Dodaj do ulubionych

rozejście się szwów

08.07.07, 11:54
Witam,
jestem już 17 dni po porodzie i miejsce, w którym mnie nacięto nadal mnie
boli i sączy się krew.
Położna, która przyszła do mnie i maluszka powiedziała, że szwy mi się
rozeszły i nakazała robić kompresy z sody oczyszczonej (nie pamiętam w jakiej
ilości i co), ale gdy się dowiedziała, że mam solcoseryl (czy coś takiego),
to kazała stosować żel zamiast sody.
Jednakże smaruję już 9 dni, a rana jak była tak jest i nic nie chce się
zrastać.
Bardzo proszę o pomoc, czy któraś z Was miała podobny problem? Dodam, że mam
szwy rozpuszczalne.
Obserwuj wątek
    • spaska Re: rozejście się szwów 08.07.07, 12:02
      mnie się co prawda szwy nie rozeszly, ale były zaognione i bolace tak, ze przez
      3 tygodnie w ogóle nie mogłam siedzieć, mnie bardzo pomógł rivanol (czy jak się
      to pisze) zmieszany w proporcjach: 1 kieliszek spirytusu i pół tabletki rivanolu
      rozpuszczonego w kieliszku wody. Tym pzykładalam ranę i faktycznie ładnie
      wysuszało i mniej bolało.
    • komona Re: rozejście się szwów 08.07.07, 22:26
      Ja jestem 9 dni po szyciu, a niestety mały treoszkę mnie szrpnął i na szybkie
      gojenie ranki używam zestawu smile : tantum rosa - przelewam rankę a potem Rivanol
      w żelu, przykładam gazik i już. Ranki pięknie się zagoiły nie sączy się nic.
      Robiłam tak po każdym pójściu do toatelu. Każdorazowe podmywanie może i jest
      uciążliwe, ale pomagały te zabiegi iranki są cacy. Jeśli masz jakieś ropienie
      to przemyj też zwykłą wodą utlenioną po tantum i nałóż rivanol.

      TEraz rivanol daję jeszcze na noc a w ciągiu dnia przykłądam tantum smile tak na
      wszelki smilesmilesmile
      powodzenia
    • malgosiek2 Re: rozejście się szwów 09.07.07, 11:34
      Podaję kilka rad na okres połogu.
      Pielęgnacja krocza:
      -jak majmniej stać i siedzieć
      -jeśli trzeba usiąść robić to delikatnie i ne stronie nie naciętej
      -przy siadaniu zaciskać pośladki
      -jak najczęstsz leżenie celem odciągnięcia szwów i zmniejszenie napięcia tkanek
      krocza
      -okład z lodu
      -okład z Altacetu
      -lampy podczerwone
      -nasiadówki z KMNO4 czyli nadmanganian potasu,ale roztwór ma być lekko różowy
      -okłady lub nasiadówki z arniki-zmniejsza sińce i obrzmienie
      -regulacja wypróżnień
      -gumowe krążki pod pośladki
      -ćwiczenie mięśni krocza
      -wietrzenie krocza
      -suszenie krocza chłodnym strumieniem suszarki
      -bielizna naturalna czyli bawełna cienka
      -zakaz noszenia legginsów,rajstop z dużą zawartością lycry
      -podpaski bez powłoki foliowej
      -częsta zmiana podpasek i prawidłowa technika ich zmiany czyli od przodu ku
      tyłowi
      -"zamrożone podpaski" wkładamy podpaski do zamrażalnika w szczelnym woreczku,by
      nie wchłaniały wilgoci
      -po każdym oddaniu stolca i moczu podmycie się wodą i dokładne osuszenie krocza
      -słone kąpiele w ciwpłej wodzie
      -okłady z 10% soli fizjologiczej
      -okłady z Tantum Rosa
      Pzdr.Gosia
      Maksio ma
      "Ceń swoje dzieci za to,czym są,nie za to,
      czym byś chciał,żeby były?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka