Dodaj do ulubionych

Badania prenatalne

13.12.07, 21:27
Lekarz zlecił mi badania prenatalne. Pójdę i zrobie ale, szczerze
mówiąc zastanawiam się co tak naprawdę dają takie badania. Kobieta
może się dowiedzieć o ewentualnych wadach genetycznych, które grożą
jej dziecku. Wynik nie zawsze jest pewny na 100%. Jaki w takim razie
jest cel? Co kobiecie po tym, że dowie się, że jej dziecko może mieć
na przykład zespół Downa albi Turnera? Przecież tego i tak nie da
się wyleczyć ani odwrócić. Po co więc to wszystko? Może rozumiecie?
Wytłumaczcie mi proszę.
Obserwuj wątek
    • paulina550 Re: Badania prenatalne 13.12.07, 21:38
      może po to się robi te badania, żeby się móc lepiej przygotowac do opieki nad chorym dzieckiem, trzeba wiedziec jakie niespodzianki czekają na rodziców. Może warto też porozmawiac z doświadczonymi rodzicami jak sobie radzą w tej szczególnej sytuacji. Lepiej się przygotowac zawczasu ,niż pózniej wpasc w deprechę.
      • polla10 Re: Badania prenatalne 13.12.07, 21:55
        czegos nie rozumiem myslalam ze robi sie te badania po to aby moc
        zdecydowac o usunieciu ewentualnej ciąży?? Nie jest tak? Jesli na
        badania idzie matka ktora ma juz jedne dziecko chore to po to aby
        zobaczyc czy drugie bedzie zdrowe, czyz nie tak??
    • biedronka1969 Re: Badania prenatalne 13.12.07, 21:55
      Wlasnie sama sie nad tym zastanawiam.Rzeczywiscie maloby to sens,gdyby cokolwiek
      dalo sie zrobic,wyleczyc czy chocby kobieta mogla podjac decyzje o urodzeniu
      takiego dziecka.Czasem sa to straszne wady przez ktore dziecko (pozniej
      czlowiek) cierpi cale zycie.Cierpi tez cala rodzina.A czy ktos pomyslal jak sie
      czuje kobieta w ciazy,ktora sie o tym dowiaduje?
      Ale na szczescie mozna chyba sie nie zgodzic na zrobienie tych badan.
      Oczywiscie rozumiem kobiety,ktore chca wiedziec wczesniej.To indywidualna sprawa
      i nie kwestionuje tego.Tyle,ze to chyba nic nie zmieni,jedynie nastawienie i
      moze! szybsze pogodzenie sie z losem.Mozna tez poczytac o chorobie i przygotowac
      sie do walki z nia czyli rehabilitacja,leczenie itd...Tyle,ze to straszne i
      dolujace,a wiadomo,ze pewne choroby sa i tak nieuleczalne.
      Ale tak czy siak jedno jest pewne,dziecko to dziecko i kazdej zycze zdrowego!!!
      • krypteia Re: Badania prenatalne 13.12.07, 22:00
        biedronka1969 napisała:

        > Wlasnie sama sie nad tym zastanawiam.Rzeczywiscie maloby to sens,gdyby cokolwie
        > k
        > dalo sie zrobic,wyleczyc czy chocby kobieta mogla podjac decyzje o urodzeniu
        > takiego dziecka.

        teoretycznie w Polsce można dokonać aborcji w następującym przypadku:
        "gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże
        prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo
        nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (do chwili osiągnięcia przez płód
        zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej); wystąpienie
        tej okoliczności stwierdza lekarz inny niż przeprowadzający zabieg"
        (Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego
        i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. z 1993 r. Nr 17, poz. 78))
        • polla10 Re: Badania prenatalne 13.12.07, 22:05
          no to teraz dopiero rozumiem o co tu chodzi wiec jednak mozna usunac
          tak myslalam. Znaj jedna kobite z bardzo chorym dzieckiem i
          uwierzcie mi jeszcze jedno dziecko w takim stanie i na pewno by ja
          to zabiło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka