co robić??

06.03.07, 12:27
Witam,piszę do Was bo nie wiem co robić.Chodzi o to czy chodzić prywatnie czy na kasę chorych do lekarza,wczoraj byłam prywatnie żeby potwierdzić ciążę,ale co miesięczne wydatki związane z ciążą nie są dla mnie,oczywiście może jakoś bym dała radę ale byłoby ciężko,wiadomo że prywatnie trzeba za wszystko placić.Wszyscy dookoła mówią ,że prywatnie jest lesza opieka ,w pierwszej ciązy chodziłam prywatnie i poszło na to mnóstwo kasy,chcę wiedzieć jakie jest Wasze zdanie ,jestem dopiero w 3tc.Dziekuję za rady.
Pozdrawiam Ania
    • edzia.79 Re: co robić?? 06.03.07, 12:43
      Jezeli masz dobrego lekarza panstwowego to niczym sie nie martw i chodz do niego.Przeciez lekarz panstwowy ma najczesciej tez prywatny gabinet i jego wiedza sie nie zmienia w zaleznosci od tego gdzie pracuje.Ja niestety nie mam takiego lekarza w przychodni dlatego druga ciaze chodze prywatnie.Kolezanka chodzi panstwowo i jest bardzo zadowolona.
    • kinia0422 Re: co robić?? 06.03.07, 12:45
      ja wiem po sobie ze prywatnie na pewno lepsza opieka niz panstwowo, ale wiadomo
      musisz sie liczyc ze to bedzie kosztowalo, a Ty najlepiej bedziesz wiedziala
      czy Cie stac. u mnie (mniejsze miasteczko) wizyta kosztuje 50 zł i w nią
      wliczone są również podstawowe badania.
      ja państwowo nie poszłabym.
      pozdrawiam
      k.
      • piotr999910 Re: co robić?? 06.03.07, 13:19
        Nie wiem dlaczego istnieje przekonanie,że prywatnie lepiej,moja teściowa jest tego zdanie że lekarzowi przyjmujacemu prywatnie zależy tylko na kasie ,oczywiście nie każdemu,w pierwszej ciązy chodziłam prywatnie co 2 tygodnie chociaż nic się nie działo, a lekarz i tak nie wykrył ,że dziecko ma wadę serca.Zdania są podzielone, dlatego wybiorę się do państwowego żeby mieć jakieś porownanie w pierwszej ciązy nie miałam takiego dylematu a teraz spędza mi to sen z powiek.
        Pozdrawiam Ania
        • ania2613 Re: co robić?? 06.03.07, 13:24
          ja na pierwszej wizycie bylam pryw, potem zawsze chodzilam do przychodnii i
          bylam bardzo zadowolona.Pryw gin mnie nastraszyl,ze ciza sie prawdopodobnie nie
          rozwija i kazal przyjsc na kontrole za tydz i sciagnal koleje 80 zl za wizyte.
          Mysle ze pryw dla kasy bedzie kazal przychodzic czesciej niz trzeba
        • jamiolka Re: co robić?? 06.03.07, 13:29
          witam . ja wczesniej chodzilam do gina prywatnie kobieta brala za wizyte 60 zl
          i w sumie nie bylam zadowolona z jej opieki. teraz chodze panstwowo i mam
          nadzieje ze tym razem sie nie sparze jak poprzednio
          smilewczoraj zrobilam test wyszedl poztywny jest to ok 4tc i mam pytanko czy moge
          sie juz zapisac na wizyte do gina??czy potwierdzi on ciaze??
          pozdrawiam
    • skarbus81 Re: co robić?? 06.03.07, 13:38
      Ja chodziłam gdzieś do 21tc pryw. ale stwierdziłam niestety że to jest za droga
      inwestycja mimo iż ten lekarz leczył mnie na pco. ale niestety niekoniecznie
      jest dobrym fachowcem i w ciąży...a więc zmieniłam lekarza na państwowo,nawet
      nie jest on w szpitalu gdyby coś, ale na razie jest ok, byłam już 3 razy
      państwowo i powiem że wizyty nawet są bardziej szczegółowe niż prywatnie, może
      tylko jest różnica z usg..ale to można zawsze zrobić sobie dodatkowo, to jest
      raz od czasu a nie raz na 2 tyg czy miesiąc...
    • amelia_s Re: co robić?? 06.03.07, 13:47
      W pierwszej ciąży chodziłam prywatnie, chociaż na wizytach byłam kilka razy bo
      często zaliczałam szpital.
      Teraz chodzę do tego samego lekarza ale państwowo i nie widzę różnicy. Uważam,
      że w przychodni też przyjmują dobrzy lekarze.Jedynie na USG chodzę prywatnie, bo
      muszę być pod ciągłą kontrolą a na państwowe badanie długo się czeka.( Zresztą
      jedynym lekarzem, który robi państwowo usg jest właśnie mój gin)
      • iza1414 Re: co robić?? 06.03.07, 14:14
        Ja chodzę do lekarza prywatnie mimo iż ten sam lekarz przyjmuje normalnie w
        przychodni. To moja pierwsza ciąża i w związku z tym podwójna ilość obaw o
        wszystko. Lekarz jest bardzo miły nie sądzę żeby w przychodni zachowywał się
        inaczej. Dla mnie prywatnie jest o tyle wygodniej że moge sie właściwie umówić
        na wizyte o każdej porze. Pracuję od rana do wieczora i nie chcę się zwalniać
        na każdą wizytę czy brać urlopu dlatego chodzę prywatnie.
    • viewiorka Re: co robić?? 06.03.07, 14:27
      Ja w pierwszej ciąży i teraz chodzę państwowo. Nie stać mnie na prywatne
      wizyty.
      A lekarzom przyjmującym prywatnie też się zdarzają "wpadki".
      Znajoma chodziła przez 6 tygodni z martwą ciążą, a prywatna ginka (podobno świetna)
      mówiła, że wszystko ok. No coż, jak coś się ma stać to i prywatny gin nie pomoże.
    • ingapol Re: co robić?? 06.03.07, 14:50
      jestem teraz w 21 tc i chodzę do lekarza państwowo. Jestem ze swojej gin bardzo
      zadowolona, zawsze jest dla mnie miła i odpowiada bez problemów na moje pytania.
      Ze względu na złe wyniki cytologii w ciągu 4 dni byłam już w szpitalu na
      kolposkopii i badaniu histo (podkreślam tam, bo wiem, że trudno u mnie w
      szpitalu o takich pośpiech). Na USG tez chodzę do swojej gin państwowo. Niestety
      na wizyty kontrolne chodze do przychodni a USG wykonuje tylko w szpitalu.
    • yola13 Re: co robić?? 06.03.07, 14:59
      ja z lekarzami przyjmujacymi na NFZ a wczesniej na Kasy chorych nie mam dobrych
      doświadczeń, teraz jestem w 16tc i do lekarza chodze prywatnie, choć to prawda
      ze nie kazdy lekarz prywatny nadaje się do prowadzenia powikłanej ciąży,
      dlatego musialam w trakcie tej ciązy zmienić panią doktor na nowego pana
      doktora, jestem zadowolona z opieki bardzo- nie uwazam zeby było to wyrzucanie
      pieniedzy w błoto choc czasami musze chodzić co 3 tygodnie do lekarza, ale przy
      zagrożonej ciąży tak to juz jest, lepiej dmuchac na zimne niz umierac z nerwów,
      koszt wizyty 60zł z USG, co miesiąc morfologia ok. 9zł i mocz 6zł, najwiecej
      wydaje jednak na leki a nie na badania bo samego Duphastonu musze kupowac
      miesięcznie 3 paczki(to juz jest ponad 100zł), a Duphaston nawet jak zapisze ci
      lekarz na NFZ to tyle samo kosztuje bo jest to lek 100% płatny, dochodza do
      tego jeszcze witaminy(też 100% płatne) i No-Spa, za USG genetyczne nie musze
      płacić bo jestem w grupie ryzyka(dopłacam tylko za 3d i nagranie na płytkę
      DVD), najdrozszym badaniem krwi w ciąży jest grupa RH ale to robisz tylko raz,
      ja płaciłam 40zł, jeżeli chodzi o mnie to jestem zdania ze najwazniejsze jest
      podejście lekarza do pacjenta, jeżeli trafisz na dobrego lekarza z NFZ to
      trzymaj się go, nie jest wcale powiedziane ze wszyscy lekarze z NFZ są do dupy,
      oni po prostu maja wieksze ograniczenia i tyle
    • ewcia1980 Re: co robić?? 06.03.07, 15:28
      ja przez całą ciąże chodziłam do ginekologa prywatnie.
      po pierwsze dlatego, ze nie chciałam co wizyte byc badana ginekologicznie a
      panstwowo nie ma innej mozliwosci badania.
      a po drugie dlatego, ze poszłam raz do lekarza przyjmujacego w osrodku zdrowia
      i lekarz ten:
      - zamiast obejrzec wyniki bety które przyniosłam kazał mi na nastepna wizyte
      przynieśc apteczne testy ciążowe, które zrobiłam aby potwierdzic ciąże
      - nie potrafił zinterpretowac wyników badan na różyczke, które przyniosłam. juz
      chciałam mu wytłumaczyc co z tymi wynikami, co to klasa IgG i IgM ale doszłam
      do wniosku, ze przeciez to on jest lekarzem a nie ja

      Zreszta równie ciekawe historie miałam z innymi ginekologami, którzy
      przyjmowali panstwowo a do których chodziłam przed zajsciem w ciąże.
      Od jednego usłyszałąm nawet, ze napewno bede miała problemy z zajsciem w ciąże
      (a zaszłam za pierwszym podejsciem)

      Ale nie twierdze, ze "prywatni" sa bez zastrzezen.
      trzeba trafic na lekarza do którego bedzie sie miało zaufanie.
      pozdrawiam
      Ewelina
    • asica.p Re: co robić?? 06.03.07, 15:49
      chodze z druga ciaza do panstwowego gin i jestem zadowolona ,jedynie usg
      prywatnie zrobie bo moj ma slaby sprzet, sam mowil o tym otwarcie.a w szpitalu
      juz nie jednokrotnie slyszalam ze lek pryw. wcale o swoich pacjentkach
      szczegolnie nie pamietaja, a moj po poronieniu pierwszym sam do mnie przyszedl.
    • padthai Re: co robić?? 06.03.07, 16:00
      Najwazniejssze zeby lekarz Ci odpowiadal i nie okazal sie konowalaem.
      A jesli nie musisz za niego placic tym lepiej.
      Ja chodze prywatnie i zmienialam lekarza. Teraz place 70 zl (wliczone dobre USG)
      Lekarz poswieca mi tyle czasu ile potrzebuje, kiedys siedzialam ponad godzine w
      gabinecie smile)) nie naciaga na wizyty, nie panikuje, ale tez niczego nie
      lekcewazy, dzieki niemu jestem spokojna.
    • paulina812 Re: co robić?? 06.03.07, 17:01
      Ja dwie ciąże chodziłam do lekarzy państwowo. Przy drugiej ciąży wybrałam sobie
      takiego lekarza, który skierowanie na mocz i morfologię dał mi na pierwszej
      wizycie a kolejne gdy byłam już w 6 mscu ciąży, nie sprawdzał też ASP tylko
      pytał czy czuję ruchy i wpisywał plusik do karty (do 18 tc zanim poczułam
      pierwsze ruchy też wpisywał ASP+ nie sprawdzając tego). Na USG nigdy nic nie
      komentował, nie pokazywał mi ekranu, ewentualnie tłumaczył coś grupce sudentów.
      Zanim zaszłam w ciąże i w pierwszych tygodniach chodziłam prywatnie (do innego
      jeszcze lekarza), który pokazywał i mówił co widzi na ekranie USG, dawał mi
      posłuchać jak dziecku bije serduszko, miał czas. Zrezygnowałam z prywatnych
      wizyt bo też wydawało mi się za drogo (oprócz wizyty płaci się jeszcze za
      badania, witaminy, leki itp.) Moja druga ciąża (a raczej poród) skończyła się
      tragicznie. Bardzo chcę znów być w ciąży i urodzić dziecko i jeśli już będę w
      ciąży to wydam na nią ostatnie pieniądze żeby tylko maleństwo miało najlepszą
      opiekę.
      Paulina
      • edzia.79 Re: co robić?? 06.03.07, 17:18
        Sa rozni prywatni lekarze;jedni naciagaja na kase inni nie.Moj lekarz nie naciaga i to sprawdzilam juz przed ciaza.Kolezanka chodzila do takiego gina ktory bral kase za wizyte,co miesiac robil usg (na jej protesty mowil ze chyba chce sie pani przekonac ze z dzieckiem wszystko ok)za ktore placila i do tego bral kase za kazdy dzien zwolnienia.Oczywiscie dochodzily jeszcze badania itd.
        • meeg23 prywatnie ale nie tylko 06.03.07, 17:36
          czesc ja jestem teraz 3 raz w ciazy i chodze prywatnie pierwsza ciaze chodzilam
          panstwowo i wszystko niby bylo ok. usg co wizyta ale jak mala sie urodzila to
          sie okazalo ze ma powazna wade serca i lekarz powinien ja zauwazyc ale nie
          zauwazyl coreczka zmarla i przysieglam sobie ze juz zawsz bede chodzic
          prywatnie w 2 ciazy chodzilam prywatnie i bylam pod bardzo dobra opieka jesli
          chodzi o kase to moj lekarz jest ok. za pare wizyt mi w ogole nie policzyl a
          teraz jestem w ciazy wciaz chodze do prywatnego tego samego lekarzai jestem
          bardzo zadowolona podwyzka mnie nie obowiazuje a jesli chodzi o badania to
          chodze takze do panstwowego lekarza i on mi daje skierowania na bezplatne
          pozdrawiambadania w przychodni
          • jolcia_4 Re: prywatnie ale nie tylko 08.05.07, 12:00
            powiem ci z calego serca ze dobry lekarz nie zalezy od tego czy mu zaplacisz...
            ja sie o tym przekonalam nie dawno 2 tyg temu urodzilam synka jak zapewnial moj
            gin a chodzilam prywatnie i to do z tych lepszych wszystko jest ok.. a okazalo
            sie ze ma powazna wade serduszka chyba tylko bog tak chcial ze on nadal zyje
            jest po operacji i walczy o zycie...z lekarzem jeszcze nie rozmawialam bo
            jestem jeszcze w szoku wiesz co to znaczy stracic dziecko ja tez to poczulam...
Pełna wersja