za duże dziecko= cesarka?

18.12.07, 13:53
cześć dziewczyny!
jestem w 32t2d ciąży. wczoraj byłam na wizycie kontrolnej i okazało się, że
moja córka waży już 2235 gramów. Nawet lekarz stwierdził, że to duże dziecko
jak na ten etap ciąży. W ciągu ostatnich trzech tygodni moja córcia przybrała
700 gramów. Zapytałam się lekarza czy jak tak dalej będzie rosła to czy będę
miała cesarkę a mój gin powiedział mi , że jest to prawdopodobne bo dziecko
może mnie przy porodzie porozrywać i wtedy będę długo dochodziła do siebie. Po
przemyśleniu tego doszliśmy z mężem do wniosku, że to nie byłoby takie złe
rozwiązanie. A co Wy o tym myślicie? Ryzykować poród sn czy jednak nastawić
się na cesarkę? Czekam na Wasze podpowiedzi!
pozdrawiam!
    • cota Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 13:59
      ja bym nie ryzykowała. Oczywiście istnieje możliwość, że urodzisz i
      dziecku nic nie będzie, ale po co ryzykować?? i jeśli mówi, ze Ty
      też możesz to kiepsko znieść to dla mnie jasne.
      • id.kulka Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 14:12
        A ja bym jeszcze pcozekała z tym nastawianiem się smile Moje dziecko
        tak jakoś pod koniec 7 miesiąca było całkiem spore jak na ten wiek
        ciąży. A urodziło się w 39 tc (co prawda przez cc, ale waga nie
        miała tu nic do rzeczy) i ważyło 3650, więc nie jakoś
        katastrofalnie smile Zatem jedna rzecz, że dzieci rosną w czasie ciąży
        w różnym tempie i nikt Ci teraz nie powie na 100% jak duże będzie
        Twoje dziecko przy porodzie. A druga sprawa - jest to jednak pomiar
        szacunkowy.
      • kwiatuszekxx Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 14:14
        niekoniecznie...
        mi położna powiedziala, ze w ich szpitalu wielkość dziecka nie jest
        wskazaniem do cc, nawet jak waży prawie 5 kg...

        ja sobie tego nie wyobrażam aby kazano rodzic mi takie dziecko,
        skoro przed ciaza sama wazylam 42 kg... i mam 155 cm wzrostu

        ale jak chce cc to pozostaje prywatna klinika
    • ane32 Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 14:23
      Witam
      3 lata temu byłam w podobnej sytuacji, lekarze przyjmujacy mnie z
      patologii na porodówkę (12 dni po terminie) zrobili usg okazało
      się , że waga dzidzi to 4,5-5 kg i zostałam poinformowana , że to
      będzie cesarka oczywiscie ostateczną decyzję podejmuje ordynator
      oddziału. Nastepnego dnia rano ok. 8 ( już po kilku godzinach
      skurczy - do wytrzymania) pan ordynator poinformował mnie na
      obchodzie, że będę próbowała rodzic sn.
      Po 17 podjeto decyzje , że jednak cesarka - dzidzia nie chciała sie
      urodzic - brak postępu . Moja malutka urodziła się 0 18.32 dzieki cc
      a jej wymiary to 4470 i 58 cm.
      Więc widzisz nawet ordynator sie myli,
      wydaje mi się, że nie masz pewnosci jak bedziesz rodzic , sama
      napisałaś , ze lekarz powiedział prawdopodobnie,
      musisz z nim porozmawiać o szczegółach

      pozdrawiam
      • kamila22-1985 Re: za duże dziecko= cesarka? 19.12.07, 22:47
        Ja nie ufam zbytnio usg. 2 tyg przed porodem mój synus ważył niby 3000 w dzien
        porodu mial wazyc okolo 3200 i co urodził się 4180 więc jak widać usg moze sie
        mylić nawet o cały kg. Teraz jestem w drugiej ciąży (dopiero się dowiedzialam) i
        spodziewam sie znowu wielkiej dzidzi ale wiem ze bede probowac sn. Moja znajoma
        urodziła dwojkedzieci po 5 kg sn i dała rade wink Wielkość dziecka nie jest raczej
        wskazaniem do cc chyba ze mama jest bardzo wąska.
    • kaeira Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 14:29
      Po pierwsze, poczekajcie spokojnie do co najmniej 38t, i zobaczcie, jaka wtedy
      będzie szacowana waga. CC powinno się rozważać przy szacowanej wadze powyżej
      4500g (o ile oczywiście nie ma innych dodatkowych wskazań). I pamiętaj, że USG
      może się sporo mylić - zobacz info poniżej)

      Po drugie, dlaczego dziecko ma "porozrywac"? Jeżeli jest potrzeba (a niestety,
      zwykle tez jesli nie ma) stosuje się nacięcie pochwy.

      Po trzecie, duże dziecko (tzn duże np. 4kg, nie ponad 5kg) wcale nie musi
      oznaczac szczególnie trudnego porodu. Bardzo często nawet drobne kobiety rodzą
      duże dzieci bez żadnych problemów.
      Inna sprawa, że jezli kobiecie się mówi, że "oj, duże dziecko, lepiej CC, pewnie
      porozrywa", albo w trakcie porodu - "no nic dziwnego, że tak długo to trwa,
      takie duże dziecko" jej nastawienie psychiczne i lęk może faktycznie spowodować
      trudności! To normalne i dobrze znane w położnictwie zjawisko.

      Po czwarte, USG może się bardzo mylić. Częste są przypadki CC z powodu "za
      dużego dziecka", ktore potem okazuje się calkiem normalne.

      Po piąte - ale jeżeli bardzo byś chciała CC, no cóż, korzystaj z okazji smile

      Co do wagi na USG, cytuję jeszcze ze swojego niedawnego postu:
      --------------------
      Lekarz NIE MOŻE ci powiedzieć, ile synek waży! USG może tylko oszacować ile
      dziecko wazy, na podstawie wymiarów (długości kości). Czasami ma rację, często
      się nieco myli, a czasami myli się bardzo.

      Są rożne praktyki, ale tak naprawdę sama waga dziecka absolutnie nie powinna byc
      wskazaniem do CC! Ważna jest tzw. niewspółmierność porodowa (***pomiędzy główką
      a miednicą - lekarz koniecznie powinien zmierzyć miednicę***) a i to jest tylko
      tzw. wskazanie względne, a nie bezwzględne.

      Przy szacunku wagi z USG standardowym odchyleniem jest ok. 10-15 procent. Z tym
      że przy dzieciach najmniejszych i największych jest coraz większe
      prawdopodobieństwo błędu.
      Kiedy ja miałam robione USG niedługo przed porodem wyszło mi 4370g, ale
      zaznaczone było na wyniku, że możliwe jest od ok. 3800 do ok. 4800! (Dziecko
      miało w końcu 4130, urodzone 11 dni po "terminie".)
      Nikt nie mówił mi o cesarce czy wywoływaniu z tego powodu. (Choc owszem,
      lekarka, która wiedziała, że mi zależy na naturalnym porodzie, powiedziała, że
      gdyby wyszło jeszcze kilkaset gramów więcej, byśmy się nad CC "zastanawiali". U
      mnie i tak się CC skończyło, ale nie z powodu wagi)
      ----------------

      No i na koniec: jeżli znasz angielski, proponuje lekturę tej strony:
      www.birth.com.au/class.asp?class=906&page=1
    • marenika Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 14:30
      dzięki dziewczyny za odpowiedzi! ja oczywiście zdaję sobie sprawę, że waga córci
      może się jeszcze wyrównać i sposób porodu jest sprawą otwartą. Po prostu do tej
      pory cesarki w ogóle nie brałam pod uwagę. Byłam pewna, że będę rodzić sn. Mój
      gin powiedział mi, że rodziła u nich babeczka, dziecko miało prawie 5 kg.
      Urodziła sn ale potem przez godzinę ją cerowali i w sumie żałowali, że nie
      zrobili jej cesarki bo by ją mniej bolało i szybciej by stanęła na nogi. Ja po
      prostu zaczęłam się oswajać z możliwością cesarki. Najważniejsze, że córcia
      dobrze sie rozwija i lepiej jak jest za duża niż za mała no nie?smile
      pozdrawiam serdecznie!
      • id.kulka Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 14:39
        No cudny lekarz, takie opowieści dziewczynie sprzedaje...wink
        To dla równowagi powiem Ci, że znajoma urodziła w 4 godziny syna 4,5
        kg, a jej siostra rodziła kilkanaście godzin dziecko ważące nieco
        ponad 2,5 kg. Nie ma reguły, a Ty musisz myśleć, że będzie dobrze smile
    • aga1981mdudi Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 15:21
      marenika, mnie też straszyli cesarką!!W 34 tc dziecko ważyło 3000g.Wymiarowo
      jest duży, jakby 2 tyg do przodu.Ale na ostatniej wizycie w 36tc pomierzono
      dokładnie dziecko i moją miednicę.Mimo że jestem szczupła i długa, to lekarz
      okreslił że warunki są idealne do porodu naturalnego.Także jak wszystko bedzie
      OK to bedzie poród w wodzie. W 36tc dziecko ważyło wg USG 3500.Ale to tylko
      wymiar szacunkowy.Do porodu może mieć ok.3800-3900.Pomierzono mi dokładnie
      miednicę i kanał rodny przy badaniu ręcznym.Z tego co mi powiedziano ważna jest
      tzw.sprzężna zewn. miednicy.Idealna to 19-20cm,a u mnie jest 20.
      Ważne jest by sprawdzili wymiary dziecka w stosunku do twojej miednicy.Wiele
      szczupłych kobiet rodzi sn dzieci 4-4,5kg. Znam takie 2-urodziły z prędkością
      światła.
      POczekaj jeszcze-w 36tc może sie okazać że jednak możesz rodzić naturalnie.
      • mama.daniela78 Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 16:24
        Mój synek w 32tc ważył 2550g(w ciągu 3 tygodni przybrał ok.1600g).Urodził się w
        41tc z wagą 3800g(56 cm długi).Mam 160 cm wzrostu,a przed ciążą ważyłam 48
        kg.Rodziłam sn i wcale nie było tak źle.Poród był wywoływany(oksytocyna),a od
        pierwszego skurczu do pojawienia się mojego synka na świecie minęły zaledwie
        2,5h.Tak jak napisała aga1981 w szpitalu przy przyjęciu robią pomiary
        miednicy.Jeżeli rozstaw kości jest ok to nie ma wskazań do cesarki.Radzę się nie
        martwić,bo nawet przy dużym dziecku można mieć lekki poród.
    • sabciass Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 16:10
      miałam ten sam problem, córka miała ważyc 4,600. wazyła 3,300. ale
      nie załuje ze sie zdecydowałam na cesarke
      • ariella Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 17:34
        ja bym jednak nalegala na cc. po pierwsze badanie usg moze sie mylic
        - ale pamietajmy, ze w obie strony, czyli moze byc mniejsze, ale
        moze tez wieksze, mi np w pierwszym porodzie zanizylo wage. nie duzo
        ale jednak. Po drugie w porodzie nie chodzi tylko o nas, ale glownie
        o dziecko. A wieksze dziecko narazone jest na wieksze problemy i
        latwiej mu cos zrobic niz mniejszemu. Poza tym ja mialam jedno cc
        juz i teraz ide na drugie. gdybym nie miala wskazan to placilabym
        kupe kasy prywatnie, zeby tylko nie rodzic sn, bo uwazam, ze taka
        opcja jest bezpieczniejsza i dla dziecka i dla matki. A spodziewamy
        sie teraz 4300-4500. pozdr
        Zdaj sie na lekarza, jesli masz do niego zaufanie, ale pamietaj, ze
        sa fanatycy, ktorzy za wszelka cene daza do sn, a potem mozna im co
        najwyzej proces wytoczyc.
    • tropicielka Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 17:39
      ja wogóle nie chcę byc cerowana a co dopiero jakby mi powiedzieli ,
      że dziecko będzie duże - nie ma mowy - zreszta wystarczy wyobraźnia
    • dorota8011 ja też mam dużego synka 18.12.07, 19:26
      w 39 tc 4300 dzis mija 40 tydzien mały na bank podrósł a na poród
      nic sie nie zapowiada, nawet o 0,5 cm sie szyjka nie skróciła i
      twarda że hej.w jednym szpitalu już planowali mi cesarke, zrobili
      próbe oxytocynową nie było akcji porodowej i do domu wysłali, w
      czwartek jade do innego szpitala ale lekarz mi powiedział że
      najpierw beda czekac az mi sie poród zacznie i moze mi sie uda
      urodzic naturalnie jak on może miec ok. 4600 juz a to pierwsza
      dzidzia i moja miednica tez nie za wielka. już sama nie wiem co ze
      mną zrobią, to jest najgorsze, chciałam naturalnie ale dziecka
      szkoda , nie mówiąc o mnie- też w jednym kawałku bym nie wyszła.
      nie wiem ja to zniesc wszystko
    • aga1981mdudi Re: za duże dziecko= cesarka? 18.12.07, 22:07
      marenika,czytałam odpowiedzi na twoje pytanie. Nadal jestem zdania
      żebys poczekala do 36tc. Popros wtedy lekarza o zmierzenie miednicy
      i kanalu rodnego. Widzisz ja jestem szczupla,ale wysoka. Na oko mam
      wąskie biodra,ale liczy sie budowa miednicy. Moja położna
      powiedziała mi kiedyś że przy takim wzroście (174)miednica jest
      raczej adekwatna do wzrostu.Nie trac nadzieji na poród naturalny.Ale
      w przypadku watpliwych wymiarów,lepiej robić cesarke. Twój lekarz na
      pewno bedzie wiedział jaki poród jest dla ciebie lepszy.
      • renatz Re: za duże dziecko= cesarka? 19.12.07, 07:36
        nie zastanawialabym sie nad cesarka..bezpieczniej dla dziecka i
        matki.

        pozdrawiam
    • ida_marcowa1 Re: za duże dziecko= cesarka? 19.12.07, 09:39
      no i trafiła nam się na forum bezmózga polska baba ;-]]
      nie musisz się z nami zgadzać, ale nie masz prawa nas obrażać. zawsze się
      zastanawiałam skąd w ludziach tyle jadu...kobito, zastanów się nad sobą. nikt
      nie jest nieomylny, nawet lekarze. za to mam wrażenie, że ty wiesz wszystko...
      eh...szkoda klawiatury.
      • cota popieram 19.12.07, 10:07
        Można się nie zgadzać z czyimiś wyborami, opiniami, ale nikt nie ma
        prawa obrażac czyiś prywatnych (li i tylko wyborów). Zaraz padnie
        teza, że każdy ma prawo wypowiedzi - tak, ale nawet wolnosć słowa ma
        swoje granice - prawne, etyczne. Nie mówiąc o kulturze osobistej..to
        czyjś wybór i tyle. masz prawo się z nim nie zgadzać, ale nie
        obrażaj kobiet, które sądzą inaczej, wybierają inne rozwiazania! Nie
        zgadzasz się to nie, ale nie wyszydzaj innych. Nie twoja sprawa, nie
        twoj wybor. Kultury troche.
      • aga1981mdudi Re: za duże dziecko= cesarka? 19.12.07, 10:40
        A kto tu was obraża?Kogo masz na mysli? Widzę że zdania sa
        podzielone w kwestii pytania mareniki. Ja w przypadku wątpliwości
        robiłabym cesarkę,ale o tym można zdecydowac dopiero po 34tc. Tak
        jak ktos tu napisał-dziecko rosnie w różnym tempie w róznych etapach
        ciąży.
        • cota Re: za duże dziecko= cesarka? 19.12.07, 10:45
          post o debilach, bezmózgowiach itd został już skasowany
    • marta_st1 Re: za duże dziecko= cesarka? 19.12.07, 10:39
      Ja powiem tak. Urodziłam dwoje dzieci. Jedno miało 3250kg i byłam
      pocerowana w środku, a drugie dziecko urodziłam 4180 kg i nic mi nie
      pękło. Duże dziecko może, ale nie musi być wskazaniem do cc, bo to
      zelaży od tego jaką masz budowę.
      • kamila22-1985 Re: za duże dziecko= cesarka? 19.12.07, 22:57
        Jeszcze co do porodu przy duzym dziecku to niby prawda ze duze sie szybciej
        rodzi, moze dlatego ze ma troszke wiecej sily zeby sie przepchnac wink Ja mojego
        tez rodziłam 3,5 godz i chociarz mial 4180 a ja przed ciaza wazyłam 50 kg przy
        wzroscie 170 i na pierwszy rzut oka bioder nie mialam to dalam rade urodzic i
        mialam zalozone tylko 3 szwy(poozna nacieła mnie minimalnie)
        • marenika Re: za duże dziecko= cesarka? 20.12.07, 00:02
          Dzięki dziewczyny za wasze odpowiedzi! Ja oczywiście czekam do stycznia i wtedy
          się okaże co i jak. Jestem dobrej myśli, bo córcia rozwija się bardzo dobrze a i
          ja jak na ten etap ciąży czuję się dobrze! Do lekarza mam zaufanie, więc
          dostosuję się do jego zaleceń!
          pozdrawiam Wszystkich!
          Wesołych świąt!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja