Dodaj do ulubionych

hemoglobina 10

30.04.07, 23:04
dobry wieczór
tak jak w temacie, wlasnie odebralam wyniki krwi i mam niską hemoglobinę,
jestem w 29 tyg. Nie wiem od jak dawna bo ostatnie badania robilam 2 miesiące
temu, specjalnie nie zauwazylam czegos szczegolnego, poza większą arytmia
(ale mam wrodzoną wade serca wiec to dla mnie nie nowosc i z tego co wiem to
w ciazy w moim przypadku raczej normalne). czekam jeszcze na wyniki żelaza,
poniewaz dwa miesiace temu mailam hemogl.11.5 przy żelazie 117 a wiec żelazie
b. wysokim. Ne wiem czy teraz nie będę miala także wysokiego żelaza? Mam
pytanie z czego może wynika tak niska hemogl. jezeli żelazo byloby w normie?
Oczywiscie do czasu wizyty staram sie jesc więcej produktow bogatych w ten
pierwiastek. I moje drugie pytanie: Czy może wybrać się do lekarza gina już
teraz czy czekac na wizytę? Acha po świetach byłam chora i brałam antybiotyk,
może to jest powód?Czy ktos tak miał? Ktos mi mówił że w okresie ciąży w
jakim jestem zwiększa się znów objętość krwi krążocej i że spadek hemoglobiny
jest czymś naturalnym, czy to prawda?. Pozdrawiam
Lidia
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: hemoglobina 10 30.04.07, 23:23
      Tak to prawda.
      Wzrost objętości osocza jest pod koniec I trym.,a w 32 t.c. wzrasta nawet do
      1,5 l.natomiast elementy morfologiczne krwi nie zmniejszają sie.
      Stwierdza się zwiększenie liczby czerw.krwinek,jednak proporcjonalnie mniejsze
      od zwiększonej ilości osocza,co powoduje powstanie objawu względnej
      niedokrwistości,zaznaczonej najwyraźniej ok.32 t.c.
      Oczywiscie za zgodą lekarza bierz dodatkowo kw.foliowy,ponieważ lepiej pozwala
      przyswajać żelazo i pobudza wytwarzanie i dojrzewanie morfologicznych
      skłądników krwi.
      Pzdr.Gosia
      • matizka Re: hemoglobina 10 01.05.07, 08:20
        Hej,

        moja lekarka przez całą ciążę zwiększała mi dawki Tardyferonu (nota bene F
        czyli z kwasem foliowym) strasząc 27 tygodniem. Ze to moment kiedy dzidziuś
        najwięcej z mamy wyciąga. Ja mam teraz ciut ponizej normy, ale zaczynałam ciążę
        z b. dobrymi wynikami. A to, że krew mi się rozrzediła stwierdziłam wczoraj
        studiujc wyniki jako analityk - matematyk. jakiś wskaźnik był mierzony w
        procentach (i tu ok) i w wartościach bezwzględnych (i tu powyzej normy) -
        znaczy muszę mieć więcej krwi (koleżanka powyzej ładnie wyłumaczył, ze osoczasmile

        Reasumując nie ma się aż tak co martwić i dodatkowo polecam ten tardyferon F -
        raz, ze z kwasem foliowym właśnie, a dwa przynajmniej w moim przypadku jako
        jedyny nie powodu zaparć smile

        M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka