Dodaj do ulubionych

przygotowanie do cesarki

25.07.07, 11:22
Dziewczyny, na piatek ze wzgledu na chorobe oczu mam przewidziana z gory
cesarke. W zwiazku z tym mam pytanie czy mam jakos sie szczegolnie do Niej
przygotowac? konkretnie chodzi mi np o lewatywe. w moim szpitalu robi sie
tylko na zyczenie. polozna w skzole rodzenia powiedziala, ze lepiej sobie
zrobic samemu w domu. czy robiliyscie sobie? czy poszlyscie tak " z marszu"?;-
)sorki za szczerosc, ale ja sie po prostu boje co bedzie w tych 12 godzinach
lezenia ...no i w ogole potem jak brzuch ciagnie a beda klopoty z
wyproznieniem..
Obserwuj wątek
    • klawel Re: przygotowanie do cesarki 25.07.07, 11:35
      Lewatywę to lepiej niech ci położna na miejscu zrobi, w domu ja bym nie
      robiła , bo po pierwsze nie mam wprawy, a po drugie to nie wiesz jaka realcja
      może być na nią , u jednych wyprózniają się całkowicie u innych fazami, i wtedy
      byłby problem z dojazdem do szpitala.
    • kopalnia.diamentow Re: przygotowanie do cesarki 25.07.07, 12:01
      Ja byłam na czczo i enemę zrobiłam sobie sama na miejscu (bałam się w domu, że
      wywoła skurcze i psyspieszy akcję porodową - a już mi odchodziły wody)
      Następnym razem, jak będe pewna i umówiona na cc wcześniej - zrobię ją w domu.
      Żadna filozofia.
      Nie miałam żadnych problemów związanych wypróżnianiem. Myślę, że po cc i tak
      jest łatwiej niż po sn.

      k.d.
      • lailala Re: przygotowanie do cesarki 25.07.07, 19:53
        Myślę że warto w domu. Skoro znasz termin cesarki i godzine to kup sobie w
        aptece gotowy zestaw do lewatywy. Wykonanie jej to żadna filozofia a bedziesz
        sie czuła bardziej komfortowo w domu niz w szpitalu. Nawet jeżeli lewatywa
        miałby wywołać poród to i tak bedziesz ją robić kilka godzina przed cieciem -
        niczego to nie zmieni. Warto przed cieciem sie samemu w domu ogolić. Lepiej to
        zrobić samemu niż dać sie skrobać pielegniarkom.Powodzenia
    • mamaza Re: przygotowanie do cesarki 25.07.07, 20:39
      U mnie w szpitalu lewatywy przy cesarkach nie robią.zakładają jedynie cewnik.A
      po cc jak nie mozna się wypróżnić podają czopek, u mnie zadziałał.
      Mi lekarz za to poradził by dużo pić przed tzn. do 24.00 dnia poprzedzającego
      zabieg.Zapobiega to zapaleniom żył.
      • aniaa14 Re: przygotowanie do cesarki 26.07.07, 10:55
        To ciekawe, co piszesz. Moja pani doktor powiedziała, że w dzień poprzedzający
        cc, po 18 mam już nic nie jeść i nic nie pić. Ciekawe, jak było u innych
        dziewczyn.
        Mnie do szpitala przyjmował mój lekarz prowadzący i zdecydowanie zalecił
        lewatywę. Nie było to takie straszne, a po cięciu mogą występować zaparcia,
        więc ja osobiście namawiam Cię do skorzystania z takiej możliwości w szpitalu.
        Przed swoim pierwszym porodem przeczytałam też, że warto samemu w domu zgolić
        włoski w okolicach nacięcia i tak też zrobiłam z pomocą męża. (W ten sposób
        mozna uniknąc niezbyt miłego golenia na sucho, bo ponoć w szpitalu żeli do
        golenia nie stosująsmile)
    • enigmatic2 Re: przygotowanie do cesarki 25.07.07, 21:19
      Jestem po dwóch cesarkach. Ani razu nie miałam robionej lewatywy~!! I nie miałam
      ani razu późniejszych kłopotów z wypróżnianiem!
      • marweg25 Re: przygotowanie do cesarki 26.07.07, 12:28
        Ja niestety mialam i polecam jednak zrobienie lewatywy albo w domu albo w
        szpitalu tak dla komfortu psychicznego po operacji.
    • salvita Re: przygotowanie do cesarki 26.07.07, 13:18
      mialam zmyte paznokcie, ogolony wzgorek lonowy na zero i bylam na czczo
      i to wszystko ani ja sama ani w szpitalu nie robiono mi zadnej lewatywy
      rano o 9:30 mialam cesarke o 17 dostalam czopek na wyproznienie i od tego
      moementu nie mialam juz zadnych problemow z wyproznianiem, mialam rowniez
      zalozony cewnik tez zdjeli mi go ok 17
    • lobuz28 Re: przygotowanie do cesarki 26.07.07, 14:02
      Hej, jażadnej lewatywy nie miała. Do szpitala przyjechałam jak mi odeszły wody,
      godzinę później na świecie pojawiła się Milena. Trochę podgolono mi wzgórek
      łonowy, tam gdzie miało być cięcie i założono cewnik ale to już po znieczuleniu.
      Miałam znieczulenie podpajęczynówkowe, od pasa w dół zero czucia. Na drugi dzień
      rano odłączono cewnik i powoli zaczęłam wstawać. Dostałam sporo kroplówek, no
      ale po zabiegu nic się nie je... Możesz sobie kupić pas ściągający, pomaga przy
      wstawaniu i chodzeniu (w aptekach), mi akurat się nie przydał ale wiele
      dziewczyn sobie chwali (kosztuje ok 35 zł.). Zero kłopotów z wypróżnieniem na
      drugi dzień, w razie czego faktycznie dziewczyny dostawały czopki. Pozdrawiam i
      powodzenia
      • sierpniowa27 Re: przygotowanie do cesarki 26.07.07, 14:35
        Bardzo dziekuje dziewczyny za wszystkie rady i opiniesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka