Dodaj do ulubionych

Do mam które brały luteinę

18.01.07, 12:23
Dziewczy mam do Was pytanie: czy luteinę odsawiałyście stopniowo - najpierw
zmniejszając dawkę leku, czy poprostu "bez ceregieli" przestałyście ją przyjmować?
Obserwuj wątek
    • monikzy Re: Do mam które brały luteinę 18.01.07, 12:36
      Ja po prostu odstawiłam, chyba w 32 tg ciązy, bo lekarz stwierdził że już i tak
      nie działa.
    • lunetkaa Re: Do mam które brały luteinę 18.01.07, 12:48
      Ja odstawiłam kiedy skończyłam 19tc. Tak bez "ceregieli" wink
    • boazeria Re: Do mam które brały luteinę 18.01.07, 13:30
      Mi kazali stopniowo. Podobno nie mozna odstawiac natychmiast. Ja bralam
      najpierw 3 razy dzienne, potem 2 razy a teraz lekarz kazal mi jeszcze po 1 raz
      dziennie przez 10 dni i koniec. Jestem teraz w 13 tygodniu.
      • kwiatek-21 Re: Do mam które brały luteinę 18.01.07, 13:33
        ja odstawiłam w 24 tyg stopniowo
        • szarlotka13 Re: Do mam które brały luteinę 18.01.07, 14:30
          Dzięki dziewczyny za odpowiedzi.
          • akte2 Re: Do mam które brały luteinę 18.01.07, 15:26
            Ja właśnie zaczęłam brac luteinę z powodu plamień, jestem w 7tc, zastanawia
            mnie czy po luteinie plamienia powinny ustąpić, jeśli tak to po jakim czasie?
            Mamy, które wspomagane były luteiną mam nadzieje, że poratujecie zieloną -
            niedoświadzoną, a mocno spanikowaną przyszłą mamęsmile) swoją wiedzą i
            doświadczeniem
            • kwiatek-21 Re: Do mam które brały luteinę 18.01.07, 15:39
              to zależy od organizmu luteina jest skuteczna ale ja naprzykład oprucz luteiny
              brałam dufaston i już po jednym dniu mniałam efekt
              • akte2 Re: Do mam które brały luteinę 18.01.07, 15:49
                ja biorę ja od 4 dni, plamie trochę mniej, ale plamię. miałam nadzieję, że
                zadziała jak ręka odjął, strasznie panikuję, to moja pierwsza ciąża. Nie wiem
                jak mój luby ze mną jeszcze wytrzymuje. Wiem, że stres może tylko zaszkodzić,
                ale nie potrafię go opanować, więć u Was szukam wsparcia, bo może któraś z Was
                też jest taka histeryczką panikara jak ja.
          • szarlota1 Re: Do mam które brały luteinę 19.01.07, 21:23
            Szarlotko, tu Szarlota smile

            Jestem w 7 tc i od dawki 10 tabl. dziennie stopniowo zmniejszam, teraz biore 6
            tabletek, a przypuszczam ze przy nastepnym badaniu progesteronu znow lekarz
            zmniejszy dawke.
    • willyfog Re: Do mam które brały luteinę 19.01.07, 10:07
      Ja miałam plamienia około 8 tygodnia, lekarka przepisała mi luteinę, ale nie
      wzięłam, za 2 tygodnie inna lekarka przepisała duphaston i też nie zdecydowałam
      się wziąć. Plamienia trwały około 6 tygodni i były nieregularne, czasem nie
      było ich 4 dni, potem się pojawiały i potem znowu nie było. Były koloru
      brązowego lub lekko różowego. Teraz jestem w 20 tyg., plamienia ustąpiły
      samoistnie w ok. 14 tyg. Nie zdecydowałam się na te leki, gdyż czytałam opinie,
      że nie ma pewności, że leki te w ogóle działają, że zdarzają się poronienia po
      zażywaniu ich jak i nie. I odwrotnie - nie biorąc ich możesz poronić i nie
      musisz. Natomiast bałam się, że będę się po nich gorzej czuła, a wręcz ,że mi
      zaszkodzą. Jest to w końcu hormon, przepisywany na podtrzymanie ciąży, na
      zajście w ciążę, a kiedyś brałam na wywołanie okresu. Dziwnie przeciwstawne
      zastosowania.
      • fairycharlotte Re: Do mam które brały luteinę 19.01.07, 15:14
        Ja odstawiałam luteinę stopniowo (zalecenie lekarza), od 16 tygodnia, gdy
        próbowałam wcześniej odstawić kończyło się bólami / skurczami, u mnie nagłe
        odstawienie mogłoby miec tragiczne skutki.
        • aga25252 Re: Do mam które brały luteinę 19.01.07, 17:49
          ja luteine brałam az do 24 tygodnia ciązy.Krwawienia miałam przez ok 3
          miesiace,potem bolało mnie czesto podbrzusze dlatego cały czas miałam brac
          luteine.Lekarz zadecydował że już moge przestac i od razu odstawiłam bez
          zmniejszenia dawki.A tak w ogole to luteina nie jest szkodliwa dla dziecka,to
          jest progesteron ( białko),ktory jest niezbedny do rozwoju i utrzymania ciązy.
    • mikimiki0 mam do odsprzedania 2 opak.luteiny 19.01.07, 18:39
      jeśli któraś z Was byłaby zainteresowana - mam 2 opak. luteiny, okazała się "nie dla mnie", jedno opak. jest otwarte i brakuje 2 tabletek, drugie opak. nie było otwierane (jest fabrycznie zamknięte) i zawiera 30 tabletek. termin ważności październik 2008r. Na opakowaniu naklejona cena 15,35zł. Za cenę jednego opakowania sprzedam 2 pudełeczka. Kontakt mikimiki0@gazeta.pl.
    • kraplakowa Re: Do mam które brały luteinę 19.01.07, 19:41
      Odstawiałam stopniowo.
    • zolza79 Re: Do mam które brały luteinę 19.01.07, 20:19
      dziewczyny, mam do was pytanie jak długo utrzymywały wam sie plamienia,
      krwawienia, mimo iz brałyście luteinę?Ja zażywam ją 4 dzień i ciągle plamię,
      zwłaszcza rano po wstaniu z łóżka. Wszystko to mnie mocno przeraża. byłam w
      poniedziałek u lekarza i on nie zauważył nic niepokojącego. Myślę jednak, że w
      przyszłym tygodniu znów sie wybiorę, aby rozwać swoje wątpliwośći. Zaczynam
      powoli histeryzować, proszę odpowiedzcie na moje pytania. pozdrawiam Zolza
    • izabellr Re: Do mam które brały luteinę 19.01.07, 20:33
      Ja przestałam brac od razu, jak skończyło mi sie opakowanie to przestałam brać nastepne. Nie barałam Luteiny długo, chyba przez niecałe 2 miesiące.
    • kosmitka06 Re: Do mam które brały luteinę 20.01.07, 15:07
      Ja brałam luteinę od 23tc a skonczyłam ja przyjmowac w 38tc. Ale oczywscie
      stoponiowo zmniejszała sie dawka.
    • edit38 Podrażnienia po luteinie? 10.02.07, 11:29
      Mam do Was pytanie czy któraś z Was po przyjmowaniu luteiny dopochwowo miała
      jakieś podrażnienia. Ja zaczęłam ją brać prawie od początku ciąży mniej więcej w
      7-8 tc teraz już jest 23 tc. Od dwóch dni po około 10-15 min od przyjęcia
      luteiny czuję pieczenie w pochwie. Zastanawiam się czy może to być spowodowane
      tym, że po tak długim braniu mogłam dostać jakiegoś podrażnienia od leku czy
      może jednak to coś innego. Wizytę u lekarza umówioną mam dopiero za tydzień i
      nie wiem czy nie przyśpieszyć jej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka