baby2104
29.01.07, 16:41
W piątej dobie po cc pojawily sie u mnie nawaly, w ciaigu godziny zamienily
sie w glazy. Laktator pogorszyl sprawe - sciagnal pokarm do brodawki, a ta
zrobila sie twarda i trudna do uchwycenia przez dziecko.
Robiono mi oklady z alkacetu ( nie wiem czy to czasem nie przedostaje sie do
pokarmu - mimo mycia sutka), ścisle bandażowano piersi , smarowano pantenolem
i robiono lodowe oklady. Przy wyciskaniu piersi przez pielegniarki o malo nie
posikalam sie z bolu w majtki...
Nie wiem już co robić... Innym kobietom pokarm leje sie z sutek, a mi robia
sie niedrozne... POMOCY!