boazeria
27.02.07, 12:01
Jestem w 21 tyg ciąży. Od samego począku mam ciążę zagrożoną i leżę w domu.
Kilka razy szpital bo krwawiłam.
Wczoraj byłam u lekarza. Mierzył mi ciśnienie kilka razy. Miałam 140/100. Od
kilku tygodni mam ataki duszności i nie mogę oddychać. Do tego 2-4 razy
dziennie leci mi krew z nosa.Lekarz kazał mi przyjść za 2 dni i być może
skieruje mnie do szpitala.
Nie wiedziałam że takie ciśnienie jest zagrożeniem dla dziecka. A teraz
przeczytałam, że od 140/90 może prowadzić do śmierci płodu, zgonu noworodka i
krwotków wewnętrzych...
Miała któraś z Was takie ciśnienie? Coś wiecie na ten temat? Mam się
przejmować czy nie?