marenika
18.12.07, 13:53
cześć dziewczyny!
jestem w 32t2d ciąży. wczoraj byłam na wizycie kontrolnej i okazało się, że
moja córka waży już 2235 gramów. Nawet lekarz stwierdził, że to duże dziecko
jak na ten etap ciąży. W ciągu ostatnich trzech tygodni moja córcia przybrała
700 gramów. Zapytałam się lekarza czy jak tak dalej będzie rosła to czy będę
miała cesarkę a mój gin powiedział mi , że jest to prawdopodobne bo dziecko
może mnie przy porodzie porozrywać i wtedy będę długo dochodziła do siebie. Po
przemyśleniu tego doszliśmy z mężem do wniosku, że to nie byłoby takie złe
rozwiązanie. A co Wy o tym myślicie? Ryzykować poród sn czy jednak nastawić
się na cesarkę? Czekam na Wasze podpowiedzi!
pozdrawiam!