Dodaj do ulubionych

ciągle jestem głodna,

26.01.07, 11:35
A to dopiero 6 TC, ciągle mnie ssie, nawet jak się najem, długo to tak trwa?
Czy do samego końca? Poza tym czy jak nie mam żyganka to już nie będę mieć,
czy moze się jazda dopiero zacząć?
Obserwuj wątek
    • eyes69 Jazda na zyganko moze sie jeszcze zaczac n/t 26.01.07, 11:39

      • felicyta13 Re: Jazda na zyganko moze sie jeszcze zaczac n/t 26.01.07, 13:54
        Jestem w 19 tc. Glodna jestem caly czas. wymioty w tej i poprzedniej ciąży
        zaczęły sie ok. 7 tyg.
    • aniak15 Re: ciągle jestem głodna, 26.01.07, 11:54
      Witaj,
      ja tez mialam na poczatku ciazy tak zwany "wilczy głód", ale mi to na
      szczescie przeszło. Starałam się oszukac głód, to znaczy jeśc bardzo często,
      ale rzeczy niskokaloryczne i nie słodkie. Wilczy głód może byc hipoglikemią,
      tzn. nagłym spadkiem poziomu glukozy we krwi.
      Wymiotów nie miałam wcale, ale wiadomo, że u każdej ciężarnej ten proces
      przebiega inaczej.
      Pozdrawiam,
      Ania
      • mucha.j Re: ciągle jestem głodna, 26.01.07, 11:58
        Jestem w 12tc i doskonale Cię rozumiem. Do pracy musiałam brać cały plecak
        jedzenia żeby jakoś te 8 godzin przetrwać smile
        Ale ja mam dodatkowe atrakcje - mdłości i wymioty. Na szczęście powoli
        przechodzi, to znaczy rzadziej wymiotuję, najczęściej wieczorem. A jem bardzo
        często, po trochu. Wcześniej jadłam często i dużo. Więc uszy do góry - może
        przejdzie. Mój plecak jest już teraz o połowę lżejszy.
        • hela_bertz1 Re: ciągle jestem głodna, 26.01.07, 12:05
          Ja nie mogę jeść często i mało ja muszę dużo i po brzegi, jak już się najem to
          dalej mnie ssie tyle chyba że z przejedzeniasad(((
    • bobimax Re: ciągle jestem głodna, 26.01.07, 12:06
      Jazda z żygankiem może się dopiero zacząć, ale nie musi. W pierwszej nie miałam
      żadnych mdłosci natomiast druga jest tragiczna.
    • 5kasia Re: ciągle jestem głodna, 26.01.07, 12:18
      Ja na poczatku ciazy nie dosc ze mialam duzy apetyt to mnie mdlilo jak nie
      jadlam regularnie, organizm zmusil mnie zebym przytyla i najwidoczniej wiedzial
      co robic
    • hela_bertz1 Re: ciągle jestem głodna, 26.01.07, 12:32
      Ja w pierwszej ciąży w ogóle nie rzygałam, nie miałam zachcianek (no może tylko
      jedną słabość -przecier pomidorowy w gigantycznych ilościach) w ogóle było
      cudnie jak bym nie była w ciąży!
    • mb261 Re: ciągle jestem głodna, 26.01.07, 12:36
      Nie martw się, ja też nie wiedząc, że jestem w ciąży już miałam wilczy apetyt.
      Nie miałam żadnych mdłości więc na początku waga mi dość mocno skoczyła -
      dlatego teraz 27 tc jem dużo jabłek i mandarynek, słodycze tylko jak bardzo mi
      się chce. Pozdrawiam smile
    • ebenark Re: ciągle jestem głodna, 26.01.07, 13:02
      Ja też jestem w 6tc i mam ten sam problem, ciągle jem, bo jak nie zjem to mnie
      ssie i mdli.Na początku zachcianki miałam okropne ciągle jadłam coś kwaśnego i
      duuuuzo kefiru i białego sera. Miesa nie mogłam jesc(teraz już jem w małych
      ilosciach) a na słodycze do tej pory nie mogę patrzec.Najgorsze jest to ze mam
      juz przez to duzy brzuch.Jak bede na nastepnej wizycie u Ginekologa to poproszę
      o jakieś cwiczenia, bo tak dalej być nie może.
      Do pracy zawsze wystarczyła mi 1 kanapka, teraz musze miec 4!!!!!!!!!
      • hela_bertz1 Re: ciągle jestem głodna, 26.01.07, 13:15
        biały ser to jest to 1/2 kg z cebulką i śmietaną!!!!!Już mam ślinotok.
        • xmagdalenax Re: ciągle jestem głodna, 26.01.07, 16:53
          ja ciagle zarlam zelki wink a co do rzyganka to mi sie zaczelo ok 10 tygodnia.
          • lipcowa_mama_2007 Re: ciągle jestem głodna, 26.01.07, 22:47
            Jak widać jest jakaś reguła ponieważ ja również miałam straszny apetyt na samym
            początku, ale nie wymiotowałam. Musiałam jeść bo w przeciwnym razie od razu
            mnie mdliło i zbierało na wymioty. Też przytyłam sporo na początku ale na
            szczęście po 10tc ssanie zmniejszyło się. Wróciło w 12tc, ale na krótko. Teraz
            też lubię sobie podjeść, ale to nie to samo ssanie, które sprawiało, że
            pożerałam stosy jedzenia. Jestem już w stanie to kontrolować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka