Dodaj do ulubionych

uporczywe plamienia

01.09.07, 11:58
Witam!
Dziewczyny bardzo proszę Was o jakieś pozytywne wsparcie, bo ja już nie mam siły dsalej. Otóż jestem w 10tc a od miesiąca mam takie kawowe plamienia. Lekarz przepisał mi duphaston 3 razy dziennie i kazał leżeć. A dodam, że maluch rozwija się dobrze.Jakiś tam mam mały polip na szyjce, no ale gin mówi, że to mało prawdopodobne, żeby z tego te plamienia. Na usg lekarz dojrzał jakieś małe ognisko, ale nie powiedział, że to krwiak. I tak od miesiąca leże i czasami dwa dni nie mam plamień, a później znowu się pojawiają. Niestety mam taką sytuację, że nie mogę cały czas leżeć plackiem, bo nie mam pomocy, mąż cały dzień w pracy i mamy 6-letniego synka, ktyóremu nic nie mówiliśmy o ciązy. Niestety 1,5roku temy w 12 tygodniu ciązy moje dziecko umarło i wtedy nasz synek wiedział od początku i bardzo przeżył to wszystko. Teraz na razie chcę mu tego oszczędzić. Z wielkim strachem czekam do 12tc. W pierwszej ciązy nie miałam takich akcji. I tak wszyscy mnie pocieszają, a ja każdego dnia jestem w nadzieji, że te plamienia miną.Tak bardzo chciałabym , żeby wszystko było ok.
Obserwuj wątek
    • anecik3 Re: uporczywe plamienia 01.09.07, 13:16
      mialam problemy z plamieniami i mocnymi bolami podbrzusza przez
      pierwsze 3,5 miesiaca ciazy ,lezalam 4 razy w szpitalu .mimo tych
      plamien z dzidziusiem bylo wszystko wporzadku
      Wszystkie te dolegliwosci jak reka odjal minely okolo 15 tc,teraz
      jestem w 21 tc i czuje sie dobrze,dzidzius rozwija sie wedlug
      tabelek tak powiedzial pan doktor
      mam nadzieje ze u Ciebie tez te wszytskie dolegliwosci niedlugo
      przejda,trzymam kciuki za Was mocno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka