Dodaj do ulubionych

jak naliczacie tygodnie ciązy?

10.08.07, 23:10
podając tydzień ciązy sugerujecie się własnymi obliczeniami (licząc
od ostatniej @), wynikiem usg, który zwykle nieco się różni - u mnie
akurat 1 dniem, ale u niektórych więcej, czy krążkiem jaki stosuje
położna i ginekolog?? Mi według usg i własnych obliczeń wychodzi że
to 34 tc, według położnej 35, a jak Wy liczycie?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: jak naliczacie tygodnie ciązy? 10.08.07, 23:29
      Różnice między wiekiem ciąży z OM a USG rozumiem, ale skąd u ciebie różnica
      między twoimi obliczeniami a "krążkiem" lekarza?? Przecież podajesz datę OM i on
      nie ma innego kalendarza, powinno być tak samo. Ja (i chyba wszyscy) liczę wg
      OM. Lekarz bierze pod uwagę tygodnie skończone, więc np. 30tc + 5 dni to jest
      tydzień trzydziesty.
      • kropencjaa Re: jak naliczacie tygodnie ciązy? 11.08.07, 08:14
        to nie moje widzi mi się, tylko tak wychodzi i nie bardzo sama to
        rozumiem, dlaczego przy każdej wizycie u lekarza podają tydzień do
        przodu i tyle. Ja OM miałam 13 grudnia, więc 40 tydz to 19.09, a u
        niego wychodzi 13.12
        to już chyba wiem..ja zaczynając liczenie według OM liczyłam od
        momentu, gdy ten tydz.cały upłynął, więc w sumie 20..itd., a tu
        chyba bierze się dzień OM, tak? czyli by wychodziło tydz.
        wcześniej smile)
        • malgosiek2 Re: jak naliczacie tygodnie ciązy? 11.08.07, 08:16
          Tak.
          Cykl zawsze liczy się od pierwszego dnia miesiączki,a NIGDY od
          ostatniego dnia.
          Pzdr.Gosia
    • malgosiek2 Re: jak naliczacie tygodnie ciązy? 10.08.07, 23:31
      Tylko i wyłącznie w położnictwie tyg.ciąży liczy się od OM.,a nie
      jakimiś własnymi obliczeniami.
      Czyli....
      wg.reguły Naegelego
      data ostatniej miesiączki - 3 mies.+7 dni +1 rok = spodziewany
      termin porodu.
      Ten krążek/kółko to nic innego jak liczy właśnie od daty OM smilepo
      prostu ustawia strzałki i nie potrzeba wyliczeń tylko spojrzy na
      kółku gdzie jest 40 t.c.
      Pzdr.Gosia
      • ewsien79 Gosiu no tu się nie zgodzę... 11.08.07, 00:38
        U mnie do zapłodnienia doszło 4 dni przed miesiączką, a różnica
        między ciążą od OM, a ciążą od zapłodnienia wynosiła 3 tygodnie.I
        lekarz liczy moją ciążę zawsze od momentu zapłodnienia.W szpitalu
        też kazano mi informować o tym fakcie zawsze w momencie przyjęcia.
        • malgosiek2 Re: Gosiu no tu się nie zgodzę... 11.08.07, 08:00
          Wiem,że prszedadziłam z tym "Tylko i wyłącznię"smile
          Czasami jak kobieta nie zna daty OM to wtedy najczęściej wg.pomiaró
          usg.
          No i są niewielkie odstępstwa od tego,ale to naprawdę niewielkie % smile
          Z powodu tego,że bardzo wiele kobiet nie wie kiedy miało owulację i
          nie wie kiedy doszło do zapłodnienia.
          To dziwne u Ciebie trochę jednak.
          Bo skąd wiesz,ze na pewno właśnie na 4 dni przed miesiączką doszło
          do zapłodnieia,a nie owulacji?
          Pzdr.Gosia
        • budzik11 Re: Gosiu no tu się nie zgodzę... 11.08.07, 10:50
          ewsien79 napisała:

          > U mnie do zapłodnienia doszło 4 dni przed miesiączką

          Miałaś po prostu dłuższy cykl, a konkretnie fazę dojrzewania jajeczka (faza
          lutealna jest zawsze taka sama u jednej kobiety). "Kalkulatory" ciąży przyjmują
          standardową długość cyklu 28 dni, i zapłodnienie w 14 dniu cyklu. Jeśli więc
          owulacja się przeciągnęła i do zapłodnienia doszło np. w 20tym dniu, to do
          terminu porodu wg OM można sobie doliczyć 6 dni. U mnie jest podobnie,
          zapłodnienie było w 19 dniu (wiem, bo stosowałam metodę objawowo-termiczną) więc
          na swoje potrzeby doliczam sobie 5 dni do terminu porodu wg OM, i tę datę (ten
          wiek ciąży) potwierdzają wszystkie USG. Natomiast w dokumentach medycznych,
          karcie ciąży oczywiście jest termin tylko i wyłącznie wg OM.
          • ewsien79 Re: Gosiu no tu się nie zgodzę... 11.08.07, 17:22
            Nie mam dłuższych cykli czy innych cudów tylko kiedyśnie nie miałam
            owulacji, ten proces nie istaniał w moim organizmie.Leczyłam się 5
            lat.Przestałam w 2006r po poronieniu.A teraz raz nie miałam
            owulacji a raz miałam na dwa, cztery czy trzy dni przed miesiączką
            (kontrolowane, liczone i robione usg).a wiem, że zaszłam wtedy bo w
            ciągu miesiąca tylko raz współżyłam, takiego mam męża podłego co
            lubi wyjeżdżać.
          • ewsien79 Budzik 11.08.07, 17:23
            Ja mam różnicę 3 tygodni, a nie 5 czy 6 dni...
            • budzik11 Re: Budzik 11.08.07, 18:54
              No to co, widocznie owulacja ci się wtedy przesunęła aż o tyle. Tylko czy nie
              będziesz miała problemu w okolicy terminu porodu?? Lekarze, jak zobaczą, że mija
              termin wg OM to mogą chcieć wywoływać poród, nie zawsze chcą słuchać pacjentki w
              kwestii jej obliczeń.
    • pomaranczka11 Re: jak naliczacie tygodnie ciązy? 11.08.07, 11:40
      Wg USG jestem w 23 tygodniu.
      A wg swoich prywatnych obliczeń, może mylnych (znam orientacyjną
      datę poczęcia) to 22 tydzień.
    • ewe74 Re: jak naliczacie tygodnie ciązy? 11.08.07, 19:20
      Nie sugerowałam się
      ani wynikiem usg,
      ani obliczeniami wg OM,
      ani krążkiem lekarskim.
      Sugerowałam się datą zapłodnienia, którą znam doskonale. Termin
      lekarski (wg OM) przypadał na 23 kwietnia natomiast urodziłam
      dokładnie w dzień, który obliczyłam sobie wg daty zapłodnienia czyli
      2 maja. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że niewiele kobiet zna datę
      poczęcia, termin porodu liczy się więc wg OM plus minus 2 tygodnie.
      • ewa-krystyna Re: jak naliczacie tygodnie ciązy? 11.08.07, 20:02
        a jak wy znacie dokladna date zaplodnienia? wedlug tego co czytalam nawet znajac
        i obserwujac wlasny organizm nie mozna podac z calkowita pewnoscia daty
        zaplodnienia, daty owulacji czy daty porodu... one sa zawsze "przyjete" i
        "przypuszczalne" ale nie pewne... rowniez zmieniaja sie nieustannie... czy sie
        myle?
        • ewe74 Re: jak naliczacie tygodnie ciązy? 11.08.07, 21:08
          W nielicznych przypadkach można z całą pewnością podać datę
          zapłodnienia smile Co do daty porodu to oczywiście masz rację. Jeśli
          ktoś jednak zna datę zapłodnienia to termin porodu liczony od tej
          właśnie daty (a nie od daty OM) jest bardziej wiarygodny.
        • budzik11 Re: jak naliczacie tygodnie ciązy? 11.08.07, 22:00
          ewa-krystyna napisała:

          > a jak wy znacie dokladna date zaplodnienia? wedlug tego co czytalam nawet znaja
          > c
          > i obserwujac wlasny organizm nie mozna podac z calkowita pewnoscia daty
          > zaplodnienia, daty owulacji czy daty porodu... one sa zawsze "przyjete" i
          > "przypuszczalne" ale nie pewne... rowniez zmieniaja sie nieustannie... czy sie
          > myle?

          A co wg ciebie znaczy dokładna znajomość i obserwacja własnego organizmu?? Jeśli
          rzeczywiście byś to robiła, to wiedziałabyś kiedy masz owulację i kiedy dochodzi
          do zapłodnienia, zwłaszcza, jeśli np. ktoś się bzyknie raz w przeciągu dwóch
          tygodni, kiedy akurat wypada owulacja, no to wtedy nie ma wątpliwości.
        • pomaranczka11 data zapłodnienia 12.08.07, 12:10
          W moim przypadku orientacyjna data poczęcia jest wiadoma, ze względu
          na to, że w czasie od ostatniej miesiączki były tylko 2 zbliżenia
          (względy wyjazdowe) w odstępie 2 dni. I potem już ciąża.
    • mikams75 Re: jak naliczacie tygodnie ciązy? 12.08.07, 17:23
      ja tez sobie wyliczylam od daty OM ale lekarz po usg na podstawie wielkosci
      zarodka dodal 1 tydzien i tez mi sie to nie zgadza. Termin porodu tez zostal wg
      tego wyznaczony o tydzien wczesniej. Nie wiem czy ma racje, bo mniej wiecej
      wiem, kiedy byla owulacja i mialam wyrazne plamienie implantacyjne pasujace
      bardziej do moich wyliczen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka