Dodaj do ulubionych

inwazja pieprzy-normalne???

15.07.03, 14:59
Hej,
Jestem genetycznie "obdarowana" sporą ilością znamion skórnych, tzw.
pieprzyków. Jednym z pierwszych objawów ciąży było zciemnienie co niektórych
moich "przyjaciół" (w grudniu, więc to nie zasługa słoneczka), czym
specjalnie się nie przejełam, gdyż wyczytałam gdzieś, że to normalne (wpływ
hormonów, etc.). Zaczynam się jednak zastanawiać, czy to, co się dzieje z
moją skórą jest nadal w granicach normy... Otóż namnożyło się ich sporo (i
płaskich i wystających - te ostatnie są dość jasne), a te starsze zrobiły
się jakby bardziej miękkie i...chyba trochę urosły. Zaznaczam, że z
powodu "aresztu domowego" (leżę plackiem od 2 miesięcy), słońce mnie nie
ogląda.
Dziewczyny, podzielcie się doświadczeniem. Czy po porodzie (w miom przypadku
sierpień 2003) jest szansa, że sytuacja się zmieni? Czy konsultacja z
fachowcem jest niezbędna (z powodu krótkiej szyjki i rozwarcia wolałabym
oszczędzić sobie narazie niepotrzebnych wypadów z domu)?
Pozdrawiam i czekam na rady.
Paula z Brunusiem w brzuchu
Obserwuj wątek
    • agcie Re: inwazja pieprzy-normalne??? 15.07.03, 15:33
      Ojej, gryzie mnie podobne pytanie! Też pocieszam sie cały czas, że zmiany
      pigmentacyjne sa normalne w czasie ciązy, ale taki nawał pieprzyków???? Myślę,
      ze tak czy siak, po porodzie trzeba bedzie przejść sie do
      dermatologa/onkologa sad One powinny znikać chyba, ale skoro linia brzuszka
      znika tak długo to ile czasu potrzeba pieprzykom?

      W każdym razie juz jesteśmy dwie z tym problemem i chyba ciut spokojniejsze, co?
      pozdrawiam Ag
    • kasiazacharska Re: inwazja pieprzy-normalne??? 15.07.03, 17:35
      Niestety u mnie tez namnozyly sie pieprzyki i znamiona i jakies wystajace
      rzeczy, ale lekarka pociesza mnie ze znikna po ciazy. smile)
      Kasia

      paulina.p-m napisała:

      > Hej,
      > Jestem genetycznie "obdarowana" sporą ilością znamion skórnych
    • anaisia Re: inwazja pieprzy-normalne??? 15.07.03, 18:19
      Mam ten sam problem. W ciąży pojawiło mi się mnóstwo pieprzyków głównie na
      szyji, dekolcie i plecach. Są ohydne. Nie wyglądają tylko na zmiany
      pigmentacyjne bo niektóre są wypukłe. Gin powiedział, żeby tego nie ruszać,
      postraszył mnie nawet czerniakiem, co mnie zupełnie dobiło. Po porodzie będę
      musiała odwiedzić deratologa. nie wiecie czy pieprzyki można usuwać?
      • gook Re: inwazja pieprzy-normalne??? 15.07.03, 21:46
        Hej, mi tez doszlo mnóstwo nowych pieprzyków. Myśle, ze to w ciazy normalne i
        zniknie. Co do usuwania, to oczywiscie mozna, ale radzilabym troche odczekac,
        bo moze same znikną i raczej u onkologa, ktory najlepiej wie jaki margines
        tkanki zdrowej zostawic, aby w razie czego nie rozsiac czerniaka, no i
        oczywiscie zadnym laserem czy czyms tylko normalnie skalpelem, zeby mozna bylo
        zbadac.
        pozdrówka,
        gośka
        • jasko_mama Re: inwazja pieprzy-normalne??? 15.07.03, 23:05
          Witam Was!
          Ja mama ten sam problem i postanowiłam go rozwiązac u dermatologa. Powiedziała
          mi (to kobieta), że to normalne w ciązy, że pojawia ich się taka ilość
          (szczególnie wystajacych) to kwestia hormonów. Nie sa zakaźne ani szkodliwe
          pod warunkiem, że się ich nie rusza, tzn, że nie kwawią czy odrywają. Mówiła,
          że można jes usuwać ale powinny sme zniknąć po porodzie i karmieniu. Pytałam
          oczy są przeciwskazaniem dla porodu w wodzie - powiedziała, że absolutnie nie
          ma przeciwskazań, więc się uspokoiłam i jakoś lepiej je znoszę. Acha mówiła
          jeszcze, że jak sa podrażnione to stosować Sudokrem świetny krem do pupy
          naszych Maluchów) albo talk. Jesli możecie to pojdzcie do Dermatologa napewno
          WAs uspokoi i spojrzy na problem fachowym okiem.
          pozdrawiam
          Basia+33tyg. brzusio
          • agaszaga Re: inwazja pieprzy-normalne??? 16.07.03, 10:22
            Pocieszyłyście mnie, bo ja też mam jakieś takie wystające - niby to pieprzyki,
            niby nie-wiadomo-co, głównie w okolicach pach i nie wiedziałam co o tym myśleć.
            ale chyba i tak w przyszłym tygodniu poradzę się pana doktora, co z tym fantem
            zrobić. Pozdrowionka - Aga
    • paulina.p-m Re: inwazja pieprzy-normalne??? 16.07.03, 10:50
      Hej!

      Dzięki!! Z Waszych wypowiedzi wynika, że ciążowe "popieprzenie" wink jest
      sprawą normalną, a przynajmniej dość powszechną. Wizytę u dermatologa postaram
      się "zaliczyć", ale nie będę się porywać na to teraz (narazając Młodego na
      przedwczesne wyjście), tylko spokojnie "dolezę" do terminu, a po porodzie
      wybiorę się na konsultację.

      W sprawie usuwania powiedziano mi dawno temu (a była to naprawdę dobra
      dermatolog), ze to nie zawsze daje wymarzone efekty, bo zamiast jednego
      usuniętego może z czasem pojawić się np. kilka mniejszych, albo nawet taki
      sam "odrosnąć" (kwestia nieszczęsnych genów). Dlatego z reguły usuwa się tylko
      takie, które bardzo szpecą lub są w miejscach narażonych na podrażnienie (np.
      przez ubranie).

      Jeszcze raz dziękuję za podzielenie się Waszymi doświadczeniami! POzdrawiam
      serdecznie!
      Paula i Bruno (35 t.c.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka