Mam zdiagnozowane w 22 tygodniu ciąży łożysko przodujące brzeżnie (dolny
biegun zachodzi na ujście szyjki). teraz jestem w 31 tygodniu i sytuacja się
nie zmieniła
Czy wiecie może jakie są szanse na to że łożysko jeszcze się podniesie?
Drugie pytanie: lekarka prowadząca wspomina o leżeniu, lekarz który robił usg
twierdzi że na razie wystarczy oszczędny tryb życia bez przemęczania się -
kto ma rację? Nie chciałabym przeleżeć dwóch miesięcy w łóżku, ale też nie
chciałabym wylądować w szpitalu z krwotokiem, sama nie wiem co mam myśleć?
Czy ktoś z Was był w takiej sytuacji?
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
Antonina
i Zosia (31. tydzień)