karmasz
11.03.07, 09:54
Wczoraj przeczytalam artykul o mdlosciach w ciazy. Wniosek byl taki,ze mdlosci
i zle samopoczucie swiadcza o dobrze zozwijajacej sie ciazy. Odpowiedni pozim
hormonow wywoluje mdlosci wiec wszystko jest ok.
Czy jesli kobieta nie ma mdlosci i czuje sie dobrze w 1 trymestrze to moze
oznaczac,ze cos jest nie wporzadku? Ze ciaza nie rozwija sie prawdlowo? Ze
dziecko jesli sie urodzi nie jest tak dobrze rozwiniete jak te od mamy z
mdlosciami?
Mysle,ze tak nie jest. A wy jakie macie doswiadczenia ?