Dodaj do ulubionych

pies a ciąża

02.05.07, 11:48
Znalazlam pare postow dotyczacych psow i ciązy, ale nie znalazlam
interesujacego mnie konkretnie tematu. Chodzi mi o obrożę przeciw kleszczom i
pchlom, jaka ma zalozona moj pies. Ona wydziela taki specyficzny zapach, czy
nie jest to szkodliwe dla rozwijajacego sie plodu, jesli ja to wdycham? W
koncu, proszek, ktiry sie z niej wydziela jest trujacy. Moze to glupie
pytanie, ale po pierwsze, ja mam ciagle jakies schizy, a po drugie, moja mama
mnie nastraszyla ta obroza i juz sama nie wiem, co o tym myslec. Wybaczcie,
jesli kogos rozbawilo to pytanie, ale wole sie zapytac niz sie martwic.
Obserwuj wątek
    • czukczynska Re: pies a ciąża 02.05.07, 11:51
      Faktycznie -masz schizy.A moze masz zamiar tę obrożę zjeść? A może sama ją nosić?
      Trochę rozsądku w ciązy się przydaje.
      Moje koty i pies też mają takie obroże.
      • sonique Re: pies a ciąża 02.05.07, 12:00
        Dziekuje za odpowiedz.
        Nie mam zamiaru jej jesc, ani nosic.
        W kazdym razie kto pyta, nie bladzi.
      • lena216 Re: pies a ciąża 02.05.07, 19:02
        moim zdaniem powinnas sciagnac te obroze i zapytac weterynarza.
    • sandraa3 Re: pies a ciąża 02.05.07, 13:08
      Zdejmij mu ta obrożę i zakropl stronghold (najlepiej wet albo Twoj partner)
      albo coś w tym stylu. Na wszelki wypadek smile
      • izak28 Re: pies a ciąża 02.05.07, 13:17
        Ta obroża śmierdzi jak się nos do niej przykłada, a nie kilometr dookoła ! Więc
        jak sama jej nie zakładasz to nie powinnaś jej czuć.
        • ewiak Re: pies a ciąża 02.05.07, 13:30
          Z tego co pamietam, bo moje koty i psy miały kiedys takie obroże, to było na
          nich ostrzeżenie, że nie powinno sie ich zakładać szczennym i karmiącym sukom
          oraz malym szczeniakom. Sądzę, że są tam zawarte jakies szkodliwe substancje,
          lecz szkodliwe przy dostaniu sie do organizmu raczej drogą pokarmowa. Najlepiej
          jednak zapytać veta.
          • mapi9 Re: pies a ciąża 02.05.07, 14:07
            coś w tych obrożach jednak musi być skoro weterynarz powiedział mi że jak
            dziecko będzie jej dotykać to ma zaraz umyć ręce.A co do ciąży to chyba
            zagrożenia nie ma
          • aanna6 Re: pies a ciąża 03.05.07, 12:44
            ja mam psa i obie ciaze ok jak ci przeszkadza ten zapach (mnie mdlilo) to kup
            obroze ekologiczna nie ma tego zapachu a tesz dziala ja od dluzszego czasu
            kupuje takie bo nie ma w domu tego smrodku a co do obrozy to nie sa
            szkodliwe
    • musia79 Re: pies a ciąża 02.05.07, 15:05
      Twoje pytanie nie jest głupie ! normalną rzeczą jest lęk maleństwo u przyszłej mamy.
      Moja sunia ma taką obrożę - pytałam weterynarza (na samym początku ciąży) o
      ewentualne zagrożenia dla płodu - usłyszałam że jeżeli jej nie zjem to nic się
      złego nie stanie wink - tak więc możesz być spokojna - na odległość Tobie ani
      maleństwu nic nie grozi...inaczej jest ze środkami do pryskania (spray -
      frontline czy fiprex) - bardzo się rozpylają i ich lepiej nie wdychać przy
      pryskaniu psa. Co do obroży to jeszcze jedna ważna rzecz, która powiedział mi
      weterynarz, gdy dziecko zacznie raczkować, poruszać się samo, lepiej taką obroże
      zamienić na kropelki lub spray.
      pozdrawiam
      • sonique Re: pies a ciąża 03.05.07, 12:13
        Bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Bede teraz spokojniejszasmile
        • green_land Re: pies a ciąża 03.05.07, 14:37
          Obroże kupuj tylko u weterynarza. Te w sklepach maja czasami bardzo silna
          dawke. A po kontakcie z nią umyj dobrze ręce.
    • olcia1 Re: pies a ciąża 03.05.07, 14:41
      Polecam Frontline zamiast obrozy. Wciera sie ampulke w kark zwierzaka raz na 1-
      2 miesiace, czeka bez dotkania az sie wchlonie i jest spokoj z obrozami,
      problemami i niepewnosciami. Uzywamy od zawsze, drugie dziecko juz
      na 'finishu', wszyscy zdrowi.
      • magdamroziuk Re: pies a ciąża 03.05.07, 16:57
        Potwierdzam - tylko Frontline, wygodniejsze od obroży, bezpieczniejsze, nie
        śmierdzi. A pcheł nie masmile Ja suni zdjęłam obrożę jak byłam w ciąży, bo mi mdło
        było, nawet jak była w drugim pokoju...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka