Dodaj do ulubionych

glupie pytanie :)

18.12.07, 22:55
niecierpie tabletek i prezerwatyw, stosujemy z niemezem tzw stosunek
przerywany, wychodzac z zalozenia, ze jak sie dzidzis zdarzy to
tragedii nie bedzie, przeciwnie.

Pytanie brzmi: czy wiele z Was zaszlo w ten sposob w cieze? Niby
wiem, ze nie jest to najskuteczniejszy sposob anty, ale zastanawiam
sie jak to wyglada w praktyce.

Poki co dziala jak cholera (to juz z 6 lat)... mam sie zaczac
martwic? wink

dzieki z gory
Obserwuj wątek
    • lukrecja34 Re: glupie pytanie :) 19.12.07, 07:48
      a chcesz wpędzić chłopa w chorobę psychiczną?on się na to godzi?przecież są
      plastry,spirale..
      nie znam osoby w ciąży po stosunku przerywanym
      • martita_1 Re: glupie pytanie :) 19.12.07, 08:59
        Faktycznie głupie pytaniewink
      • jeppaaa Re: glupie pytanie :) 20.12.07, 17:14
        Dzieki tej "metodzie" zostaniemy rodzicami za 1,5 miesiacasmile
    • kobyrka Re: glupie pytanie :) 19.12.07, 09:41
      to w końcu chcesz zajść w ciążę czy niesmile Robiłam dokładnie tak samo przez
      dłuuuuugi i teraz jestem w 25 tygsmile A mąż się śmieje że przecież ja nie
      wiedziałam jak się robi dziecismile
    • malgosia0023 Re: glupie pytanie :) 19.12.07, 10:53
      my też tak robiliśmy,ale nie chcielismy mieć dziecka.Przez 8 lat
      udawało sie.Po 5 latach od slubu dojrzelismy do dzidziusia.Wtedy
      zaczęłliśmy starac się o bąbelka.Myślę ze nie masz sie o co martwić.
    • lilith76 Re: glupie pytanie :) 19.12.07, 11:02
      A ja mam inne pytanie.
      Czy po porodzie nadal będziecie korzystać z tej metody w myśl "tyle lat się udawało, a jak trafi się drugie, to ok"? A po drugim porodzie? Kiedy liczba urodzonych dzieci będzie optymalna i otwieranie sie na kolejne będzie już ciężkie do upchnięcia w budżecie rodzinnym?
      • nanan1 Re: glupie pytanie :) 19.12.07, 12:45
        jak bede po drugim porodzie to sie bede zastanawiac nad spirala.
        Mojemu M. nie tylko to nie przeszkadza, nawet twierdzi, ze lubi
        (chciaz wiekszosc facetow to ponoc frustruje).

        pytanie glupie czy nie - dzieki za odpowiedzi wink
    • alpepe Re: glupie pytanie :) 19.12.07, 15:15
      ja zaszłam w ciążę niejako w wyniku tego stosunku... (nie mam ochoty tego
      objaśniać, bo to zbyt skomplikowane było)
    • hamerykanka Re: glupie pytanie :) 19.12.07, 16:58
      Ja tak zaszlamsmile
      Po ok roku takich stosunkow.....
    • viewiorka Re: glupie pytanie :) 20.12.07, 18:31
      Mi sie udawało nie zajść przez 4 lata. Dzeci mam planowanesmile
      • agniesia21_wr Re: glupie pytanie :) 04.01.08, 21:33
        Ja tak zaszłam w ciąze po 8 miesiacach i to dodam ze mam tylozgiecie macicy i
        niby trudniej jest przy takiej budowie zajsc w ciazesmile no i wczesniej z innym
        partnerem przez 3 lata sie udawalosmile ALe dobrze ze jestem w ciazy z tym facetem
        tzn mezem z ktorym jestem bo z tym wczesniejszym byla by tragediabig_grinbig_grinbig_grin a tak
        jestem szczesliwasmilesmilesmile
        • granadax Re: glupie pytanie :) 04.01.08, 21:44
          jezus maria........
          nie wierze.........
          dlaczego nie korzystacie z cywilizowanych metod umozliwiajacych swiadome
          planowanie potomstwa?????????????????????????????????
          Zyjemy w XXI wieku, matko boska, nie dziwi mnie "glupie pytanie", ale dziwi mnie
          az tyle głupich odpowiedzi.

          swoim synom i corkom, zamiast antykoncepcji zaproponujecie, aby uwazali????????
          Co poradzicie swojej 16 letniej corce w ciazy, ktora powie wam ze przeciez
          uwazala??????????????

          mam nadzieje, ze ten watek to zart...........a ja niepotrzebnie podnosze sobie
          cisnienie
          • mruwa9 nie ma glupich pytan 15.01.08, 09:23
            sa za to glupie odpowiedzi. A twoja to jeden z przykladow na to.
            Co uznajesz za cywilizowane metody antykoncepcyjne? I dlaczego
            pigulki?
            A jesli ktos ma przeciwskazania do metod hormonalnych? Albo po
            prostu zle sie czuje? A wkladka z roznych wzgledow jest trudna do
            akceptowania? A gumy sie nie lubi? Albo jest sie uczulonym na lateks?
            Zreszta, jedna wpadka na 4-5 lat, jak tu dziewczyny pisza, to chyba
            nie taki zly wynik? wink
            Ja polecam NPR. Serio.
            • memphis90 Re: nie ma glupich pytan 15.01.08, 13:52
              A w którym momencie napisała, że pigułki? Można sobie stosować npr, który z
              pewnością jest bardziej skuteczny niz stosunek przerywany. Dla mnie to kpina.
              Stosunek przerywany NIE jest metodą antykoncepcji. To jak rosyjska ruletka z 21
              dniami bezpiecznymi i 7 dniami bezpiecznymi. Naboje tak czy inaczej znajdują się
              w środku, pytanie tylko - kiedy natrafią na cel?
          • lisicz-ka Re: glupie pytanie :) 15.01.08, 10:07
            Ja tylko się wtrącę, abyś droga forumowiczko nie plugawiła imion świętych. Nie
            ważne czy to Jezus, Maria czy Budda.pozdrawiam.
          • bemm1 Re: glupie pytanie :) 15.01.08, 12:57
            nie wyzywaj Pana Boga na daremno... z opinia sie zgadzam
    • diora_w Re: glupie pytanie :) 15.01.08, 02:20
      Wspolzyje ze swoim partnerem od ok 7,5 roku, z czego od ponad 6-ciu
      lat stosujac stosunek przerywany. Tyle czasu nic sie nie dzialo (nie
      zaszlam w ciaze) az zaczelam sie martwic, ze moze cos ze mna jest
      nie tak, ze moze bede miala problem z zajsciem w ciaze; a zaczelismy
      juz planowac dzidziusia. Kiedy zaczela mi sie opozniac miesiaczka
      zrobilam test ciazowy (3 dni temu) i wyszedl pozytywny! Wszystko
      wiec jest mozliwe! Powodzenia!
      • marcelaga Re: glupie pytanie :) 15.01.08, 09:14

      • granadax Re: glupie pytanie :) 15.01.08, 09:20
        mozliwe jest tez to, ze wychodzac z domu cegla moze nam spasc na glowe.
        A przeciez, przez ostatnie kilka lat nic sie nie dzialo.....

        kobiety, to jest forum otwarte, blagam nie wystawiajcie nam takiej opinii.....
        oswiecenia!!!!!!!!!!!!!!!
    • kachna9535 Re: glupie pytanie :) 15.01.08, 13:14
      Ja korzystałam z tej metody bardzo bardzo długo, były okresy że
      brałam proszki - ale przeważnie zapominałam sad - były też i
      kupowane prezerwatywy, ale ani mężowi ani mnie nie pasowały sad. Z
      tabletkami pożegnałam sie po pierwszym podejrzeniu nowotworu na
      dobre. Jestem w drugiej ciąży planowanej!!! Mąż nie narzeka ani nie
      narzekał na psychikę. Każdy jest inny i każdemu odpowiada co
      innego... Może po drugim dziecku zastanowie sie nad spiralą, chociaż
      moja siostra 2 lata starsza ode mnie chciała sobie założyć, ale
      lekarka ja od tego odwiodła, teraz juz nie pamietam dlaczego, ale
      kwestia porozmawiania z lekarzem...
    • memphis90 Re: glupie pytanie :) 15.01.08, 13:44
      Współczynnik Pearla dla "stosunku przerywanego" wynosi 25. Czyli na 100 kobiet
      stosujących tę metodę 25 w ciągu roku zajdzie w ciążę. Na marginesie - to nie
      jest żadna metoda antykoncepcji, plemniki znajdują się w płynie nasiennym
      wydobywającym się z penisa na długo PRZED wytryskiem. Łut szczęścia? Ukryte
      problemy z płodnoscią? Ja się dziwię, że facet się na to godzi, przecież dla
      niego ani to specjalnie przyjemne, ani nie może się odprężyć i zapomnieć...
      • ewa-krystyna Re: glupie pytanie :) 15.01.08, 14:00
        Memphis,dla faceta jak dla faceta,ale jaka to przyjemnosc dla kobiety? nie wiem
        jak wy mozecie tak sie kochac przez tyle lat? mialam watpliwa przyjemnosc kochac
        sie w ten sposob i prawde mowiac nigdy nie zgodzilabym sie na taka "metode" na
        stale....
    • uullaa Re: glupie pytanie :) 15.01.08, 14:35
      Fajny wątek wink Za 100 lat pewnie też się nic nie zmieni w tej
      dziedzinie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka