Dodaj do ulubionych

Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!!

    • kamanikmar Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 30.08.07, 19:28
      Byłam dziś na USG 12t4d NT 3mm. Dziękuję, za to co piszecie, pomogło
      mi nie oszaleć po tej informacji. Na sobotę umówiona jestem na PAPP-
      A do Babka Medica. Mam nadzieję, że wyniki będą pozytywne.
      • paraply1 Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 30.08.07, 21:25
        Nic sie nie martw. Mnie robiono przeziernosc w 12tyg 6d i wyszla 2,2
        mm. Tez wydawalo mi sie ze to duzo a jak zrobilam test papp-a ryzyko
        wyszlo bardzo male 1:3687. Glowa do gory i trzymam kciuki za
        sobotnie badanie!
        • kamanikmar Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 31.08.07, 08:49
          Dzięki! Dam znać jak poszło.
          • tulasie Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 01.09.07, 11:22
            I jak tam? Uspokojona?
            • kamanikmar Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 01.09.07, 19:02
              TAK!!!!! Uspokojona. Pan doktor Szewczyk z Babka Medica 6 razy
              zmierzył NT i za każdym razem wychodziło 2,4mm. Poza tym doskonale
              widać kość nosową i żuchwę. Pozostałe narządy również w porządku.
              Podejrzewam że duże znaczenie ma sprzęt na którym pracują lekarze.
              Mozna to dostrzec gołym okiem. Tak czy inaczej muszę dla pewności
              poczekać tydzień na wyniki testu. Ach i jeszcze coś smile dowiedziałam
              się jakiej płci jest moje dziecko - kolejny syn.
              • paraply1 Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 01.09.07, 19:21
                Gratulacje! Bardzo sie ciesze razem z Toba!
                • agulka1001 fajnie,gdyby pojawiła sie też izzzzzzy 03.09.07, 14:32
    • agata311201 Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 22.10.07, 22:53
      Izzzy co tam u Ciebie odezwij się?

      pozdrawiam
      • katpa1 Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 27.11.07, 18:14
        hej dziewczyny , może któraś zabłądzi akurat tutaj, ja również ww 10
        tygodniu ciąży miałam robione usg i przeziernośc karkowa u dzidzi
        wyszła 5mm, przeszłam piekło, amniopunkcję, rzadncyh szans na zdrowe
        lub żywe dziecko, lekarze zawsze w takim przypadku gadają o 99 % na
        przezycie lub 99% na to że będzie obciążone wadą genetyczną.
        Przeszłam koszmar, lekarz nie dawał szans mojemu maleństwu, dopiero
        wynik dokładny wynik amniopunkcji , po chodowli komórek wykazał
        rawidłowy kariotyp mojej dziwczynki, gdzie wcześniejszy wynik
        pierwotnej komórki wyszedł wadliwy. Uzbrujcie sie w cierpliwośc i
        czekajcie na wyniki kariotypu płodu bo one są najważniejsze.
        • katpa1 Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 29.11.07, 06:53
          moja córcia jest zdrowa i jestem już w 20 tygodniu, mogę się w końcu
          nacieszyć ale unikajcie genetyki na pomorzanach w szczecinie jak
          ognia!!!!!!!!!!!!!!! wczoraj miałam robione udg 3d i wszystko wyszło
          ok
      • annia27 Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 28.11.07, 19:29
        czy ktos wie jak skonczyl sie ta historia?
        • dagny1001 Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 02.12.07, 21:53
          Izzzy właśnie urodziła zdrowe dzieciątko, możecie zajrzeć na forum grudniówek
          • kaeira Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 02.12.07, 22:31
            dagny1001 napisała:
            > Izzzy właśnie urodziła zdrowe dzieciątko, możecie zajrzeć na forum grudniówek

            Dzięki! Ale niestety, to jest forum zamknięte.
            • dagny1001 Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 03.12.07, 22:19
              Aha. W każdym razie skończyło się szczęśliwie, tak więc dziewczyny w podobnej
              sytuacji - głowa do góry!
              • lewana77 Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 13.12.07, 15:55
                Hej!
                Ciekawe co u Izzzy?
                Ja urodzilam przedwczesnie-zagrozenie zakazeniem wew..
                Coreczka zmarla kilka minut po porodzie, synek juz OK , chociaz wczesniaczek (no
                i mial komplikacje po wrodzonym zapaleniu pluc).
                Tak wiec w moi przypadku podwyzszone NT i diagnoza na usg potwierdzily sie jota
                w jote.
                • liance Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 13.12.07, 19:33
                  Izzzzy kilka dni temu urodziła całkowicie zdrowe Maleństwo!! : )
                  • zuemu Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 13.12.07, 22:38
                    Gratulacje!!!!!!!!!!
                    Bardzo się cieszę!! Pozdrawiam Izzzy i dzidzięsmile)
                • robatchek Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 14.12.07, 14:58
                  Lewana77, bardzo Ci współczuję z powodu Twojej Córeczki... I równie mocno
                  gratuluję Synka!
                  Dopiero wczoraj znalazłam ten wątek, i czytałam go z niepokojem, bo też czekam
                  na wyniki amniopunkcji. Chcę wierzyć, że podobnie jak w przypadku Izzzy, u mnie
                  też dokona się cud...

                  A link do zdjęcia Córeczki Izzzy zamieściła Oliwia5000, w tym wątku smile
                  • rajsca Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 14.12.07, 16:06
                    Witajcie.

                    Ten wątek jest niesamowity. Lewana, serdecznie współczuję losu córeczki i
                    gratuluję synka. Życzę Wad dużo zdrowia i radości. Robatchek, trzymam kciuki.
                    Będzie dobrze.
                    Pozdrawiam
                    Dorota
    • dorotka.d Szczęśliwe zakończenie... 14.12.07, 22:16
      Wiele bym dała zeby i moja historia zakończyła sie tak pięknie.
      Narazie jestem załamana i juz wcale nie cieszę się tą ciążąsadJestem
      w 12 tygodniu ciąży NT - 2,8 - 3,3 mm, kość nosowa skrócona o 1 mm
      (inny lekarz nie daje głowy ze ona wogóle jest). Wyniki podwójnego
      testu na początku przyszłego tygodnia i amniopunkcja pewnie w
      styczniu. Mimo ze mam 24 lata to lekarze nie są optymistycznie
      nastawieni. Od dwóch tyg. żyje u kresu wytrzymałości nerwowej (od 10
      tyg. wiem ze jest coś nie tak), myślałam ze bedzie dzisiaj lepiej a
      jest gorzej. Nie wiem jak my przezyjemy te święta, świat się wali a
      my nie możemy nic zrobić, tylko się modlić...
      • robatchek Re: Szczęśliwe zakończenie... 14.12.07, 23:37
        Musi się dobrze skończyć. Po prostu musi, innej opcji nie ma. Możemy tylko
        czekać, i wierzyć,że będzie dobrze...
        Przed chwilą stłukło mi się lustro w łazience. Bez niczyjej pomocy... Do licha...
        Święta będziemy mieli podobne...
        • rajsca Re: Szczęśliwe zakończenie... 15.12.07, 10:46
          Dziewczyny, trzymam kciuki. Będzie dobrze.
          • robatchek Re: Szczęśliwe zakończenie... 04.01.08, 16:52
            U mnie się udało... Zdrowa dziewczynka!! smile Ma wprawdzie wadę serduszka, ale to
            już nie to samo, co inne wady... Zoperujemy, załatamy, podleczymy - będzie dobrze smile
            Dorotka, co z Tobą?? Daj znać... Trzymam kciuki mocno!!!!!
      • dorotka.d Re: Szczęśliwe zakończenie... 20.01.08, 20:01
        Jestem już po amniopunkcji i czekamy na wyniki. Wyniki testu
        podwójnego a potem zintegrowanego z potrójnym testem nie wyszły
        pomyślnie i stad była decyzja o amnio. Jesteśmy teraz w 17 tyg. i
        jak narazie jest wszystko ok. Nawet lekarze specjalisci mówia ze
        obraz usg jest prawidłowy i nie ma sie do czego przyczepić, a wyniki
        testów same w sobie nie sa tragiczne. Cieszy mnie to bardzo, w końcu
        zaczełam myśleć optymistycznie i wierzę ze wszystko będzie dobrze, a
        wyniki amniopunkcji nic nie wykarzą.
    • pola_lola Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 16.12.07, 13:26
      Ja niestety nie miałam tyle szczęścia co izzy...Dwa tyg. temu
      podczas rutynowego badania usg w 11t1d(dwa tyg. później byłam
      zapisana na dokładne usg ze wszystkimi pomiarami) lekarz odkrył że
      przezierność wynosi 5 mm... Szok - to mało powiedziane...W pn. cały
      dzień spędziliśmy na konsultacjach z różnymi specjalistami min.
      patologa płodu który stwierdził że ciąża nie utrzyma się 2 tyg. a
      jak się utrzyma to nie dotzryma do porodu lub dziecko umrze krótko
      po porodzie...W pn przezierność wynosiła już 6 mm przy dł. 45mm,
      była widoczna kość nosowa i wszystkie narządy jak na ten etap
      ciąży...W czwartek poroniłam - ze stresu, z nerwów.Oprócz mojego
      lekarza prowadzącego który wysłał mnie na dalsze badania a ja byłam
      w tak wielkim szoku że nie wiedziałam o co zapytać, nikt nie dał mi
      cienia nadzieji...NIKT - żaden lekarz.Może dlatego że prosiłam o
      szczerość i zadawałam pytania w stylu "gdyby pana żona lub córka
      była w ciąży z taką przeziernością - co by pan zrobił?"Każdy
      odpowiedział - "do natychmiastowego usunięcia bez dalszej
      diagnostyki..."A byli to naprawdę b.dobrzy lekarze-specjaliści.W
      szpitalu, po poronieniu lekarze i pielęgniarki mówili to samo - ma
      pani wielkie szczęście że to skończyło się teraz, że nie musiała
      pani czekać lub potem sama podejmować decyzji.Mój
      lekarz"przechodziłaby pani gehenne - to byłoby piekło - dobrzez że
      tak to się skończyło" Tęsknie za moim maleństwem i jest mi przykro
      że nikt nie dał nam nadzieji,może potrafiłabym wtedy walczyć, mój
      organizm nie zareagoawałby w ten sposób...A z drugiej strony kiedy
      czytałam ten wątek nie wiem czy moje serce wytrzymałoby tą
      permanentną niepewność o zdrowie i życie swojego dziecka, która tak
      naprawdę nigdy by się nie skończyła bo jest wiele schorzeń genet.
      które ujawniają się dopiero z wiekiem min. zespół turnera.W takim
      wypadku cokolwiek by się nie stało jest beznadziejne-tak źle i tak
      nie dobrze...Dobrze że izzy i inne dziewczyny miały nadzieję bo w
      takich wypadkach ona podtrzymuje, daje siłę i może uzdrawia...?
      • ap77 Re: Ratunku!!! 12 tc -NT 5 mm!!! 26.12.07, 16:34
        Pola przytulam Cie! Ale lekarze maja racje!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka