Dodaj do ulubionych

odklejająca sie kosmówka :(

17.03.07, 10:29
witajcie,

wczoraj byłam u lekarza , jestem w 5/6 tyg ciązy. lekarz powiedział, że jest
jedna nieprawidłowość- drobne odwrastwienie kosmówki (tak napisł). W
poprzedniej ciązy pamietam, ze nic takiego nie miało miejsca. Synek ma dziś
prawie 5 lat i jest cuudny, zachwycam sie nim jakby to był nasz pierwszy
współny dzień.
wracając do tematu... dostałam duphaston 2 razy po 1 tab. przez ok 3
tygodnie. Lekarz powiedział mi, że aparat usg ma którym robił badanie jest
bardzo czuły, na poprzednim sprzęcie, który miał nie byłoby to wychwycenia.
Żeby sie nie denerwować, bo wszystko będzie ok, że to częsta przypadłość.

Piszę bo lekarz dodał mi otuchy i powiedział, ze nie ma się czym martwić
narazie, ze odwarstwienie jest drobne, ale i tak się martwię.

Czuje sie paskudnie, wymiotuję jak kot, w poprzednieje ciązy tak nie było, no
może- ale mniej. Brzuszek troche mnie pobolewa - "ciągnie"- ale to nic
nowego, tak miałam 5 lat temu.

Dziewczyny, czy wy też macie podobne problemy?
Stresuję sie jak w pierwszej ciązy sad

Pozdrawiam

Lula
Obserwuj wątek
    • silje78 Re: odklejająca sie kosmówka :( 17.03.07, 12:19
      u mnie odkleiła się w 8tc, dodatkowo zrobił się krwiak. też brałam duphaston
      (3xdziennie), ale musiałam leżeć. wszystko sie porzykleiło smile
      tyle tylko, ze lekarz powiedział mi, ze u kobiety u której coś takiego się
      wydarzyło trzeba bardziej uważać, ponieważ jest ono słabsze niż u tej u której
      nic takiego nie miało miejsca.
      także staraj się jak najwięcej wypoczywać (jeśli masz możliwość to leżeć) i
      powinno być dobrze.
    • ninoczke Re: odklejająca sie kosmówka :( 17.03.07, 12:45
      Ja też tak miałam. Oprócz leków na podtrzymanie, lekarz kazał mi bezwzględnie
      leżeć i brać leki rozkurczowe - no-spę i magnez.
      Wydaje mi się, że kwestia leżenia zalezy od wielkości odwarstwienia kosmówki.
      Tak czy inaczej powinnaś się oszczędzać.
      • lula777 Re: odklejająca sie kosmówka :( 17.03.07, 13:10
        Dzięki za odpowiedzi.
        Mój lekarz nie kazał mi leżeć, ale oszczedzać się. Zwolnienia z pracy nie
        dostałam. W opisie napisał ze to niewielkie odwarstwienie, ze za 3 tyg. powinno
        byc wszystko ok. Chyba poproszę go o L-4, nie bede sie bawić w bohaterkę. w
        pracy mam cięzko, jak każdy (jednostki uzbrojone smile i jeszcze całkiem
        energiczny 5-latek. chyba zrobie przerwe.

        Pozdrawiam i dziekuje.

        Czy w badaniu miałyście oklreśloną w mm długość odwarstwienia?

        Kurcze jednak sie tym bardzo martwie.

        lula
    • dzoanka3 Re: odklejająca sie kosmówka :( 20.03.07, 14:24
      u mnie jakaś podobna historia, kosmówka zebrała się u ujścia wewnętrznego
      cokolwiek to oznacza, jest krwawienie, dostalam luteine i mam leżeć.. Na razie
      miesiąc zwolnienia...
      • zuzanna47 Re: odklejająca sie kosmówka :( 20.03.07, 14:32
        Lula!!! Jak odkleja się Tobie kosmówka nawet minimalnie to lekarz powinien dać
        Tobie zwolnienie lekarskie. Powinnaś dużo wypoczywać az wszystko nie wróci do
        normy.
        zuzia
        • pkmk3 Re: odklejająca sie kosmówka :( 20.03.07, 16:38
          Mnie również odklejała się kosmówka i miałam krwiak.Lekarz na wizycie w chyba
          10 tygodniu zrobił mi usg i powiedział,że widać krew na usg i pewnie będę
          plamić żebym się nie wystraszyła. Już wtedy byłam na zwolnieniu bo tydzień
          wcześniej bolał mnie bardzo brzuch na dole i poprosiłam o zwolnienie bo moja
          praca jest stojąca.Oczywiście tak jak powiedział dr zaczęłam 3 dni po wizycie
          plamić zadzwoniłam do niego i powiedział że mam LEŻEĆ i łyknąć 3 tabletki
          duphastonu a później już 3 razy dziennie po 1 tabl.U mnie plamienia powtórzyły
          się jeszcze 2 razy i dr powiedział że nie ma mowy o powrocie do pracy.Teraz
          jestem w 20 tygodniu i dziś odstawiam duphaston,boję się ale wierzę że będzie
          dobrze.
          • lula777 Re: odklejająca sie kosmówka :( 21.03.07, 21:19
            trzymam kciuki, napewno bedzie dobrze-musi być dobrze.

            dzięki za wpisy, wiem ze to głupie- ale nie jestem sama i odosobniona w swoich
            problemach.
            bardzo pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy.

            lula
            • monia761 Re: odklejająca sie kosmówka :( 21.03.07, 23:53
              To sie czesto zdarza,ale jestem zdziwiona,ze lekarz nie dal Ci zwolnienia.Ciaza
              to nie choroba,ale odklejanie sie kosmowki to nie jest za ciekawe.Przede
              wszystkim lezenie!U mnie bylo juz kiepsko,mialam krwotok,ktorego farmaceutyki
              nie byly w stanie powstrzymac-dopiero lezenie plackiem-doslownie.Nie chce cie
              straszyc,ale oszczedzaj sie,lez,wez zwolnienie,a wszystko bedzie dobrze.
    • prazanka Re: odklejająca sie kosmówka :( 22.03.07, 12:24
      mi też stwierdzono odwarstwienie kosmowki na usg w 7 tyg, nie pamietam
      dokladnie ale chyba cos ok. 2 cm mialo.. dostalam zwolnienie i 3 razy dziennie
      duphaston i przy kolejnym usg, ktore zrobili mi po 3 tyg juz nie bylo po tym
      sladu. Wiec glowa do gory. Ale też wydaje mi sie ze lepiej sobie poleżec w
      domku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka