Dodaj do ulubionych

położenie płodu

28.06.07, 15:24
rodzę podobno za tydzień (nie mam zwiastunów prócz lekkiego obniż brzucha),
położenie jest niby główkowe, ale na ostatniej wizycie pani dr poleciła mi
spanie na prawym boku (dotąd spałam na lewym, fakt, bo tak podobno
najlepiej), bo główka jest trochę z (którego?) boku. nawet nie wiem czy to
już jest położenie skośne (i cesarka? sad ), czy nie, i w ogóle o co chodzi
(moja pani dr jest b lakoniczna sad ). co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • cora73 Re: położenie płodu 28.06.07, 15:31
      Pierwsze slysze. No ale czlowiek uczy sie cale zyciesmile Wydaje mi sie ze
      najwazniejsze jest to ze dziecko lezy glowka do dolu!!
      • katarzyna.krajewska Re: położenie płodu 28.06.07, 22:02
        Otóż, nie. Dziecko ma szansę się urodzić drogami natury tylko w położeniu
        podłużnym. I nie wazne czy główką, czy tez miednicą (pośladkami). Moze zacznę
        od poczatku, zeby było łatwiej.
        W położnictwie wyróżniamy 3 pojęcia - połozenie, postawe (ustawienie) i
        ułozenie płodu.
        Położenie jest to stosunek długiej osi płodu do długiej osi macicy, czyli
        mowiąc jasniej maluch lezy wzdłuż ciała mamy, a główka lub posladki są nad
        wejsciem ( med. - wchodem) do miednicy lub już weszły ( stąd m.in. obniżenie
        dna macicy przed porodem).
        Wyróżniamy położenia:
        a. podłużne
        b. poprzeczne - główka (pośladki) wtedy lezy na jednym z talerzy kosci biodrowej
        c. poprzeczne - tu tłumaczyc chyba nie muszę.
        Tylko w położeniu podłużnym poród drogami natury jest mozliwy.
        Jesli jestescie panie zainteresowane tym zagadnieniem, to radze wypozyczyc
        ksiązke z położnictwa. A moze lepiej nie, bo wiem, ze przyszłe mamyusie
        natychmiast czytają rozdziały o patologii, wystraszą się i potem bieda smile
        • polett Re: położenie płodu 02.07.07, 21:19
          tyle to i ja wiem - z wikipedii suspicious
          • katharina_29 Re: położenie płodu 02.07.07, 22:35
            Ja mam ten sam problem.Mam rodzić za dwa tygodnie(termin mam na 28 lipca,ale
            moja gin mówi,że dobrze by było wcześniej,choć nie wiem jak ona to sobie
            wyobraża???)Dziecko jest duże,ułożone główką w dół,ale niestety nie podłużnie
            tylko bokiem.Plecki ma po prawej stronie.Moja gin stwierdziła,że poród sn jest
            możliwy,ale może być ciężko.Liczę więc na to,że synek się jeszcze zdąży ułożyć
            tak jak powinien.W czwartek mam wizytę i zamierzam się dokładnie wypytać co i
            jak.
            • katarzyna.krajewska Re: położenie płodu 03.07.07, 15:35
              Hmmmmmm, no to widze, ze jednak nic nie wiecie. Skoro ma plecy po prawej
              stronie, a ginekolog twierdzi, ze porod jest mozliwy, to oznacza jedno -
              dziecko jest w polozeniu podłuznym główkowym, w postawie II. Czyli Ma grzbiet
              po stronie prawej, a raczki i nozki po lewej. Poprzedniczka pisała o położeniu
              skosnym. Czyli o zupełnie o innej sytuacji. Twoje dziecko jest ułożone dobrze.
              Zwykle sie tak dzieje, ze dziecko w postawie II trochę dłuzej wstawia sie do
              kanału rodnego lub tez wydłużają sie niektóre zwroty w kanale rodnym, w
              porównaniu do porodów, w których dziecko jest w postawie I (plecy po lewej
              stronie). Ale to nie jest oczywiscie prawidłowość obligatoryjna. I mysle, ze
              niepotzrebnie zostałaś wystraszona.
              Nie martwiłabym sie na zapas. A Pani ginekolog, jesli juz udziela informacji to
              niech to robi rzetelnie. Poza tym same dziewczyny powinnyscie domagac sie
              szczegolowych wyjasnien. W koncu wizyta kosztuje, a 15 min, ktore zwykle
              poswieca sie pacjentce jest jakas pomyłką.
          • katarzyna.krajewska Re: położenie płodu 03.07.07, 15:26
            to skoro wiesz, to po co sie pytasz? Chyba jasne jest, ze w innym położeniu niz
            podłuzne poród drogami natury jest niemozliwy. Zatem pytanie było zadane
            zupełnie niepotrzebnie.
            • polett Re: położenie płodu 05.07.07, 13:17
              po co ta arogancja? radziłabym wyżywać się "intelektualnie" w wykonywanym
              zawodzie, a nie na forach; potrzeba dowartościowywania się kosztem prostych
              forumowiczek w ekstremalnej sytuacji życiowej jest niskie!
              wyliczenie rodzajów położenia naprawdę nic mi nie daje; chodzę do lekarza
              publicznie, więc informacje dostaję skąpe; nie padło określenie "położenie
              poprzeczne", tylko dokładnie tyle: spać na prawym boku, bo główka trochę po
              lewej". taki to profesjonalizm i komunikatywność.
              • katarzyna.krajewska Re: położenie płodu 05.07.07, 17:33
                to nie arogancja, poniewaz nie mam w sobie ani krzty zlosci, gniewu,
                dowartosciowania sie itp. Zwyczajnie sie zapytalam, po co to pytanie, skoro sie
                wie. Bez emocji negatywnych, jakie im nadajesz. A to ze chodzisz do
                lekarza "państowo" nie powinno miec zadnego znaczenia. Ona/on jest od tego,
                zeby wyjasnic wszystkie watpliwosci. Jego obowiazek, a wy - kobiety macie
                jakies obiekcje przed zadawaniem pytań wlasnie lekarzowi prowadzacemu ciążę.
                Łaski nikt wam nie robi. Czy im sie to podoba, czy nie. Moze czas zaczac
                walczyc o swoje,wymagac, a nie tylko placic za kazda usługe. Jak nauczycie, tak
                macie.
                Z tym spaniem na prawym boku jest tak, ze nie zawsze pomaga. Więc jesli lubisz
                to śpij. Jesli natomiast jest Ci wygodniej na lewym, to spij na lewym. Przed
                porodem zostaniesz zbadana, wiec ustalone zostanie położenie dziecka. Jesli
                bedzie podłużne, to masz szanse na porod sn, jesli nie, wykonaja Ci cc.
                Moje zdanie - lekarz niepotrzebnie zawraca ci głowę. Powinien jedynie
                uprzedzic, ze byc moze bedziesz miala wykonane cc, bo dziecko nieprawidlowo
                jest ulozone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka