Już piąty dzień leżę w łóżku. Na początku myślałam, że to zwykłe
przeziębienie. Zadzwoniłam do gina- no i oczywiście zalecił leczenie domowymi
sposobami. Po 2 dniach zrobiło się o wiele gorzej i pojechałam do lekarza.
Okazało się, że mam zapalenie zatok (w życiu tego nie miałam!). Oczywiście ze
względu na ciąże mogę brac tylko ziołowe leki (Sinupret), syrop Echinasal,
wit. C, wapno itp. Niestety to strasznie boli, więc biorę codziennie 1-2
Apapy, no i na noc krople do nosa dla dzieci. Inaczej nie usnęłabym nawet na
sekundę. Do tego dzisiaj w nocy doszedł ból zęba- pewnie od zatok. O 16 idę do
dentysty. Strasznie to wszystko znoszę, bo nie mam siły nawet się umyć

(( W
dodatku te wszystkie leki... Jestem w 8 tc. i mam czarne myśli, że tyle tego
ładuję w siebie. Kiedy to przejdzie...