210977333q
11.12.07, 09:50
Wczoraj na 12 tygodniowym scanie dowiedzialam sie,ze dziecko nie
zyje.Dzisiaj musze jechac usunac plod.Czuje sie strasznie,staralismy
sie o dziecko prawie rok,potem 3 miesiace radosci i teraz jestem w
kawalkach.Nie wiem czy bede w stanie znow przez to przechodzic,te co
miesieczne rozczarowania...poza tym wiem,ze sytuacja moze sie
powtorzyc.Prosze pocieszcie mnie choc troche,bo nie moge tego zniesc.