08.07.07, 13:33
Kurcze konczy mi sie 8tc a apetyt zamiast wzrosnac maleje. Nic mi sie nie
chce jesc. Generalnie mnie odrzuca. Nie mam mdlosci ani wymiotow ale waga
spada sad Myslicie ze to niepokojace?
Obserwuj wątek
    • iii10 Re: apetyt 08.07.07, 13:41
      Mysle że nie masz się czym martwić, to w ciązy częsty problem, najwazniejsze
      abys jadła, jesli możesz wmuszaj w siebie.
      Ja jestem obecnie w 18tc i nadal nie mam apetytu a dodam ze od początku ciązy
      schudłam 6 kg, teraz naszczęscie nie mam takich mdłości i wymiotow więc wciskam
      w siebie i waga delikatnie w kńcu drgneła (1kg)
    • paraply1 Re: apetyt 08.07.07, 13:42
      Na dodatek kompletnie nie chce mi sie pic. A wcoiaz wszedzie czytam ze nalezy
      wypic dziennie 2-3 litry wody...fuj...
    • tatuuum Re: apetyt 08.07.07, 13:54
      ha! Tez mam jadlowstret ale nie mam wymiotow. Na dodatek za nic nie moge sie
      zmusic zeby ugotowac mezowi obiadek.
    • andi563 Re: apetyt 08.07.07, 14:24
      hej,
      nic sie nie przejmuj, ja miałam tak samo, nie mogłam jeść, na wszystko robiło
      mi sie niedobrze, a jak poczułam zapach mięsa, to od razu wymiotowałam. Na
      początku ciąży schudłam, teraz jestem w 24 tyg i przytyłam tylko 3 kg, nadal
      nie mam specjalnego apetytu, ale sie nie zmuszam do jedzenia. Jem to na co mam
      ochotę, małymi porcjami, ale częsciej, a najbardziej mam ochotę na czekoladę,
      więc sobie nie odmawiam. Wyniki badań są ok, więc myślę, że nie ma powodu do
      niepokoju. Mój synek na pewno bierze sobie odemnie wszystko czego potrzebuje smile)
    • krycha123 Re: apetyt 08.07.07, 14:57
      ja do 15 tyg to jadłam duzo mniej niz przed ciaża plus jeszcze wymioty i ciągłe
      nudnosci,potem sie to unormowało,gdzies około 20-22 tyg zaczął sie wilczy apetyt
      na wszystko!!smile
    • mmagda34 Re: apetyt 08.07.07, 22:05
      Nie przejmuj sie. Przez pierwsze 3 miesiące z jedzeniem u mnie było kiepsko. Od
      wielu rzeczy mnie odrzucało mimo że nie miałam torsji. Potem dostasłm wilczego
      apetytu i jadłam wszystko. Natomiast teraz pod koniec ciąży jestem coraz
      bardziej wybredna. Znów na niektóre potrawy kręce nosem. Pij tyle ile na ile
      masz ochote. Możesz stopniowo dziennie pic coraz więcej to organizm sie
      przyzwaczaja im potrzebuje więcej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka