08.06.07, 08:41
Dziś rano znalazłam u siebie kleszcza,wyciagnełam go i posmarowałam to miejsce spirytusem,dodam ze jestem w 19tc,martwię sie czy nic sie nie stnie ,kleszcz był bardzo mały,proszę powiedzcie czy to groźne.
Pozdrawiam Ania
Obserwuj wątek
    • anmroz Re: kleszcz:( 08.06.07, 08:51
      Ja dostałam antybiotyk. Zapytaj swojego gin.
    • musam Re: kleszcz:( 08.06.07, 10:32
      zapytaj lepiej lekarza, mysle jednak ze jezeli miejsce po kleszczu nie jest
      bardzo czerwone otoczone z taka biala "granica" kregeim, to zdazylas wyciagnac
      na czas, no i oczywiscie w calosci. ¨
      mam chwilowo tez dylemat kleszczy bo moje maluch achodzily w tym tygodniu
      codziennie do lasu i mala ( 4 lata) przyniesla 2 x kleszcze, na szcze sci
      ewyciagnelam w calosci i nie ma sladu. Jednak chialabym dzieci zaszczepic unas
      poklecaja te szczepionke od 6 roku zycia w ausrtii szczepia juz male dzieci, a
      jak jest w polsce? Od kiedy zalecaja szczepis przeciw FSMA?
      • musam Re: kleszcz:( 08.06.07, 10:33
        sorry spieszylam sie i popelnilam baaardzo duzo bledow smile
    • monikaa13 Re: kleszcz:( 08.06.07, 11:31
      tez mialam kleszcza w ciazy, wyciagnelam go, slad zaden nie zostal, lekarzowi
      nawet nie pomyslalam zeby powioedziec
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka