Dodaj do ulubionych

cesarka na zyczenie - kwestia finansowa

12.02.07, 15:14
wiem, ze bylo mnostwo watkow na temat cc na zyczenie. ale chce poruszyc ta
sprawe z troche innej strony. czesto slyszy sie stwierdzenie, ze cesarka na
zyczenie powinna byc bezproblemowo dostepna ZA DARMO. i to wlasnie "za darmo"
troche mnie... zniesmacza? irytuje?... sama nie wiem.
bo jaka jest sytuacja naszej sluzby zdrowia - kazdy wie. nie ma pieniedzy na
nic. a wtakiej sytuacji bezplatna cesarke NA ZYCZENIE uwazam za, delikatnie
mowiac, fanaberie. nie mowie o ratowaniu zycia dziecka/matki, ani o
wskazaniach medycznych (czy psychologicznych), ani o przedluzajacej sie akcji
porodowej - w takich wypadkach - ciac i juz, oczywiscie bezplatnie! (tak
wlasnie uratowano zycie mojemu dziecku). chodzi mi o ewidentna cesarke na
zyczenie - taki mam kaprys i juz, i prosze za ten kaprys zaplacic.
wydaje mi sie to zwyczajnie nie fair. bo jesli wprowadzimy darmowe cesarki na
zyczenie, to komus trzeba ta forse ZABRAC. nadmiarow nie ma...
... wiec komu zabrac? zwolenniczki prosze o KONKRETNE propozycje. komu,
bedacemu pod bezplatna opieka sluzby zdrowia, zabrac forse, aby przeznaczyc ja
na bezplatne cesarki na zyczenie? i nie odpowiadajacie, prosze, ze to wina
calego systemu, ze to system trzeba zmienic... owszem, to moze i prawda, ale
na razie kolejna reforma sluzby zdrowia nam nie grozi, a pieniadze trzeba by
skads wziac. skad?

przeciez teraz nawet znieczulenia do porodu nie zawsze sa za darmo (a raczej
na ogol nie sa), wiec "niedelikatne" mi sie wydaja zadania bezplatnych cesarek
na zadanie. jesli ktos ma taka fanaberie - prosze bardzo, kazdy ma prawo do
swoich decyzji, ale za te decyzje trzeba zaplacic. nie mam nic przeciwko
cesarkom na zyczenie, za ktore placa "zyczace" sobie...

przeciez to jest operacja powiazana ze sporymi kosztami, oraz dluzszy pobyt w
szpitalu, opieka po operacji nad matka oraz dzieckiem, ktorym na poczatku
matka sama nawet nie powinna sie opiekowac. to sa wszystko spore koszty, ktore
ktos musi pokryc.

i prosze, nie piszcie "place na sluzbe zdrowia cale zycie, wiec mam prawo
wymagac". to nie zmieni faktu, ze forsy nie ma, ze naszego kraju nie stac na
finsowanie fanaberi, ze trzeba by komus zabrac, by dac komus innemu. wiele
ludzi boryka sie z naprawde trudnymi sytuacjami zdrowotnymi, za ktore placa
kolosalne pieniadze, czesto bez pewnosci, ze bedzie to skutecznie. dlatego
"lamenty" tych, ktore musza zaplacic za cc na zyczenie... jakos mnie nie
wzruszaja...
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:19
      Ostatnio był wątek ile za c.c. i został przeniesiony/usunięty ze względu na
      dość drażliwą kwestię finansową.
      No i owy watek był bardzo burzliwy czyt.kłótnie,obrażanie drugiej osoby,"darcie
      kotów"
      Mam nadzieję,że nie będę musiała tego drugi raz robićuncertain
      Pzdr.Gosia
      • sagan2 Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:23
        malgosiek2 napisała:

        > Ostatnio był wątek ile za c.c.

        ale ten watek jest SKAD na cc...
        ... mam nadzieje, ze nie bedzie jatek wink
        • cota Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:34
          Obawiam sie, iż jatka będzie..bo trochę zaczepny ton i w ogóle kwestia
          drażliwa, ot i tyle..A abstrahując od cc na życzenie to np. dobrze by było
          wprowadzić w Polsce współfinansowanie, np. dopłatę 5 zł do wizyty itd - kiedyś
          były rózne wyliczenia, iz to byłby duzy zasrzyk. Tudzież np. pobierania z OC
          kierowców współfinansowania za wypadki przez nich spowodowane. Tez np. możen
          zrobić w szpitalach oficjalny ceenik, płatny np. chcesz miec pokój dwuosobowy z
          netem, łazienką itd - płacisz - dostajesz f-re, wybrana opiekę - tez. To tak
          ogólnie abstrahując od tematu. Tudziez podnieść i to mocno akcyzę na papierosy
          i alkohol - w ramach odprowadzania jej na służbę zdrowia - leczenie nowotworów
          to koszmarne pieniądze. niech np. paczka papierosów kosztuje 20 zł.
          • sagan2 Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:46
            moze byc i jatka, byle kulturalna wink
            ja moge dyskutowac nawet ostro, byle byla to dyskusja na argumenty rzeczowe.

            a jesli chodzi o platnosci za wizyte. w niemczech rozwiazane jest to od niedawna
            tak, ze placi sie raz na kwartal 10 euro, jesli idzie sie do lekarza
            (dowolnego). jesli w tym samym kwartale idziesz do innego lekarza, to juz nie
            placisz (tylko potrzebujesz "skierowanie", od lekarza, ktoremu zaplacilas, ktore
            wystawia od reki pielegniarka/rejestratorka TYLKO na podstawie kwitu, ze
            zaplacilas). z tych oplat zwolnione sa na pewno dzieci (nie wiem, jak z
            recistami/emerytami). ponoc to pomaga.

            a co do "sankcji" za wypadki i palenie, to w sumie sie zgadzam, choc palacy i
            "wypadkowicze" pewnie maja inne zdanie...
            • cota Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:47
              co ty - sam ajestem paląca, ale usilnie próbuje rzucić..i to 20 zł za paczkę na
              pewno by mnie bardziej zmotywowało.
    • 1diavola Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:34
      NFZ podaje ceny porównywalne dla PSN i CC. Za PSN szpital dostaje 110pkt a za
      cesarkę 130pkt. Wiem o tym bo pracuję w szpitalu na ginekologii. A za punkt
      szpital dostaje 10zł. Także trzeba mieć żal do NFZ, za to, że na tak niską
      kwotę wycenił cc.
      • sagan2 Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:42
        a czy ta wycena jest realna? tzn takie rzeczywiscie sa koszty psn i cesarki? bo
        jesli tak, to roznica w sumie malutka (jesli chodzi o sam "zabieg").
        ale dochodzi jeszcze kwestia dluzszego pobytu w szpitalu po cesarce, na ogol
        wieksza opieka nad poloznica, no i nad dzieckiem (bo na poczatku nie wolno sie
        samemu dzieckiem zajmowac).

        w sumie, jakby na to patrzec uczciwie, to kobiety, ktore chca cesarke na
        zyczenie powinny placic ROZNICE w realnych cenach porodow, a nie cala cene. no
        bo urodzic musza smile
        • cota Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:45
          U mnie wszystkich wypuszczają w 3 dobie i po cc i po pn. I po cc od razu
          dostałam małą i sama sie nia zajmowałam, więc nie było różnicy w podejściu po
          cc i po pn. Jedyne co miałam inne to dietę bezzsolną, bo cisnienie mi skakało,
          ale to juz bez związku z cc smile
          • sagan2 Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:50
            naprawde ZARAZ po porodzie zostalas sama z dzieckiem, przewijalas je, usypialas,
            utulalas z placzu, nosilas na rekach??? mi nie pozwolono po cesarce nosic
            dziecka przez jakies 2-3 dni, zebym przypadkiem nie upuscila. karmic oczywiscie
            moglam, ale w nocy bylo z pielegniarkami, przynosily tylko na karmienie. w dzien
            byl ze mna caly czas maz, wiec to on pierwszy przewijal i nosil smile
            dziwi mnie to, co piszesz. bo ja naprawde wczesnie po cesarce wstalam (6 godzin)
            i po tygodniu w szpitalu juz w zasadzie zapomnialam o operacji i prawie nic nie
            czulam i moglam robic wszystko, ale pierwsze 2-3 dni byly BARDZO trudne i nie
            wyobrazam sobie samodzielnego zajmowania sie dzieckiem (nawet nie moglam synka
            do lozeczka odlozyc po nakarmieniu, bo nie moglam sie tak schylic).
            • cota Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:52
              naprawdę! wszystkie dostałyśmy. dziacka nie zabrano nawet na pół minuty. A
              ponadto jest bezwględny zakaz odwiedzin, więc wszystkie połoznice są same. A w
              domu to mąz miał urlop i mi pomagał. A niunia duzo na początek spała w
              szpitalu, wiec aż tak to się z nią nie nachodziłam smile
              • yola13 Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:54
                po znieczuleniu pp odrazu musiałaś się zajmowac dzieckiem? Ciekawe jak, bo
                podobno trzeba leżeć po takim znieczuleniu, no chyba ze miałas ogólne?
                • cota Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:58
                  Owszem miałam ppn, kazali leżec 4 h plackiem, dziecko miałam w takim wózeczku,
                  i pielęgniarka przyszła ze dwa razy do mnie jak się czuje, a tak to wózeczek
                  stał obok łózka i wzięłam mała do łóżka i razem leżąłyśmy - tak jak wszystkie
                  dziewczyny
              • sagan2 Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 12.02.07, 15:55
                jejku, moje na poczatku wcale nie spalo...
                ... zaczelo spac, jak (po ponad 3 dniach) zrobilo pierwsza kupe...
            • astronia Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 14.02.07, 09:24
              dziecko miałam po 12 godz przy sobie i nikt się nade mną nie użalał po cc
              • kura17 Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 15.02.07, 13:25
                astronia napisała:

                > dziecko miałam po 12 godz przy sobie i nikt się nade mną nie użalał po cc

                nade mna nic sie nie uzalal. po prostu lekarka nie pozwolila nosic dziecka, bo
                mozna miec zawroty glowy lub nagly skurcz/bol i dziecko upuscic. to byly
                wskazania dla *bezpieczenstwa* dziecka
            • astronia Re: cesarka na zyczenie - kwestia finansowa 14.02.07, 09:41
              to ja tez chcę na priva ile za cesarkę i w jakim miescie bo u mnie też nie ma
              tego !
      • elza78 stad diavola dziwi mnie fakt 12.02.07, 15:45
        ze szpitale nie wykorzystuja "koniunktury" i nie probuja legalnie prywatnie
        zarobic na kobietach ktore za wszelka cene chca sobie operacje fundnac
        skoro moga placic lapowy lekarzom to o ile fajniej i z korzyscia dla szpitala
        byloby gdyby placily na jego konto big_grin
        • cota PS. 12.02.07, 15:50
          Nie wspominając już o np. lewych rentach, kiedyś czytałam jakieś zestawienie
          ile to jest pseudorenicstów i jakie to są koszty dla państwa. Olbrzymie! Nie
          mówiąc już, iż np. wg mnie chybione posotałe wydatki z budżetu państwa to wojna
          w iraku - teraz jeszcze Afganistan i 40 mln dla świątyni opatrzności bożej uncertain
          • elza78 spoko cota wszyscy kradna ty tez mozesz a co :D 12.02.07, 16:25

    • elza78 sagan trzeba zwyczajnie pojsc po rozum do glowy 12.02.07, 15:48
      i wykorzystac sytuacje w celu poprawy finansow sluzby zdrowia smile otoz to co
      idzie do kieszeni doktorkow mogloby z rownym powodzeniem isc na konto szpitala
      gdyby ten wprowadzil mozliwosc spelnienia zachcianek kobit ktore chca miec
      cesarke, dwa w jednym, i korupcja zalatwiona i konto szpitala zasilone... moze
      wtedy dzieki fanaberiom jednych kobiet zapewnionoby lepsze warunki do rodzenia
      dla innych
      • sagan2 Re: sagan trzeba zwyczajnie pojsc po rozum do glo 12.02.07, 15:52
        no czekaj, to znaczy ze jednak proponujesz cesarke na zyczenie platna przez
        pacjentke? dobrze zrozumialam?
        bo jesli nie, to nadal ponawiam pytanie - skad wziac pieniadze na te darmowe
        (dla pacjetki) cesarki na zyczenie?
        • cota Re: sagan trzeba zwyczajnie pojsc po rozum do glo 12.02.07, 15:53
          najlepiej przyjrzeć się innym krajom - choć nie znam systemu opieki zdrowotnej
          w innych krajach (czyli finansowania), ale np. w Us mozna mieć cc na życzenie,
          w innych też.
          • sagan2 Re: sagan trzeba zwyczajnie pojsc po rozum do glo 12.02.07, 15:57
            cota napisała:

            > najlepiej przyjrzeć się innym krajom - choć nie znam systemu opieki zdrowotnej
            > w innych krajach (czyli finansowania), ale np. w Us mozna mieć cc na życzenie,
            > w innych też.

            z tego co wiem (mam amerykanskie ksiazki o ciazy i porodzie), to w usa cesarka
            na zyczenie NIE jest bezplatna! tam nawet "zwykly" prod kosztuje...

            w niemczech tez cesarki na zyczenie nie sa bezplatne. medyczne - oczywiscie tak.
          • nana22 Re: sagan trzeba zwyczajnie pojsc po rozum do glo 12.02.07, 16:02
            pracuje 10 lat, i przez caly ten czas place skladki na sluzbe zdrowia...nie
            pamietam kiedy ostatni raz bylam w panstwowej placowce. a jak bolała mnie
            glowa, to za rezonans musilam sobie sama zaplacic bo najblizszy termin w
            panstwowym szpitalu mialam za 4M.
            czuje sie oszukiwana przez panstwo, na kogo ida te moje skladki?
            a za cesarke zaplace, i nie jest to fanaberia, jak ktos tu sugerowal.
            • sagan2 Re: sagan trzeba zwyczajnie pojsc po rozum do glo 12.02.07, 16:04
              nana22 napisała:


              > a za cesarke zaplace, i nie jest to fanaberia, jak ktos tu sugerowal.

              jesli nie jest to fanaberia (fanaberia nazwalam cesarke na zyczenie BEZ zadnych
              podstaw medycznych), to nie powinnas placic.
              • nana22 Re: sagan trzeba zwyczajnie pojsc po rozum do glo 12.02.07, 16:28
                Lek nie jest wskazaniem do cesarki sad
                Mam potwornie niski próg wrażliwości na ból, mdleje u dentysty, jeszcze zanim
                usiądę na fotel.
                • sagan2 Re: sagan trzeba zwyczajnie pojsc po rozum do glo 12.02.07, 16:35
                  Nana, ale po cesarce TEZ boli i to mocno... wiem z doswiadczenia, a ja cc
                  przeszlam naprawde LEKKO... a jak sie zdarza jakies klopoty?
                  nie lepiej zainwestowac w dobra polozna i znieczulenie zzo??? ja dostalam zzo
                  przed cesarka, jak jeszcze nie bylo wiadomo co-i-jak i bol przeszedl jak reka
                  odjal! NIC nie czulam... moze to jest wyjscie dla Ciebie? to zupelnie szczera rada.
        • elza78 oczywiscie sagan dokladnie to o czym piszesz 12.02.07, 16:28
          skoro nie jestesmy w w stanie zlikwidowac korupcji w inny sposob to trzeba
          wyjsc pacjentom naprzeciw i zaproponowac im nowa pozycje w cenniku... pieniadze
          skad... anbo od pacjenta, lapoweczki lekarzom chetnie rpzeciez placa prawda??
          ja szczerze to tym razem jestem ta z fanaberia i chce miec cc, ale ze wzgledu
          na to ze nie ma mozliwosci legalnie w panstwowym spzitalu bede rodzic w
          prywatnej klince zaplace sobie dostane fakturke i eleganacja francja smile
          legal poprostu big_grin
          i nie mam na sumieniu czyjegos cierpienia bo lekarz lapowe dostal i pierwsza
          bedzie mnie cial a czyjes dziecko sobei poczeka
          • sagan2 Re: oczywiscie sagan dokladnie to o czym piszesz 12.02.07, 16:32
            i taka postawa mi sie podoba. jest uczciwa.

            a mysle, ze z ta "legalna" cesarka w cenniku szpitala to chodzi o to, zeby
            jednak nie dac kobiecie wyboru. bo ona MUSI rodzic naturalnie, bo tak i jus... a
            podanie oficjalnego cennika by temu zaprzeczylo...
            ... czyli mysle, ze jest to robione z powodow ideologicznych...
            • elza78 Re: oczywiscie sagan dokladnie to o czym piszesz 12.02.07, 16:57
              w watku "ile za cesarke" wypowiadala sie forumowiczka ktora miala wiadomosci ze
              cc na zyczenie pojawilo sie w cennikach warszawskich szpitali, jesli to prawda
              to super, wilk bedzie syty i owca cala, moze inne miasta tez pojda po rozum do
              glowy przeciez za te pieniadze mozna by np zrobic remont oddzialu i tak dalej,
              wszystkim byloby lepiej smile
              • elza78 co do ideologii 12.02.07, 16:59
                to faktem jest ze cc bez wskazan traktowane jest jako tak zwany "blad w sztuce"
                puki to sie nie zmieni, puty bedzie takie zapatrywanie na cesarki na zyczenie,
                z drugiej strony ciekawy jest fakt ze w prywatnej klinice np wskazaniem do
                cesarki moze byc lek matki o zycie dziecka i swoje smile czyli prawdopodobnie
                wszystko niestety rozbija sie o pieniadze...
        • wjw2 a gdzie taki luksus? 13.02.07, 12:03
          W którym szpitalu zrobią cc na życzenie pacjentki bezpłatnie????
          Trzeba zapłacić oficjalnie lub "nieoficjalnie"





    • silje78 Re: nie ma bezpłatnej służby zdrowia 12.02.07, 16:28
      w polsce nie istnieje coś takiego jak bezpłatna służba zdrowia. każdy z nas co
      miesiąc płaci haracz na tą dziwną instyttucję.
      a co do gwarantowanych nam świadczeń. nie zależą one od nas a od tego co sobie
      ustawodawca wymyśli. nikt kto chce rodzić przez cc (nawet bez wskazań) nie
      powinien być szykanowany. nigdy nie wiecie w jakiej sytuacji jest osoba, która
      chce takiego zabiegu. nie wiecie jaką ma psychikę oraz co sprawia, że cc jest
      dla niej lepszym wyjściem niż sn. nawet sam strach (a są kobiety, które BARDZO
      boją się porodu sn) powinien być powodem do wykonania cc.
      mam nadzieję, że nasz ustawowodawca pójdzie po rozum do głowy (choć w
      naszym "państwie" tracę na to nadzieję...) i wrzuci cc do proponowanego koszyka
      świadczeń. wówczas nikt z was nie będzie miał podstawy do nazywania dziewczyn,
      które chciały by cc nażyczenie złodziejkami.
      • sagan2 Re: nie ma bezpłatnej służby zdrowia 12.02.07, 16:39
        ja nie twierdze, ze to zlodziejki.
        po prostu nasza sluzba zdrowia jest taka, jaka jest - czyli bardzo uboga.
        "za darmo" sa naprawde tylko "uslugi" standardowe lub ratujace zycie.
        a wg mnie, przykro mi, cesarka na zyczenie NIE jest usluga standardowa. jesli
        osoba pragnaca cesarki NAPRAWDE ma klopoty psychologiczne zwiazane z porodem sn,
        to powinno to byc rozwazane jako wskazanie do cesarki. ale WIEKSZOSC kobiet,
        ktore chca cc na zyczenie, to osoby podajace inne powody - nie chca
        rozciagnietej pochwy, nie chca trudow i bolu produ, nie chca dyskomfortu
        seksualnego, ktory ponoc pojawia sie po psn, chca cesarke bo tak i juz...
        ... i ja uwazam, ze na placenie za takie fanaberie poslka sluzba zdrowia po
        prostu nie ma pieniedzy. ba skad, KONKRETNIE, je wziac?

        jesli ktos chce cesarke, zeby nie miec rozciagnietej pochwy, to ja chce operacje
        plastyczna piersi, bo sa tragiczne po ciazach... nalezy mi sie?
        • silje78 Re: nie ma bezpłatnej służby zdrowia 12.02.07, 16:42
          hej, nie napisałam, ze ty nazwywasz te dziewczyny złodziejkami smile po prostu w
          podobnym wątku przewijały się takie epitety.
          problem polega na tym, że nasz "służba zdrowia" jest biedna nie z naszej winy,
          a niestety my ponosimy tego konsekwencje sad
          a z drugiej strony sumując nasze składki to szlag trafia, że musimy zastanwiać
          sie skąd ta niby - służba zdrowia ma mieć pieniądze sad
          • sagan2 Re: nie ma bezpłatnej służby zdrowia 12.02.07, 16:50
            wiesz co, ale jednak w wiekszosci krajow, w ktorych sluzba zdrowia dobrze
            dziala, tez sa klopoty. to jest po prostu niedochodowy biznes, jesli chcemy jak
            najwiekszej liczbie ludzi udostepnic jak najwiekszy zasieg uslug bezplatnie
            (albo za niewielka oplata). po prostu nie ma skad na to brac forsy... trzeba
            dofinansowywac... a skoro trzeba dofinansowywac, to trzeba sie rozniez dobrze
            zstanawiac, komu na ile pozowolic.

            jesli pieniedzy jest malo, to "dajemy" tym, ktorym to jest nabardziej potrzebne.
            a wg mnie osoby chcace cesarke na zyczenie "bez powodu" tymi najbardziej
            potrzebujacymi NIE sa. i tyle.
            • silje78 Re: nie ma bezpłatnej służby zdrowia 12.02.07, 16:56
              ale szlag mnie trafia jak widzę ile pieniędzy jest marnotrwaionych. najpierw
              pokazują w wiadomościach dziecko, któremu ministrestwo nie chce dać pieniędzy
              na leki ratujące mu życie, a po chwili pokazują dumnąpanią kalatę, która lekką
              ręką wydała 11tys zł na zabiegi kosmetyczne. z pieniędzy podatników. to jest
              niestety temat rzeka. składki będziemy płacić coraz wyższe, a koszyk świdczeń
              będzie ubożał. jestem zwolennikiem sprywatyzowanej służby zdrowia!
              • sagan2 Re: nie ma bezpłatnej służby zdrowia 12.02.07, 16:59
                pewnie, ze mnostwo jest marnotrastwa sad
                ... wiec po co jeszcze je zwiekszac (cc na zyczenie)?... wink

                • silje78 Re: nie ma bezpłatnej służby zdrowia 12.02.07, 17:07
                  właśnie ja jestem jak najdalsza od nazywania tego marnotrawstwem smile
                  • marzenes Re: nie ma bezpłatnej służby zdrowia 12.02.07, 17:34
                    napewno masz troche racji dlatego cesarka na zyczenie powinna byc płatna !!
                    najwazniejsze jednak zeby kobieta miała wybór jak rodzic .....
                    • marzenes Re: nie ma bezpłatnej służby zdrowia 12.02.07, 17:36
                      w szpitalach powinien byc oficjalny cennik
                      • astarkacz Re: cesarka na życzenie cd 12.02.07, 21:45
                        wracając do wyboru... absolutnie zgadzam się z tym, że kobieta powinna mieć
                        wybór, ale większość lekarzy go nie pozostawia. A jeśli możecie polecić
                        llekarza na tyle elastycznego i otwartego ale również w pełni profesjonalnego,
                        będę niezmiernie wdzięczna za informacje na priva.
                        • lumja Re: cesarka na życzenie cd 13.02.07, 12:14
                          cenik w szpitalu to byłaby świetna sprawa, nie tylko regulowalby pewne kwestie
                          i w jakis sposób ukrocal korupcje ale tez bardzo ulatwiałby zycie pacjentom.
                          Chce ktos miec cesarke na życzenie? rodzic w sali jednoosbowej? leżec w sali
                          jednoosobowej? Niech płaci. Jestem jak najbardziej za i bylabym szczęśliwa móc
                          sobie zapewnic z gory pewne warunki porodu.
                          Za to bezplatnej cesarce na życzeie jestem przeciwna. Nasza sluzba zdrowia jest
                          biedna (choc nie wiem gdzie sie ta nasza kasa traci), często nie starcza na
                          podstawowe zabiegi, więc trudno wymagac czegos takiego.
                          • agnieszkamonikaz do Elzy 13.02.07, 13:16
                            A ile placisz za cesarke w klinice prywatnej?Pytam z ciekawosci, bo tez nie
                            wyobrazam sobie porodu sn.

                            Co do dyskusji-tez uwazam, ze w szpitalach powinien byc oficjalny cennik.Chcesz
                            cesarke-prosze bardzo,ale zaplac za nia.Mysle, ze wiele dziewczyn nie mialoby
                            nic przeciwko temu.
                            • judyta50 CC na życzenie 13.02.07, 16:36
                              W wielu szpitalach taki cennik istnieje, proponuję dobrze poszukać. Ja będę
                              miała CC na życzenie w państwowym szpitalu z fakturą.

                              Jakie wy jesteście nudne....
                              • lailala Re: CC na życzenie 14.02.07, 09:04
                                Skoro MY jesteśmy nudne to po co TY jesteś na tym forum? To się nazywa
                                perspektywa socjologicznasmile. TEŻ CZCIAŁABYM MÓC LEGALNIE MIEĆ CESARKĘ I
                                ZAPŁACIĆ ZA NIĄ W SZPITALU. U nas nie jest to możliwe.
                                • judyta50 Re: CC na życzenie 14.02.07, 20:04
                                  Poszukaj dobrze. Ja wybierałam się prywatnie za 7000, ale jak mi się życie
                                  finansowe popieprzyło, to znalazłam za 3600 i 2800 państwowo. Żaden szpital nie
                                  krzyczy głośno, że coś takiego oferuje, ale jak dobrze poszperasz... Niektóre
                                  zamieszczają takie info na swoich stronach internetowych, w innych musisz pytać
                                  osobiście. Nie wiem jak jest "w świecie", ale w Wawie to żaden problem.
                                  • malgosiek2 Re: CC na życzenie 14.02.07, 23:06
                                    Ale jak przypuszczam jest to cennik dla osób NIEUBEZPIECZONYCH.
                                    Wiec to nie jest tak jak masz na myśli.
                                    pzdr.Gosia
                                    • judyta50 Re: CC na życzenie 15.02.07, 11:26
                                      ... Dla ubezpieczonych, bez wskazań, na życzenie. Trzy razy upewniałam się co do
                                      tego w rozmowie z panią, która zajmuje się odpłatnymi usługami.

                                      Niedawno był jakiś program w TV, gdzie lekarka (twarz zasłonięta) z jednego ze
                                      szpitali wypowiadała się, że "u nich oczywiście nie" ( tere-fere! ), ale jest
                                      mnóstwo szpitali, w których to się praktykuje. Sprawdziłam. Prawda. W przyszłym
                                      tygodniu jadę umówić się wstępnie na termin, o ile to nie za wcześnie.
                                      • agag3 Re: CC na życzenie 08.05.07, 13:06
                                        Czy możesz podać mi swojego prywatnego e-maila? Chciałabym się czegoś więcej
                                        dowiedzieć. Dziękuję pzdrawiam
                            • elza78 Re: OT 14.02.07, 19:06
                              u nas w swissmedzie porod sn i cesarka tak samo - 4 tysiace w tej chwili bylo
                              4,5 ale jest promocja smile
                              w warszawie drozej chyba jest bywaja miejsca gdzie jest np w okolocach 2,5
                              tysiaca...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka