Dodaj do ulubionych

Poród na 2osobowej sali!

10.02.07, 12:22
Witam wszystkich!
Mam pytanie, czy któraś z Was rodziła na tzw. "dwuosobowej sali". Wiem, że u
św. Zofii są takie sale, w innych spitalach pewnie też. Czy to bardzo
krępująje? Mam na myśli czy człowiek czuje się jakby rodził publicznie czy też
ma jakiś kąt dla siebie. Rozumiem, że pewnie są tam jakieś parawany, ale czy
nie jest to tak, że owszem przysłaniają łóżko, ale jak chcesz pospacerować to
tej drugiej przed nosem, a potem walczycie o jedną piłke na przykład?
Obserwuj wątek
    • sabka22 Re: Poród na 2osobowej sali! 10.02.07, 15:58
      ja rodziłam na wieloosobowej porodówce,to są takie boksy oddzielone sciankami w
      sumie nic ciekawego ale rodzące kolezanki widziałam tylko spacerujące na
      korytarzu z kroplówką.Najgorsze jest to ze słyszy sie krzyki innych i
      odechciewa sie własnego porodu ale nie stresuje cie juz bo moze byc tak ze
      akurat bedziesz tam sama w danej chwili bez współlokatorek.Pozdrawiam
      • madzik751 Re: Poród na 2osobowej sali! 10.02.07, 20:37
        moze i krzyki rodzacych obok sa stresujace ale jak przyjdzie pora na ciebie nie
        bedziesz myslala o niczym innym tylko o tym aby jak najszybciej urodzic i nic co
        bedze sie dzialo obok nie bedzie cie obchodzilo
        ja rodzilam w sali 2osobowej i w tym czasie osoby towarzyszace dziewczyny
        lezacej obok zostaly wyproszone a i sama dziewczyna mogla wyjsc aby nie sluchac
        mioch wrzaskowsmile
        pozdrawiam Magda
      • mmalicka21 Re: Poród na 2osobowej sali! 12.02.07, 09:16
        bez przesady
        rodziłam na 2-osobowej sali
        spoko
        przynajmniej z nudów nie umierasz
    • lucy_cu Re: Poród na 2osobowej sali! 10.02.07, 21:05
      Owszem- rodziłam mojego pierwszego syna w takich warunkach. Dziękuję uprzejmie
      za taki poród...uncertain
    • agaw00 Re: Poród na 2osobowej sali! 10.02.07, 21:09
      ja rodziłam w warunkach ludzkich ale od połowy porodu-takie przepisy do 5 cm
      leżałam na sali przedporodowej i fakt najgorsze jest to ze to krępuje-byłam z
      koleżanką która była tak jak ja wczesniej na patalogi tydzien wiec trochę
      znałyśmy sie ale i tak nie było super-dla mnie w ogóle klimat boksów to
      uczłaczanie ludzkiej godnosci. u mnie na szczęscie od 5 cm miałam sale do
      rodzinnego męża i bardzo taktowną praktykantkę połozna przychodziła 2, 3 razy
      pozaglądać.
      • koteczka12 Re: Poród na 2osobowej sali! 11.02.07, 13:07
        Ja rodziłam na sali dwuosobowej w św Zofii. Miedzy łóżkami jest parawan i
        drugiego łóżka nie widać, ale jak sie podejdzie do piłki czy drabinek to już
        tak. Dlatego na osobę towarzyszacą musi sie zgodzić druga rodzaca. Piłka
        niestety była jedna sad ale sam poród w towarzystwie wspominam dobrze - jakoś
        mnie to zmobilizowało, byłyśmy na podobnym etapie rozwarcia i starałam się
        urodzić pierwsza smile
    • katarinaa77 Re: Poród na 2osobowej sali! 11.02.07, 16:40
      ja rodziłam na sali 3-osobowej. nie powiem żeby było miło ale zapewniam cię, że
      od pewnego momentu jest już naprawdę wszystko jedno. ja w ostatniej fazie bóli
      nie myślałam o innych tylko o tym żeby już wszystko się skończyło.
      życzę pomyślnego rozwiązania smile
    • mettea Re: Poród na 2osobowej sali! 11.02.07, 17:08
      No dobrze.

      A gdzie tu miejsce i czas dla os. towarzyszącej, męża np.? jeśli się druga
      rodząca nie zgodzi na jego obecnosć - to nic z porodu rodzinnego??
      co w takim razie zrobic w takiej sytuacji?pzreciez mamy prawo do porodu z osoba
      bliską??
      Dziewczyny, oświećcie mnie, bo przede mną pierwszy poród rodzinny, słyszałąm, ze
      nie ma z tym problemów,mój lekarz tez zapewniał...ale po tym poście niczego nie
      jestem pewna.
      • metanira Re: Poród na 2osobowej sali! 11.02.07, 18:24
        Ja też chcę rodzić z mężem i też się boję, że trafię na 2-osobową salę. Właśnie,
        a jak ta druga kobieta się nie zgodzi? A ja chcę z mężem! To co, mam rodzić na
        korytarzu albo w toalecie, żeby mógł ze mną być?! Wkurza mnie to sad
        • malamadre Re: Poród na 2osobowej sali! 11.02.07, 23:43
          Ja rodziłam w szpitalu, gdzie jest sala do porodów rodzinnych, ale w tym czasie
          z powodów technicznych nie mogła być używana, więc razem z mężem wylądowaliśmy
          na sali ogólnej, za parawanem. Obok rodziła inna dziewczyna, gdyby dziecko się
          nie rozpłakało nawet bym nie wiedziała kiedy się urodziło - może miałam
          szczęście, że trafiłam na nie krzyczącą sąsiadkę smile (ja też nie krzyczałam!!!).
          Nie było tak źle, zazdrościłam jej jedynie, że urodziła, a ja jeszcze nie.
          • anetta46 Re: Poród na 2osobowej sali! 12.02.07, 08:10
            Ja rodziłam w 4 - osobowej sali przedzielonej małymi ściankami ,ale każda
            koncentrowała się na swoim bólu ,choć było ciężko słuchać krzyki innych
            rodzących bo jakby nie było to strach dawał się we znaki .Osobiście wolałabym
            rodzić w pojedyńczej salce .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka