Dodaj do ulubionych

Poród-czy bardzo boli?

14.07.07, 14:11
Czesc dziewczynysmileJestem w 36 tygodniu ciazy..strasznie i to strasznie boje
sie porodu.Boje sie ze nie dam sobie rady,ze nie bede miala na tyle sily by
to wszystko zniesc a do tego te naciecie krocza.Tego to sie boje
najbardziej.Mam do was prosbe napiszcie mi czy naprwde czuc gdy polozna
nacina i czy bardzo to boli.
Jeszcze jak dlugo goilo sie wam krocze?
Z gory dziekuje za odpowiedzismile
Pozdrawiam
Kasiodek4
Obserwuj wątek
    • ania2613 Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 14:27
      nie bede ukrywac,b.boli, skurcze sa tak bolesne,ze nie czujesz nawet
      naciecia.mnie krocze goilo sie ok tygodnia
      • mapi9 Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 14:34
        krocze bardzo szybko sie zagoiło.Ale czułam nacięcie było nieprzyjemne.Poród
        miałam praktycznie bezbolesny.
    • malgosiek2 Ile kobiet rodziło tyle opinii o bólu porodowym :) 14.07.07, 14:43
      Każda odczuwa inaczej i nie ma mozliwosći prawidłowej odpowiedzi na tak zadane
      pytanie.
      Krocze zwykle nacina się na szczycie skurczu partego,więc dużo kobiet nie
      odczuwa tego i nawet nie wie kiedy połozna nacięła krocze.
      Jeśli w połogu prawidłowo pielęgnuje sie krocze można ominąć wiele
      dolegliwości,choć nie zawsze jest to możliwe oczywiście.
      Pzdr.Gosia
    • fabiankaa Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 14:46
      Moja droga, panika i strach NIC ci nie da, a nawet moze zaszkodzic... Skoro
      jestes w ciazy, to wielkiego wyboru nie masz - MUSISZ urodzic. Wiec przestan
      sie bac, tylko zacznij myslec o tym jak o zadaniu, ktore masz do wykonania!!!

      A z wlasnego doswiadczenia: skurcze sa olesne, ale naprawde do przezycia,
      naciecia krocza WOGOLE nie czulam, krocze bolalo kilka dni po porodzie, przy
      wlasciwej higienie i dbalosci szybko sie goi.
    • iziula1 Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 15:34
      Zycze Ci takiego porodu jaki ja miałam.
      Ważna jest współpraca z połozną przy skurczach partych i oddechy.
      Dasz sobie radę. Pamietaj,że z każdym skurczem zblizasz się do momentu w którym
      Twoje dziecko znajdzie sie w twoich ramionach.
    • beatiness Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 15:36
      sam poród wcale nie boli i nacięcie też, nawet nie wiedziałam że mnie nacięli!!
      dopiero po urodzeniu się dowiedziałamsmile bo położna tak sprytnie to zrobiła że
      nic mi nie powiedziała i nacięła kiedy parłam. najgorsze są skurcze przed samym
      porodem, one bolą bardzo...ale jak widzać da się przeżyć!
      • paliwodaj Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 15:56
        dokladnie - sam porod nic nie boli , ha, ha!
        A skad ta pewnosc ze bedziesz nacinana?
        Wszystko zalezy od Twojej tolerancji na bol, wiec mysle ze pytanie troche
        nietrafine, kazdy odbiera inaczej.
        Ale tak na zdrowy rozum biorac - samo przejscie glowki, pekniecia, skurcze,
        raczej kazdy przynajmniej troche poczuje.
        • kasiodek4 Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 16:57
          Wiesz teraz praktycznie kazda kobieta przy porodzie jest nacinana..no jeszcze
          jest mozliwosc ze krocze peknie.Nie wierze w to ze akurat mnie ominelo by
          naciecie krocza.Ja rozumiem ze kazda kobieta odbiera porod inaczej i bardzo
          ciezko jest odpowiedziec na moje pytanie ale interesuje mnie to jak inne
          kobiety sobie z tym radzily.
          Pozdrawiam
    • daga_brzez Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 17:03
      hm... mój poród przebiegł bardzo szybko bo trwal tylko 1,5 godziny, bolało nie
      ukrywam ale jak juz jest dzidzius na brzuszku to wszystko mija a z nacieciem to
      chyba indywidualna sprawa bo mi polozna naciela krocze jak sie juz skurcz
      skonczyl i bolało jak cholera.. Ale ja caly czas sobie powtarzalam ze zaraz na
      swiecie pojawi sie moj skarb. Dasz rade - wszystkie dają wink POWODZENIA
      • mamawiktorka1 polecam zzo 14.07.07, 17:28
        Podobno nacinianie krocza jest zabiegiem absolutnie zbednym, nie dającym
        gwarancji na zapobiegnięcie pęknieciu, no i okrutnym (tak twierdzą autorzy
        artykulu na ten temat, który mozna przeczytać nas stronie fundacji Rodzić po
        ludzku. Mnie nic nie bolało, znieczulenie to piekna rzecz. Natomiast po
        porodzie strasznie bolało mnie krocze w miejscu nacięcia no i przez conajmniej
        tydzień nie mogłam normalnie usiąść. Teraz rodzę w sierpniu, na razie dzidzia
        ułożyła się miednicowo, więc może będzie cc. Pozdrawiam.
        • 24lena rodzislam sn z wyboru 14.07.07, 17:31
          porod wspominam rewelacyjnie !!!
          Niepowiem,bo parte mnie zaskoczyly,
          ale generalnie tyle sie naczytalam,ze boli,ze nieda sie wytrzymac,
          ze lepiej wziasc zzo,
          a w rzeczywistosci bylo wspaniale,zero bolu,tylko przy partych dyskomfort.
    • cyborgus Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 20:47
      Jedna boli, inna nie. Moje pierwsze skurcze powalily mnie z nog, takich sie
      spodziewalam w koncowej fazie. mam znajomoa ktora urodzila 3 dzieci - po
      pierwszych dwoch porodach byla bardzo z siebie dumna, jak to wszystko
      kontrolowala, oddechy, itp. Potem trzeci porod przyszedl - i miala tak jak ja,
      zadne oddychania nic nie dawalysmile)

      I tak nie masz wyjscia, wiec sie wyluzujsmile:smile Krotkiego i latwego porodu zycze.
    • blueberry77 Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 21:02
      Ja też polecam znieczulenie. Co prawda zanim je mogłam dostać, męczyłam się
      wiele godzin, ale jak w końcu je dostałam, to ulga była niesamowita. Skurcze
      parte zaczęły się 2 godziny po podaniu znieczulenia, były bardzo silne, ale nie
      bolały. Nie czułam bólu przy przeciskaniu się dziecka przez kanał rodny, tylko
      takie nieprzyjemne rozpieranie. Nie zostałam nacięta, ale było pęknięcie,
      którego nie poczułam wcale. Natomiast szycie mnie bolało, mimo że dali mi nowe
      znieczulenie (jakiś inny preparat).
      • nero-ego Re: Poród-czy bardzo boli? 17.07.07, 23:48
        Nie polecam żadnego znieczulnia! Nie jest to dobre dla dziecka, każdy podany Tobie lek przedostaje się przez barierę łożyskową i dostaje się do organizmu Twojego dziecka. Skurcze są uciążliwe, chwilami może Ci się wydawać, że nie jesteś w stanie podoać temu zadaniu, ale to tylko złudzenie...Zapamiętaj to! Przeżyjesz, nie martw się. Z każdym bolesnym skurczem będziesz bliżej finału, który jest niepowtarzalny w swoim rodzaju. To (ten finał) to największy prezent od życia jaki może się nam przytrafić. Nacięcie krocza, jeżeli istnuieje taka potrzeba, wykonuje się na szczycie skurczu w czasie parcia i jest właściwie nieodczuwalne dla rodzącej. Jest ona w tym momencie tak bardzo zaaferowana parciem, że prawie nie czuje tego zabiegu. Nawet jeżeli czuje, to ból nacięcia jest niewspółmiernie mniejszy od tego wyobrażanego. W trakcie zabiegu krocze jest wypełnione i napięte rodzącą się główką, naprawdę nie jest to wcale tak straszne jakby się mogło wydawać. Wierz mi, urodziłam troje dzieci, sama jestem położną. Pozdrowienia....nero
    • eyes69 Po co pytasz??? 14.07.07, 21:02
      Oczywiscie, ze boli i to calkiem bardzo.
      Bol niesamowity i nie do okreslenia.

      Mimo to jest do przezycia, wytrzymania i zwalczenia, bo ten BOL to NARODZINY.
    • maurra Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 21:24
      bolało jak skur... a nacięcie się paprało prawie 3 tygodnie
      generalnie całą imprezę na porodówce wspominam jako największy koszmar mojego
      życia i położenie mi dziecka na klacie nie przyniosło mi żadnej ulgi, radości
      czy satysfakcji. Miałam wszystkiego dosyć - położnych, położnika i nowo
      narodzonego dziecka.
      Niech szlag trafi tych, którzy zmuszają kobiety do kilkunastogodzinnych porodów
      bez zzo. Nie mają barany pojęcia (albo udają, że nie mają) jakie to może zrobić
      spustoszenie w psychice świeżo upieczonej matki.
    • mama_frania Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 21:33
      Mój poród był długi i bolesny (wywoływane skurcze) a mimo to jak tylko
      zobaczyłam synka pomyślałam że mogę rodzić jeszcze raz choćby zaraz. Też się
      bałam, ale jak już się zaczęło to skupiłam się bardziej na oddychaniu i
      odpoczynku miedzy skurczami i jakoś dałam radę. Co do nacięcia krocza- też mnie
      to przerażało, ale jesli jest zrobione w szczycie skurczu to go nie poczujesz.
      Ja miałam pod koniec zzo i nie czułam nacinania. Zostało zresztą tak pięknie
      zszyte, ze następnego dnia siedziałam normalnie (troszkę bolało, ale znośnie).
      Po zdjęciu szwów (po 5 dniach) czułam tylko lekkie ciągnięcie blizny, ale już
      nic nie bolało. Teraz 1,5 roku po porodzie nie ma po niej śladu. Głowa do góry-
      dasz radę.
      • kosmitka06 Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 23:07
        Moj poród zaś nie był bardzo długi ale za to bardzo bolesny (przynajmniej dla
        mnie).
        Sama nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek zdecyduje sie na dziecko chociaz od
        mojego porodu mineło prawie półtora roku.
        Tzn. nie chce Cie straszyc bo ile kobiet tyle rodzajów bolu...
        Nie wiem, może to zabrzmi dziwnie ale ja pamietam dokładnie wszystko co działo
        sie podczas porodu. Nacinanie krocza- widziałam jak położna wzieła w reke całe
        to oprzyrzadowanie i wtedy juz wiedziałam, że zaraz mnie bedzie "rżnąc" wink
        Wtedy sama juz nie wiedziałam, czy to naciecie bardziej mnie szczypie czy boli.
        Przebicie pecherza- dziwne uczucie ale zarazem totalna ulga, jak by mi zeszło
        całe powietrze z brzucha smile
        Krocze goiło mi sie ponad 5 tyg., okazało sie że miałam jakas infekcje
        spowodowana uczuleniem na szwy jakie miałam założone. Kobieta która urodziła 4
        dni po mnie lepiej siadała kilka godzin po porodzie niz ja po kilku dniach. Ale
        ja głupia myslałam ze tak musi byc... A to był taki ból jak bym była co dopiero
        zszyta sad
        Ale nie martw sie, kazda z Nas jest inna smile
        Moze to Ty bedziesz ta kobieta jedna z wielu, które nie wiedza co to poród?!?!
        Podobnie jak moja tesciowa- rodziła 2 razy i za kazdym razem 0 jakiegokolwiek
        bólu. Do tej pory jak jej opowiadam to mi mówi, że "przesadzam" sad((
        Pozdrawiam smile
    • agnessja Re: Poród-czy bardzo boli? 14.07.07, 23:52
      nie chodziłam do szkół rodzenia, nie miałam znieczulenia, ponoć pięknie parłam,
      za drugim razem wszystko poszło szybciej, nacięcie czułam ale to jest tylko
      sekunda, choć za pierwszym razem jakaś panienka dopiero się w tym wprawiała bo
      położna ją ponaglała "tnij, tnij!" ale potem nagle dzidzia wyskakuje i jest oki,
      jak nacinają to muszą zeszyć i z tym bywa różnie za pierwyszym razem szył mnie
      jakś facet i zrobił to delikatnie mogłam spokojnie leżeć, za drugim razem jak
      szyła mnie jakaś młoda kobieta to za każdym nakłuciem syczałam, czułam każde
      pociągnięcie i jeszcze polewają to miejsce jakimś pomarańczowym płynem i wtedy
      piecze, jak mi gin ściągał szwy to był zdziwiony, że mam tak mocno ściśnięte
      szwy, a ja przez tydzień nie umiałam przez to normalnie chodzić, bo bardzo
      bolało, siedzieć też miałam problemy nawet na dmuchanym kółku <
      • marcysia51 Re: Poród-czy bardzo boli? 15.07.07, 19:34
        Ja rodziłam ze znieczuleniem i nie boli.
    • adamari1 Re: Poród-czy bardzo boli? 15.07.07, 20:43
      IMO bardzo boli. Mnie szczegolnie bolały skurcze z bolami krzyzowymi, bo parte
      przy nich to byla przyjemnosc.
      Ale chwile po porodzie, choc sie wie, ze bolało bardzo, to szczegoly zacieraja
      sie w pamieci wink
      naciecie krocza mnie rowniez bolalo, bo nie bylo robione w szczycie skurczu. I
      to byl jakis taki totalnie inny bol, ze jego akurat zapamietalam najbardziej tongue_out
      Goi sie stosunkowo szybko - 5 tyg po porodzie czuje, ze cos tam bylo grane tylko
      wtedy, gdy jestem caly dzien na nogach.
    • mareszka Re: Poród-czy bardzo boli? 15.07.07, 21:13
      Jeżeli masz czas zapisz sie szybciutko do szkoły rodzenia. Myślę, że to bardzo
      skuteczny sposób walki ze strachem. Będziesz wiedziała i rozumiała co dzieje się
      z Tobą i dzidzią podczas porodu, poćwiczysz sobie trochę, nauczysz się pewnych
      reakcji itd
      • eps boli kurcze bardzo boli 15.07.07, 21:39
        ja miałam takie bóle że nie myślałam że takie mogą byc. pod koniec skurczy
        rozwierających mdlałam bólu by za chwiloe sie osknąć i znów zemdleć. Do tego
        dostałam dreszczy, ogólnie to nie było fajnie i pomimo poglądu że w miarę czasu
        sie zapomina to ja nie zapomniałam, pamiętam i będę pamiętać.
        Ale cóż z tego skoro po pierwszym takim traumatycznym przeżyciu zdecydowałam sie
        na powtórkę z rozrywki i rodzę za 3 miesiące po raz drugi.
        na razie staram sie nie myśleć o tym co mnie czeka.
        Tak czy owak ból do przeżycia.
      • aga.knobel Re: Poród-czy bardzo boli? 15.07.07, 21:58
        Polecam zzo, do 8 cm wytrzymalam bez znieczulenia, a potem dostalam
        zewnatrzoponowe i myslalam ze sie rzuce do stop anestezjologa i bede je
        calowacsmile)Ogromna ulga. Partych skurczy nie doswiadczylam bo porod i tak
        skonczyl sie cesarska i dlatego ciesze sie podwojnie ze znieczulenie wzielam,
        bo tak czy inaczej musialabym je dostac do cesarkismile) Jesli bede rodzic po raz
        drugi to tylko ze znieczulaniem, no chyba ze nie bedzie bolec. Boli natomiast
        blizna po cesarce, ale da sie przezyc, bo wtedy dzidzia juz jest przy tobie.
        Szczesliwego i malo bolesnego porodu zyczesmile)
    • sarna73 Re: Poród-czy bardzo boli? 16.07.07, 10:02
      urodziłam 2 dzieci bez znieczulenia bo bardziej od bolu boje sie igieł smile
      owszem porod boli, naciecie nie, a jesli dbasz o krocze tak jak nalezy to goi
      sie szybko,
      • eleonoe Re: Poród-czy bardzo boli? 16.07.07, 14:40
        kochana, dokladnie jak powiedziala jedna z dziewczyn- musisz urodzic bo wielkiego wyboru to ty nie masz. i powiem ci, ze tez panicznie sie balam -tyle nasluchalam sie opowiesci kolezanek ze nie wyobrazalam sobie tej calej imprezy-a w rzeczywistosci bylo zupelnie inaczej i do dzis porod wspominam bardzo milo.ja wynajelam sobie polozna i powiem szczerze ze gdyby nie ona to chyba bym zwariowala-mowila mi jak oddychac i oddychala razem ze mna- no i maz tez mi pomagal.w sumie bole zaczely sie u mnie o 16 a o 19.40 synek byl juz u mnie na brzuchu (byl duzy 4 200 i 57 cm)bylam nacinana ale troche -wczesniej uprzedzilam polozna ze w razie mozliwosci nie chce byc nacinana ale musialam byc bo synek byl duzy i "zablokowal" sie obojczykiem (mial pozniej pekniety, ale szybko sie wygoilo)nacieta bylam malutko i praktycznie czulam tylko jak uklucie igla przez sekunde.krocze goilo mi sie 2 tygodnie a po miesiacu juz nic mnie nie pobolewalo nawet a maz byl tez szczesliwy.tak wiec glowa do gory i napisz jak bylo u ciebie. pzdr
    • karina9918 Re: Poród-czy bardzo boli? 17.07.07, 21:16
      Bardzo, bardzo mnie bolał poród. Prawdę mówiąc nastawiałam się na ból, ale to
      był dla mnie koszmar. Pocieszenie w tym, że ani nie czujesz jak wychodzi
      dzidziuś, ani nie czujesz nacięcia. Mi długo goiło się nacięcie. Jakieś 4
      tygodnie, potem zrobił mi się ropień. A teraz choć jestem 6 miesięcy po
      porodzie, nadal czuję jak mnie tam ciągnie. Podejrzewam, że lekarz mnie po
      prostu fatalnie zaszył. Ale nie martw się. Każdy poród jest inny. Znam
      dziewczyny, które ani nie były nacinane, ani bóle skurczów nie były tak bolesne.
      Trzymam kciuki.
      • kasiodek4 Re: Poród-czy bardzo boli? 17.07.07, 23:59
        Dziekuje za wszystkie odpowiedzismileWiem ze kazda kobieta przechodzi poród
        inaczej i mnie tez to czeka boje sie bardzo ale wiem ze jakos sobie poradzesmile
        troszke bolu i moja coreczka bedzie juz na swieciebig_grinbig_grinbig_grin
        Pozdrawiam
        Kasiodek4
    • legwanka Spodziewałam się, że bardziej boli 18.07.07, 07:41
      Miałam wszystkie rodzaje bólów (skurcze, parte, krzyżowe), popękałam i byłam
      nacinana. Ból jest ale wcale nie taki straszny jak się mówi. Całkowicie do
      wytrzymania. Pozdrowionka smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka