Dodaj do ulubionych

39 t.c. i nic

20.01.07, 15:09
Cześć dziewczyny. Choć jeszcze nie przekroczyłam terminu, zaczynam popadać w
panikę. Nie mam żadnych, ale to żadnych oznak zbliżającego się porodu. Czy to
normalne? Tak bardzo chciałabym urodzić o terminie... Wiem, że dzidzia
najważniejsza, ale mi tak już ciężkooo...
Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • mongolia4 Re: 39 t.c. i nic 20.01.07, 15:31
      Nie popadaj w zadna panike,uspokuj sie i zrelaksuj,bo jeszcze zaszkodzisz
      dziecku!.Masz jeszcze troszke czasu,wiesz czasami nie jest tak jak by sie
      chcialo.Ja tez chcialam urodzic w terminie a wyszlo ze przenosilam tydzien i w
      koncu zrobili mi cc bo rozwarcia nie bylo.Nie martw sie wszystko bedzie dobrze.
      Podobno chodzenie po schodach przyspiesza porodsmile)
    • eyes69 A co w tym nienormalnego? 20.01.07, 15:36
      Do 42tc spokojnie moze sie nic nie stac.
    • iguana260604 Re: 39 t.c. i nic 20.01.07, 15:36
      Bez paniki . Lekarz nigdy nie jest w stanie okreslic dokladnej daty
      rozwiazania . Moze byc wczesniej albo i puzniej , specjalisci juz wiedza co
      robic . Ja jestem w 38 tygodniu i tez jest mi ciezko . Glowa do gory smile
      Wszystkiego dobrego !!!
    • gmajerek Re: 39 t.c. i nic 20.01.07, 15:41
      a ja 41 t.c i NIC... chodze sobie codziennie na KTG i dzidzia ma sie dobrze, nie
      ma co panikowac, do 42 t.c jest ok. Przeciez maluch nie ma w brzuchu kalendarza
      i nie wie zabardzo kiedy masz termin, jak bedzie gotowy to sam da znac...
      pozdrawiam
      • kasiasot1 Re: 39 t.c. i nic 20.01.07, 16:44
        Dzięki za słowa otuchy smile
    • erichdaniken Re: 39 t.c. i nic 20.01.07, 17:52
      ja jestem w 38 i od 22tyg na tabletka żeby za szybko nie urodzicsmile Jestem wiec w odwrotnej sutuacji niz tysmile ,Ale mi się nie spieszy do porodu(strasznie się boję) a z drugiej strony dzidzia waży dopiero 2350gr, wiec ciech jeszcze posiedzi w brzuszku
      • maziala Re: 39 t.c. i nic 22.01.07, 11:36
        ja podobnie smile 39 t.c. i nic smile
        Też chciałam już urodzić, bo cięzko, ale przez ostatnie dwa dni czuję się tak
        dobrze, że już mi się nie spieszy wink
        Co do chodzenia po schodach i innych takich, tutaj jest kilka sposobów, ale nie
        wiem czy skutkują umamy.homestead.com/porod.html
    • grace28no Re: 39 t.c. i nic 23.01.07, 02:36
      Widzę, że nawiązał się nowy wątek "rychło oczekujących". Ja jestem "dopiero" w
      38 tc. ale też mi się dłuży sad Na kiedy macie dokładnie termin dziewczyny?
      • lariks Re: 39 t.c. i nic 23.01.07, 05:49
        hej dziewczyny, ja jestem w 39 tyg. termin mam na 31-01. juz sie pogodzilam z tym ze dzidzia do nas
        dolaczy kiedy bedzie chciala. ale jak do tej pory to juz wynajdowalam sobie symptomy porodu. i
        stwierdzilam ze to glupota. jestem bardzo aktywna, chodze, jezdze na rowerze, i autem, a za tydzien w
        poniedzialek bede probowala ananasa(o tym wyczytalam w 2 zrodlach wiec zobaczymy). a i seks jest
        dobrym wywolywaczem porodu (ponoc). pozdrawiam was wszystkie.i powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka