patologii z
      ogromnym bólem - kolka nerkowa. Tydzień w szpitalu, kupa cleków przeciwbólowych
      i strach, że leki zaszkodzą dziecku - tak to wspominam. Lekarka mnie uspokoiła,
      że leki które mi podają nie zaszkodzą dziecku, po wyjściu ze szpitala brałam
      nospę i miałam zalecenie UsG nerek i bardzo dużo pić. Radzę udać się do
      urologa - nerki będą pod kontrolą. Powinnaść co miesiąc robić badanie moczu i
      pokazywać lekarzowi prowadzącemu ciążę. Jeśli to zlekceważy - to go po prostu
      zmień. Teraz jestem drugi raz w ciąży 28 tc i na razie z nerkami jest spokój -
      moja lekarka nie bagatelizuje moich wyników moczu - jeśli są złe robię posiew i
      wtedy wszystko jest jasne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka