Dodaj do ulubionych

plamienia a potem wszystko ok

27.06.07, 15:38
Czy któraś z Was miała lekkie plamienia we wczesnej ciąży (5-6tc) i po lekach
podtrzymujących/ lub bez nich udało jej się jednak donosić ciąże i urodzić
zdrowe dziecko?

Od kilku dni mam bardzo skąpe plamienia, dostałam duphaston i nakaz
oszczędzania się. Jest pęcherzyk i zarodek prawidłowo zagnieżdzony, serduszka
jeszcze nie słychać. Przed ciążą wyniki bardzo dobre, tylko cykle długie, ale
taka moja natura podobno.

Potrzebuje przeczytać jakieś pozytywne informacje, bo zaraz zwariuję...
Obserwuj wątek
    • miacasa Re: plamienia a potem wszystko ok 27.06.07, 15:43
      miałam krwotok w 7 tygodniu, 2 tygodnie przeleżałam na patologii w szpitalu,
      brałam luteinę, ciąża się utrzymała a moja zdrowiutka córeczka ma teraz 2,5 roku
      oszczędzaj się w najbliższych tygodniach, wszystko będzie dobrze
    • cora73 Re: plamienia a potem wszystko ok 27.06.07, 15:49
      ja tez mialam plamienia okolo 7 tygodnia, nie bralam nic! Przeszlo po paru
      dniach, teraz na kolanach siedzi 4msc zdrowa corcia!!! pozdrawiam , bedzie
      dobrze to sie czesto zdarza
    • nchyb Re: plamienia a potem wszystko ok 27.06.07, 15:50
      > Czy któraś z Was miała lekkie plamienia we wczesnej ciąży (5-6tc) i po lekach
      > podtrzymujących/ lub bez nich udało jej się jednak donosić ciąże i urodzić
      > zdrowe dziecko?
      ja smile

      plamienie ok.5 tygodnia wcale nie jest niczym niezwykłym (występuje u ok.
      kilkunastu procent ciężarnych) i nie musi oznazać poronienia zagrażającego.
      Bardzo często jest to tzw. plamienie implantacyjne związane z zagnieżdżaniem
      się zarodka w macicy.
      Pamiętam jakiś tekst dot. badań, z ktorych wynikało, że podobna lość dzieci
      rodzi się po tych plamieniach zarówno o podtrzymywaniu, jak i bez niego.
      Więc głowa do góry, będzie dobrze smile
      Pozdrawiam
    • ewcia1980 Re: plamienia a potem wszystko ok 27.06.07, 15:59
      wiem, ze panikujesz ze strachu, bo sama to przezywalam w ubiegłym roku.
      plamienie juz w 5 tc - stres i czarne mysli.
      dostałam duphaston, zwolnienie z pracy i nakaz oszczednego trybu zycia.
      dodatkowo w połowie ciazy wyladowałam na patologii ciazy ze skurczami.

      ciaze jednak donosiłam i mam zdrowa 8 miesieczna córke.

      głowa do góry, bo stres nie pomoze.
      słuchaj zalecen lekarza i zapewne bedzie dobrze smile

      pozdrawiam
      Ewelina
    • mynia0 Re: plamienia a potem wszystko ok 27.06.07, 18:00
      spieszę z pocieszeniem wink

      plamiłam w obu ciażach, intensywnie i długo. brałam leki podtrzymujące i sie
      udało. starsza córka ma 3 latka i jest okazem zdrowia, a młodsza za tydzien
      przyjdzie na świat.
      tak więc - głowa do góry - bedzie dobrze. dbaj o siebie, oszczędzaj się i myśl
      pozytywnie - wiem, wiem - łatwo powiedzieć - ale nerwami możesz tylko
      zaszkodzić sobie i dziecku. trzymam kciuki, żeby było ok.

      jak się okazuje, plamienia wcale nie są takie rzadkie. ale skoro zarodek jest w
      porządku, nie widać śladów krawień ani odklejania sie czegokolwiek - to
      naprawde dobre wiadomości. a na serduszko jeszcze troszke trzeba poczekać wink
    • ad72 Re: plamienia a potem wszystko ok 27.06.07, 18:10
      Plamienia miałam od 5 tygodnia do 12 tygodnia non stop, brałam duphaston, nospe
      i leżałam, a w 7 tygodniu miałam mocne krwawienie,jechałam na usg z
      mysla że po wszystkim, nawet płakac nie miałam siły wiedziałam że to koniec, a
      tu niespodzianka na monitorze ujrzałam bijące serduszko, byłam wtedy u 3
      lekarzy żaden nie mógł podać przyczyny plamień, więc musiałam czekać aż
      przejdzie, tez się tym bardzo stresowałam,bałam się chodzić do łazienki, ale
      dzis jestem w 31 tygodniu ciąży i z dzidziusiem jest wszystko w porządku. Także
      oszczędzaj się. Powodzenia.
    • anneczka78 Re: plamienia a potem wszystko ok 27.06.07, 20:52
      Plamiłam do 14 tygodnia ciąży, w czasie niedoszłych miesiączek nawet bardzo
      intensywnie. Mam 9-tygodniowego synka smile
      • agata311201 Re: plamienia a potem wszystko ok 27.06.07, 22:58
        Ja w pierwszej ciąży plamiłam od 4tyg do 7tyg ciągle. Mniej lub więcej. W
        drugiej ciąży to samo tyle że jszcze raz pojawiło się w 17 tyg. W usg nic nie
        wykryli, żadnego odklejenia łożyska, krwiaka itp. nie wiadomo. Teraz mam dwóch
        synków jeden ma 5,5 roku, drugi 5 m-cy.
        Ale jest pewne "ale" raz poroniłam (12 tyg) była to pierwsza ciąza i właśnie
        plamienia, które zlekceważyłam bo myślałam, że to krwawienie w dniu
        przypadającej miesiączki, czasem tak się zdarza.

        Więc obserwuj i dbaj o siebie i nie lekceważ żadnych dziwnych objawów, a będzie
        dobrze.

        pozdrawiam i trzymam kciuki
    • marta76 Re: plamienia a potem wszystko ok 28.06.07, 01:01
      identycznie jak u ag72 tylko,ze teraz jestem w 28 tcsmileNawet krwotok w 7 tc i te
      same myśli a w zasadzie pewnośc podczas jazdy do spzitala.
    • karinaberlin Re: plamienia a potem wszystko ok 29.06.07, 21:04
      nie martw sie!!!!!!!!!!!!!!! Ja mialam plamienie w trzecim miesiacu i tez
      panikowalam, mieszkam w Berlinie, bylam z tym w szpitalu, lekarka zalecila mi
      odpoczynek i zazywanie magnezu, nie dostalam lekow na podtrzymanie ciazy. Moja
      siostra miala tez plamienie,dostala te tabletki i bylo wszystko ok, moja mama
      tez mialato samo! Moj narzeczony wyczytal, ze 70% kobiet to sie przytrafia!
      Wszystko bedzie ok, tylko sie nie denerwuj!!!!!!!!!!!!!!!!
    • monika7920 Re: plamienia a potem wszystko ok 29.06.07, 21:38
      też miałam krwawienia ok 9 tc, leżałam kilka dni w szpitalu, a potem kilka
      tygodni w domu, podobno w takich wypadkach najważniejsze jest leżenie, zwłaszcza
      jeśli oprócz krwawienia sa skurcze, w szpitalu pozwalano wstawac tylko do WC

      a teraz jestem w 8 mc i jak na razie wszystko OK z dzieckiem smile
    • bialka Re: plamienia a potem wszystko ok 30.06.07, 16:00
      Obie ciąże na dopingu podtrzymującym, bardzo niski progesteron. Syn 4 lata,
      zdrowy jak złoto póki co, córka 11 miesięcy właśnie stawia pierwsze samodzielne
      kroki. TeŻ jak na razie zdrowa.
    • qonewa Re: plamienia a potem wszystko ok 30.06.07, 16:08
      Miałam dokładnie tak samo, jak Ty. Lekkie plamienie na na początku ciąży,
      duphaston, a potem już bezproblemowa ciąża do końca. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka