Dodaj do ulubionych

miękka szyjka

25.03.07, 12:55
Dziewczyny, czy są wśród Was takie, które miały miękką szyjkę dużo za wcześnie
(np. w połowie ciąży), a mimo to urodziły w terminie lub w jego bliskiej
okolicy? Właśnie kończę 22 tc i mam miękką szyjkę. Skróciła się też odrobinę,
ale jej długość nie jest alarmująca. W ostatnim tygodniu widziałam się z
trzema lekarzami i wszyscy powiedzieli, że najważniejsze, że szyjka jest
zamknięta i że w ich przekonaniu mogę chodzić, ale bez żadnych wysiłków
fizycznych. Muszę tylko często tą szyjkę kontrolować i gdyby zaczęła się
rozwierać, to założą mi szew. Miałyście tak, a mimo to donosiłyście ciążę?
Obserwuj wątek
    • 77mika Re: miękka szyjka 25.03.07, 13:40
      częśc ja też mam miękką szyjkę i trochę skróconą ale mnie bobolewa brzuch i tym
      się najbardziej martwię.mam pytanie czy zażywasz jakieś leki bo ja mam nospę i
      fenoterol i kiedy masz następną wizytę. pozdrawiam
      • metanira Re: miękka szyjka 25.03.07, 14:00
        Ja biorę isoptin i fenoterol 3x1 od pięciu dni. Jak już brałam leki to też mnie
        pobolewał brzuch, ale był miękki i lekarze powiedzieli, że to powiększona macica
        może uciskać inne narządy, np. nerki, a na takie bóle fenoterol nie pomaga (on
        wycisza skurcze macicy). A Ty w którym tc jesteś?
        • 77mika Re: miękka szyjka 25.03.07, 14:30
          cześć ja kończę właśnie 23 tydz no widzisz a ja mam trochę twardniejący brzuch -
          lekarz stwierdził to tak że nie jest bardzo twardy ale mógłby być miększy, boję
          się bardzo. na kiedy masz następną wizytę , bo ja idę we wtorek
          • metanira Re: miękka szyjka 25.03.07, 19:18
            Ja też we wtorek, ale następny, tj. 3 kwietnia. Lekarka powiedziała mi, że jeśli
            nie będę miała żadnych dolegliwości bólowych, to szyjkę można kontrolować co 2
            tygodnie, natomiast jeśli coś będzie bolało, to nawet codziennie.
            • aga.knobel Re: miękka szyjka 25.03.07, 21:02
              Ja mam miekka i skracajaca sie szyjke od 27 tygodnia. Jak poszlem na zwolnienie
              to stan sie ustabilizowal i teraz zaczynam 36 tydzien ciazy, wiec mysle, ze do
              terminu spokojnie dotrwam, bo szyjka zamknietasmile) Prowadze normalny tryb
              zycia, jezdze na rowerze i chodze na basen, lekarz nie widzial przeciwskazan,
              lekow zadnych nie biore.
              • metanira Re: miękka szyjka 25.03.07, 22:10
                Ooo, to zdecydowanie pocieszające, co napisałaś smile Jak ja bym chciała być w 36
                tc, już bym się nie bała...
    • ilon29 Re: miękka szyjka 25.03.07, 22:43
      Ja też miałam miękką i skracającą się szyjkę macicy od 22 tygodnia ciąży.Brałam
      No-spe i dostałam L-4 (żeby się nie forsować, bo ja w pracy od października mama
      zawsze urwanie kapelusza).Urodziłam w 39 tygodniu.
      • marta_st1 Ja tak miała 26.03.07, 07:41
        i w dodatku zaczęła mi się skracać. Dostawałam jakieś zastrzyki i miałam
        zalecone leżenie. Urodziłam w 40 tc smile
    • edit38 Re: miękka szyjka 26.03.07, 08:30
      Moja szyjka już w 14 tyg zaczęła się skracać a około 20 tyg zaczęła się otwierać
      na "opuszek palca" i cały czas jest miękka. Na razie dotrwałam bez większych
      problemów do 29 tyg z tym że dużo leżę i staram się nic nie dźwigać i nie
      schylać. Ostatnio dopiero zaczęłam się martwić bo od kilku dni mam delikatne
      skurcze a wizyta u gin. za półtora tygodnia więc dzisiaj postanowiłam do niej
      zadzwonić i spytać czy mogę spokojnie czekać do wizyty czy "biegiem" do szpitala.
      • jolaa71 Re: miękka szyjka 26.03.07, 13:49
        hej
        jestem w 31 tyg, szyjka zaczęła mi się otwierać w 28tyg,a w 30 skróciła się do 26mm
        mam założony krążek i biorę leki isoptin i fenoterol co 6 godz
        miałam dość mocne skórcze.Moja lekarka powiedzieła ,że muszę tylko leżeć i tak
        też robię,minęło kilka dni i jest w miarę ok,mam ciągły kontakt z lekarzem.
        radziłabym nie czekać do wizyty,tylko skonsultować się ze swoim gin.Tu chodzi
        przecież o Twoje maleństwo smile)
        • edit38 Re: miękka szyjka 26.03.07, 16:12
          Po wielkich trudach dodzwoniłam się do mojej gin.(wyjechała za granicę na
          urlop)więc nie pozostało mi nic innego jak lecieć do szpitala. Poszłam do
          najbliższego (to nie ten gdzie pracuje moja gin)i nie mogę wyjść z "podziwu"
          jacy tam lekarze pracują (dobrze że nie zdecydowałam sie tam rodzić)Z Izby
          przyjęć kazali mi lecieć na oddział ginekologiczny porozmawiać z lekarzem gdzie
          lekarz potraktował mnie jak śmiecia drąc się na mnie że "co on niby mi może
          pomóc że jak mam problem to od tego jest poradnia K", w poradni pani doktor była
          troszkę milsza ale stwierdziła że z tym problemem to muszę na izbę iść a na
          izbie znowu że na oddział lub do poradni. Gdybym zaczęła im na schodach rodzić
          to też by mi chyba kazali samej biegać i szukać osoby która raczyłaby poród
          odebrać sad .
          Myślę że w szpitalu którym będę rodzić personel jest bardziej ludzki.
      • jolaa71 Re: miękka szyjka 26.03.07, 16:17
        Kobitko,gdzie ty mieszkasz?
        mam nadzieję że nie wszystkie szpitale takie są!!!!!!!! lepiej sobie leż w
        łóżeczku i się nie stresuj,na pewno troszkę pomoże
        • edit38 Re: miękka szyjka 26.03.07, 17:03
          Też się czasami zastanawiam gdzie ja mieszkam.
          No cóż to takie cudowne miasto ta Częstochowa gdziekolwiek się człowiek ruszy
          zawsze pod górkę. Na dzisiaj już sobie dałam spokój bo nie chcę za długo na
          nogach być, ale jutro rano jadę do "mojego" szpitala tam mnie raczej tak nie
          potraktują, a jeśli tak zrobią to się im odwdzięczę jak wrócę z macierzyńskiego
          bo pracuję tam w księgowości ( nie dostaną pensji to zaczną pacjentów traktować
          jak ludzi smile )
    • 77mika Re: miękka szyjka 26.03.07, 12:28
      cześć dziewczyny ja podobnie metanira chciałabym już być w 36 tyg , ale cóż do
      tego czasu zostało mi bardzo dużo czasu bo to dopiero początek 24 tyg i od
      kilku dni bobolewa mnie brzuch wzdłuż pachwin i tym się bardzo dołuję mam
      nadzieję że jutro lekarz powie co dalej - miała może któraś z was tak ,
      pozdrawiam
      • willyfog Re: miękka szyjka 27.03.07, 11:26
        Mają, mają, ja w 29 tyg. jestem z krótką szyjką i miękką. Oszczędzam się, leków
        nie biorę, czasem ciągnie w dół, ale dobrze się czuję. 5h w tyg. pracuję i
        jestem dobrej myśli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka