Dodaj do ulubionych

Po pigulkach

21.05.03, 12:57
Dziewczyny ciezarne i mamusie,

ile cykli po odstawieniu pigulek zaszlyscie w ciaze?
Julka
Obserwuj wątek
    • malakarolcia Re: Po pigulkach 21.05.03, 14:26
      ja probuje juz 5 cykl od odstawienia tabletek i nic, tzw. efekt odbicia po
      tabletkach wystepuje bardzo rzadko. U mnie przez pierwsze cykle nie bylo wcale
      owulacji. Radzilabym ci odstawic wczesnij, obserwowac siebie (temperatura,
      sluz) i sprobowac kiedy bedziesz gotowa. Powodzenia!!!
      • juliapoludniewska Re: Po pigulkach 21.05.03, 14:30
        Moj ginekolog powiedzial, ze potrzeba okolo 3 cykli, zeby wszystko owulacja
        wrocila, ale przeczytalam, ze bardzo czesto (zwlaszcza po tak dlugim
        stosowaniu antykoncpecji) zachodzi sie w ciaze juz w pierwszym cyklu. A skad
        wiesz, ze nie mialas owulacji?

        malakarolcia napisała:

        > ja probuje juz 5 cykl od odstawienia tabletek i nic, tzw. efekt odbicia po
        > tabletkach wystepuje bardzo rzadko. U mnie przez pierwsze cykle nie bylo
        wcale
        > owulacji. Radzilabym ci odstawic wczesnij, obserwowac siebie (temperatura,
        > sluz) i sprobowac kiedy bedziesz gotowa. Powodzenia!!!
        • malakarolcia Re: Po pigulkach 22.05.03, 15:11
          nie mialam owulacji bo nie bylo skoku temoeratury a i testy owulacyjne nic nie
          wykazaly. PO 3 cyklach przestalam na miesiac stresowac sie temperatura ale w
          tym zaczne ponownie. Biore folik i nie mysle nerwowo za kazdym rauem czy sie
          uda czy nie, dalismy sobie czas do konca roku i nie stresujemy sie az tak
          bardzo. U jednych po ostawieniu owulacja wraca natychmiast a u niektorych po
          kilku miesiacach. nie ma reguly
          Zycze ci powodzenia
          • olcia33 Re: Po pigulkach 17.06.03, 09:48
            Ja w ciaze zaszlam w pierwszym cyklu po odstawieniu pigulek. Pozdrawim
            Ola i 25 tyg maluszek plci zmiennej.
    • natalia43 Re: Po pigulkach 21.05.03, 21:21
      witam!ja zaszłam w ciąże dość szybko bo po pierwszym cyklu,a brałam pigułki
      ponad dwa lata.
      • juliapoludniewska Re: Po pigulkach 22.05.03, 11:28
        natalia43 napisała:

        > witam!ja zaszłam w ciąże dość szybko bo po pierwszym cyklu,a brałam pigułki
        > ponad dwa lata.

        Natalia, czy cos dodatkowo robilas po odstawieniu pigulek (kwas foliowy,
        specjalna dieta czy cos w tym stylu) czy po prostu mialas szczescie i od razu
        Ci sie udalo? Swoja droga - gratulacje.
        Julka
        • aha12 Re: Po pigulkach 22.05.03, 11:50
          Ceść. Generalnie możliwość zajścia w ciąże uzyskuje się nawet po około 24
          godzinach, wszystko zależy w którym dniu przestałyśmy brać. W praktyce około 1-
          3 cykli. Ale różnie bywa i zależy od wielu czynników. Powikłań po tabletkach
          antykoncepcyjnych praktycznie nie ma. Jeżeli mineło około 3-6 cykli i nic
          rzeczywiście warto zbadać owulację. Ale mimo to najczęstrzą przyczyną jest
          bariera psychologiczna (albo chcemy za wszelką cenę już teraz, albo nie
          jesteśmy do końca pewne czy aby na pewno damy radę). Dziewczyny najwazniejszy
          jest spokój i niestety cierpliwość (choć sama się przyznam że mi nie bardzo to
          wychodziło, z pierwszym dzieckiem staraliśmy się z mężem ponad 3 lata i niby
          wszystko w pożądku ale ciąży nie ma. Z drugim wyszło po 3 miesiącach i jestem
          w 21 tygodniu) Naprawdę główki do góry będzie dobrze, nie męczcie tylko wodza
          za bardzo bo jemu stres też nie służy). Pozdrawiam was gorąco.
          • juliapoludniewska Re: Po pigulkach 22.05.03, 13:17
            aha12 napisała:

            > Ceść. Generalnie możliwość zajścia w ciąże uzyskuje się nawet po około 24
            > godzinach, wszystko zależy w którym dniu przestałyśmy brać. W praktyce około
            1-
            > 3 cykli. Ale różnie bywa i zależy od wielu czynników. Powikłań po tabletkach
            > antykoncepcyjnych praktycznie nie ma. Jeżeli mineło około 3-6 cykli i nic
            > rzeczywiście warto zbadać owulację. Ale mimo to najczęstrzą przyczyną jest
            > bariera psychologiczna (albo chcemy za wszelką cenę już teraz, albo nie
            > jesteśmy do końca pewne czy aby na pewno damy radę). Dziewczyny
            najwazniejszy
            > jest spokój i niestety cierpliwość (choć sama się przyznam że mi nie bardzo
            to
            > wychodziło, z pierwszym dzieckiem staraliśmy się z mężem ponad 3 lata i niby
            > wszystko w pożądku ale ciąży nie ma. Z drugim wyszło po 3 miesiącach i
            jestem
            > w 21 tygodniu) Naprawdę główki do góry będzie dobrze, nie męczcie tylko
            wodza
            > za bardzo bo jemu stres też nie służy). Pozdrawiam was gorąco.

            Boje sie, ze jak nastawie sie na to dziecko, to nic nie wyjdzie, bo sie
            zestresuje. Nie wiem, jak znioslabym czekanie trzy lata i nic. Widzisz - moj
            chlopak jest juz w "zaawansowanym" wieku. Zazdroszcze Ci, ze jestes w ciazy.
            Ja odstawiam pigulki w przyszlym miesiacu. Na wszelkim wypadem wodzowi nie
            powiem, ze to juz, zeby przynajmniej on sie nie stresowal. To znaczy on bardzo
            (bardziej niz ja) chce miec dzidziusia, ale decyzje kiedy, zostawil mnie.
            Dzieki za posta.
            • aha12 Re: Po pigulkach 22.05.03, 13:45
              Naprawdę będzie dobrze. Powodzenia i daj znać o postępach. Ja nie powiedziałam
              facetowi kiedy przestałam brać, ale nie wiele to dało bo mam wrażenie że się
              domyślił. A za pierwszym razem to raczej wychodzi tylko przypadkiem zwłaszcza
              kiedy ciąża byłaby nie chciana. Pozdrowienia i trzymam kciuki.
    • youst Re: Po pigulkach 08.06.03, 11:53
      Ja nie zdążyłam nawet dostać normalnego okresu po odstawieniu pigułek
      (Harmonet) i zaszłam w ciążę. Zadziałał u mnie tzw. efekt odbicia. Na początku
      trochę się przeraziliśmy, że może trzeba było zadbać o jakąś przerwę. Ale dwoje
      lekarzy orzekło, że właśnie zaraz po odstawieniu jest największa płodność i że
      nie mam się czym martwić, bo mogłoby się zdarzyć, że po paru miesiącach od
      odstawienia mogłabym znowu mieć poprzednie problemy (brak owulacji, poziomy
      hormonów jak w...menopauzie - a mam 27 lat!).
      Dzisiaj jestem mamą 5-tygodniowego pięknego i zdrowego Michasia, który
      rozkosznie sie już uśmiecha! A pomyśleć, że rok temu o tej porze dopadały mnie
      myśli, że może już nic ze mnie nie będzie...
      Pozdrawiam serdecznie,
      Justyna
      youst@hot.pl
    • antonina_74 Re: Po pigulkach 08.06.03, 21:12
      za pierwszym razem - cztery, za drugim - siedem.
      Antonina
    • akia_k Re: Po pigulkach 09.06.03, 01:05
      witaj!
      Moja ginka powiedziała, że wystarczy odczekać aż wróci normalny cykl i od
      następnego można już próbować.
      Ja odstawiłam pigułki w maju, a w październiku zaszłam w ciążę. Wcześniej w
      lipcu zaszczepiłam się przeciwko różyczce, tak więc z próbami musiałam odczekać
      trzy miesiące, czyli do października. Po upływie tego czasu udało nam się za
      pierwszym podejściem.
      • jazwina Re: Po pigulkach 09.06.03, 19:49
        U mnie tez zadzialal efekt odbicia albo jeszcze cos innego.
        Bralam logest. Raz zapomnialam przez dwa dni wziac
        tabletek (potem dalej je bralam az do skonczenia
        opakowania) i w ciazy bylam po dwoch tygodniach. W zyciu
        bym nie przypuszczala, ze moge byc w ciazy. A teraz
        glaszcze sie po brzuszku i czekam na moje Klusiatko z
        niecierpliwoscia. Nie martwcie sie, dbajcie o siebie, a
        bociek na pewno was nie zawiedzie. smile
        Calusy
        J.
    • przeciwcialo Re: Po pigulkach 17.06.03, 08:35
      W trzecim cyklu- syn skończył już 5 m-cy.
    • sylvie79 Re: Po pigulkach 17.06.03, 21:01
      nie jest prawda, ze komplikacji po odstawieniu pigulek z reguly nie ma. Sam
      fakt, ze istnieje lek o nazwie Clostilbegyt swiadczy o czyms wrecz przeciwnym -
      jest to lek WYWOLUJACY owulacje i prawidlowe miesiaczkowanie przy wtornym
      zaniku okresu i innych komplikacjach spowodowanych uzywaniem hormonalnych
      tabletek antykoncepcyjnych.

      Sama uzywalam Femodenu przez ponad 5 lat i lecze sie Duphastonem a takze wyzej
      wspomnianym Clo. W tym cyklu ide do lekarza na monitoring owulacji na USG. Moj
      ginekolog jest przekonany (i nie on jeden), ze moje problemy (3ci cykl po
      odstawieniu antykoncepcji i rozpoczetych staran) jest wynikiem wlasnie brania
      hormonow.

      Dodam, ze po odstawieniu przeszlam juz zapalenie szyjki macicy i infekcje
      grzybo - pochodna. W ZYCIU nie mialam takich schorzen!
      • awetom Re: Po pigulkach 18.06.03, 11:03
        Ja odstawiłam tabletki i po tygodniu byłam w ciąży- to chyba efekt odbicia . A
        mały Kubuś właśnie skończył pół roczku.Pozdrawiam i życzę powodzenia
        Ewa
        • ewakw Re: Po pigulkach 21.06.03, 13:40

          • iza33 Re: Po pigulkach 24.06.03, 10:34
            A mnie to zajęło ponad rok, no chociaż na początku to uważaliśmy. Jak się ma 18-
            24 lata, to się nie chce mieć dzieci, potem przychodzi refleksja, ale się idzie
            do pracy i też się nie chce. Potem spada 30 na kark i gwałtu-rety jaka jestem
            stara. A wtedy to się zaczynają problemy i stres. Zauważyłyście, że pigułki są
            bardzo wygodne dla facetów. Potem wy musicie zdecydować, kiedy odstawić.
            • sylvie79 Re: Po pigulkach 25.06.03, 13:00
              Niestety nie moge sie zgodzic z Twoja opinia. Moj zyciorys i dotychczasowe
              doswiadczenia zdecydowanie przecza temu, co napisalas. Mam 23 lata, koncze
              studia lada moment, od 2 lat jestem mezatka. Mam juz calkiem spore, kilkuletnie
              doswiadczenie zawodowe, do tego prowadze wlasna firme, ktora dobrze prosperuje.
              Moj maz jest ode mnie 3 lata starszy. Zaczelismy sie starac o dziecko w marcu
              tego roku - wspolna decyzja, wspolne starania. Jestesmy mlodzi, studiujemy,
              pracujemy bardzo ciezko, a jednak nie mielismy problemow z podjeciem decyzji o
              dziecku, tak jak mowie, byla ona wspolna. To nie ja postanowilam "ok. rezygnuje
              z tabletek". Nie musialam go do tego namawiac. Dlatego wydaje mi sie, ze
              generalizowanie w tej kwestii jest dosc niebezpieczne - owszem, tabletki sa
              wygodne dla facetow, ale nie wszyscy maja do nich "wygodnickie" podejscie. Poza
              tym nie u wszystkich par mlody wiek stanowi bariere przed posiadaniem dziecka.
              Nie kazdy budzi sie "z reka w nocniku", jak to ujelas.

              Pozdrawiam i zycze powodzenia w staraniach.
    • ann99 Re: Po pigulkach 25.06.03, 11:50
      ja tez zamierzam "nie czekac" po odstawieniu pigulek i mam nadzieje,ze
      kozystajac z doswiadczen, ktore opisalyscie (w wiekszosci nastarajajacych
      pozytywnie) mi tez sie uda! I Tobie Julka tez tego zycze!
      • juliapoludniewska Re: Po pigulkach 25.06.03, 14:00
        Bardzo Wam dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Wlasnie koncze OSATATNIE
        opakowanie pigulek i zaczynam starania. Biore juz folik i zrobilam badania. A
        zatem trzymajcie kciuki!
    • ciezarowka Re: Po pigulkach 26.06.03, 12:22
      Natychmiast po odstawieniu!!!!
      Ola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka