annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 10.08.03, 21:31 cześć mamy grudniowe!!! Nie zdążyłam napisać bo mi za szybko tytuł uciekł)) ale już nadrabiam zaległości. Listopadówki mają swój dział to iczas na nas. Mamy grudniowe napiszcie jak się czujecie. Dobrze jest mieć bratnie dusze, gdy wraca się z Usg połówkowego itd żeby móc to sobie obgadać. Mój mąż już mnie nie może słuchać, twierdząc, że wręcz przeciwnie on mnie słucha)))W końcu przyszła mama musi sobie pogadać. To będzie nasze pierwsze dziecko i niesamowicie się z tego cieszymy. Ja tak właściwie nie wiele wiem co jak i kiedy należy kupować. Trochę się boję, żeby nie zapeszyć (taki głupi przesąd, nie wiem czy wy też tak macie. Ale na początek chciałabym wiedzieć ile już mają wasze dzidzie, jakie rozmiary po połówkowym itp Mój waży już ok 530 gram a jego kość udowa ma ponad 17 cm. Proszę dajcie jakieś porównania. Poza tym napiszcie jak się czujecie. Pozdrawiam Anka i 22 tyg bąbel inside Odpowiedz Link Zgłoś
karina79 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 23.09.03, 23:27 Witam wszystkie grudniowe przyszłe mamy! Termin mam wg. miesiączki na 13.12 (ale nie przejmuję się - na pewno przyniesie szczęście ). teraz jestem w 28 tyg. czuję się dobrze, chyba że krzyże dokuczają. Ciągle pracuję i mam zamiar jak najdłużej. Przejmuję sie tylko jednym- na usg w 24 tyg. lekarka oznajmiła mi, że synek(Kacper) ma sie dobrze, ale duży z niego chłop. Waga wówczas wynosiła między 800-900 gram. Nie jestem filigranowa, ale boję się, że nie dam rady urodzić 4 kg. dziecka...A wszystko ku temu zmierza. Pocieszcie mnie z ta wagą!!! Trzymajcie się ciepło! Za tydzień zaczynam zajęcia w szkole rodzenia. Ciekawe jak będzie??? Karina Odpowiedz Link Zgłoś
belakaro Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 17.10.03, 10:49 Witam grudniówki Ja mam termin na 6.12, a wg usg na 1.12. Zostało wiec 6 tygodni. Nie pracuję już od początku września, choć teraz mogłabym. Ale cały wrzesień miałam ucisk na rwę kulszową i nici z chodzenia. Do toalety to była wycieczka. Będę miała córeczkę Karolinkę. w 31 tygodniu ważyła 1800 g. Też się boję dużego dziecka. Ja się urodziłam 3800g a mój mąż 4500g. I podobno mieliśmy duże główki. Ale poradzimy sobie. Ja we wtorek już kończę zajęcia w Szkole Rodzenia. Było super - wiele sie nauczyłam i razem z mężem spędzaliśmy ten czas - takie małe jednoczenie w rodzinie. Z jakiego miasta jesteś? Jeśli któraś z grudniówek jest z Warszawy - proszę o kontakt - pogadamy o szpitalu i sklepach dla dziecie. Pozdrawiam, Izabela Odpowiedz Link Zgłoś
tula_77 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 27.10.03, 18:30 Witam wszystkie grudniowe mamy ). Moj termin porodu to 09 grudzien.Ale szczerze powiem ze juz nie moge sie doczekać choć boje sie porodu.Mam nadzieje ze to strach nieuzasadniony. Czy macie juz wyprawkę dla maluszka? jesli tak to co Waszym zdaniem powinnam zacząć kupować ?? Pozdrawiam serdecznie . Odpowiedz Link Zgłoś
miriam12 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 10.08.03, 22:38 no wlasnie straszny zastoja na mamach grudniowych ja niestety nie napisze Ci ile wazy i mierzy moje dziecko bo ostatnie usg mialam w 15 tygodniu a wtedy lekarz oprocz tego ze jest duze nic ciekawego nie powiedzial w 19 usg mi nie robil a teraz mam przyjsc po jego urlopie czyli 2 wrzesnia,jak ja wytrzymam???? znasz juz plec?? mi na pierwszym usg w 12 tygodniu powiedzial ze na 90%chlopczyk a w 15 tygodniu ze jednak dziewczynka mamy juz coreczke wiec bedzie miala z kim sie bawic wlasnie mam za soba badania na tarczce mial podejrzenia ale okazalo sie ze werty sa ok bo niezle sie wystraszylam u nas nie ma czegos takiego jak test na glukoze? na kiedy masz dokladnie termin??bo ja na 25 grudnia wedlug lekarza ale wedlug okresu gdzies na 17 lub wczesniej (zle podalam date) juz jestem ciekawa ile dzidzia wazy i mierzy a tu prawie jeszcze caly miesiac czuje sie super,apetyt normalnie jem troche wiecej nabialu i owocow pozdrawiam miriam(stare edziecko) Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 10.08.03, 23:34 Cześć dziewczyny! Ja mam termin na 3 grudnia i dopiero we wtorek ponownie ujrzę moją dzidzię. Mam nadzieję, że zobaczę jakiej będzie płci. To moja pierwsza ciąża, a ponieważ mam mamę zaboboniarę, więc dla świętego spokoju nic jeszcze nie kupuję, choć ogarnia mnie już szał planowania. Przytyłam już siedem kilo - boję się myśleć co będzie dalej. Czuję się świetnie, a dzidzia kopie mnie po pęcherzu jak oszalała. Wolę kiedy kopie na zewnątrz i unosi mi się brzuszek - kopanie po pęcherzu jest nieco mniej pzryjemne. Czy wam też zaczęły "przeciekać" piersi, musiałam zakupić wkładki laktacyjne, bo brudzę wszystkie ciuchy. Pozdrawiam was Ewa i 24 tygodniowy bąbelek Odpowiedz Link Zgłoś
monika_boch Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 11.08.03, 07:23 Witam mamy grudniowe! Zacznę od tego, że to nasza pierwsza dzidzia i strasznie na nią czekamy. Na usg byłam tydzień temu i nie dokładnie pamiętam wymiary bo nie karty przed sobą a jestem w pracy, ale najważniejsze, że z badania wynika, że dzidzia jest zdrowa. Jeśli chodzi o mnie to czuję się dobrze - może z wyjątkiem kłopotów z nadgarstkami - w nocy budzę się z okropnym bólem - lekarz powiedział, że to z powodu dużej ilości płynów w organiźmie, coś uciska na nerw i okropnie boli. Wierzę, że jak miną te dokuczliwe upały to miną też te dolegliwości. A poza tym to dzidzia bryka w brzuszku jak szalona (dodam, że jeszcze dwa tygodnie temu martwiłam się, że nie czuję ruchów), tak się wierci, że nie chciała za nic pokazać czy jest chłopczykiem czy dziewczynką. Co do wyprawki, to też mam manię kupowania ale tego nie robię, może z tych przesądów. Jednak wiem, że około 8-go miesiąca napewno kupię wózek, łóżeczko, wanienkę itp. bo chciałabym być przy tych zakupach - miło jest dostać, ale chyba jeszcze milej kupić samemu, przecież to bardzo przyjemna chwila... nie mogę się już doczekać! Termin mam na 14 grudnia pozdrawiam mamusie i wszystkie dzidzie, które pierwszy raz obejrzą świat w grudniu! Monika + Ludzik, który rozpoczął 23 tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
an_ki Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 11.08.03, 09:25 Witam Grudniówki! Zgłasza się mama z Krakowa z terminem na 20.12 (wg usg 24.12). Co do wymiarów to na chwilę obecną nie jestem w stanie podać, bo ostatnie badanie było w 9 tygodniu. Mój lekarz nie śpieszy się z USG. Chyba pójdę gdzieś prywatnie,bo nie mogę się go doprosić... Chcielibysmy z mężem juz wiedzieć czy chłopiec czy dziewczynka. Tym bardziej, że ja myślę, że będzie Igor, a mąż; że Iza Waga moja powiększyła się o 3,5 kilograma, choć wydaje mi się, że sam biust waży 2 kilo więcej... Samopoczucie rewelacyjne, dzidziuś szaleje i kopie nie tylko mnie, ale i każdego "kto się zblizy". Pozdrawiam(y) Anka i 22 tygodniowy Bąbelek. Odpowiedz Link Zgłoś
leigh Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 11.08.03, 18:05 Cześć Mamy Grudniowe, ale fajnie, że pojawiło się skupisko grudniowych mam. Ja mam termin na 16 grudnia,i wskazują na to i wyniki badania usg i wyliczenia. Jutro idę na badanie usg, więc będę miała najnowsze wieści o naszym Maleństwie. Za to wiem już, że będzie to chłopiec, z dokładnością do 100%. To chyba najlepszy żart jaki nasz potomek nam zrobił, ponieważ do piątku byłam przekonana, że jest dziewczynką. Wybraliśmy nawet imię - Nataszka. I oto w piątek, kiedy otrzymaliśmy wyniki badań genetycznych, patrzę i oczom nie wierzę: płeć MĘSKA, napisane dużymi literami. No i mamy na razie Maleństwo bezimienne, ponieważ po Nataszce inwencja nas opuściła i na razie brak nam pomysłu na imię dla synka.Co do zakupów, to z euforii początkowej przełożonej na spontaniczne zakupy zostało nam kilka sukienek. Hi, hi! Wydawało mi się, że na zakupy przyjdzie jeszcze czas, ale ostatnio koleżanka - młoda mama, poradziła mi, żeby wbrew przesądom nie zostawiać ich na ósmy miesiąc, ponieważ po pierwsze z dużym brzuchem bieganie po sklepach najprzyjemniejsze nie jest, a po drugie może się zdarzyć taka niespodzianka jak mojej koleżance i Maleństwo upomni się o wydostanie na świat wcześniej.Co o tym myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
novikaa Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 11.08.03, 19:47 Wiatam wszystkie Grudniówki! mam termin: z obliczeń i USG na 20.12, bede miała cesarke (do niczego kregosłup ),ostatnie USG miałm robione w 15 tyg, następne za tydzień. Co do samopoczucia to świetne, apetyt dopisuje nad wyraz, mały w brzuchu chyba tańczy salsę To będzie chłopczyk, ale mam problem bo nie jestem przekonana do zadnego imienia a to taka wazna decyzja, pomózcie Moze macie jakieś propozycje? Odpowiedz Link Zgłoś
miriam12 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 11.08.03, 21:31 a juz myslalam ze tylko ja mam problemy z imieniem) tez nie moge sie zdecydowac( pewno ardziej sie przyloze we wrzesniu jak lekarz powie jakiej plci jest dziecko bo jak narazie to nic pewnego co do zakupow kupuje juz co nieco ale duzo mam po starszej coreczce wiec wozek i lozeczko odpada dopiero w kwietniu kupie porzadniejsza spacerowke bo ta po niuni nie wchodzi nam do auta ( poza tym chce kupic elektryczna nianie tak zeby slyszec dziecko jak sie obudzi a nie biegac z pokoju do pokoju tym razem zreszta musze zamykac drzwi zeby jedno drugiemu nie przeszkadzalo w spaniu poza tym fotelik i koniecznie kombinezon co do bolu nadgarstka to wcale nie musza byc wody moze masz za waskie zyly (zdarza sie zwlaszcza jak ktos duzo pisze na komputerze) moja bratowa to miala i dopiero po porodzie mogla dac zoperowac,sam zabieg trwal pol godzinki plus poltora obserwacja ale poprawa jest,tak budzila sie z bolu w nocy,rece jej sztywnialy a teraz jest ok mi tez malenstwo naciska na pecherz pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dominika50 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 11:38 Też jestem z Krakowa. Termin na 29 grudnia. Sama sie zastanawiam jak to jest z tym USG, niektóre moje koleżanki miały co miesiąc, a ja tylko w 7 i 12 tygodniu. Następne na początku września i już nie mogę się doczekać. W sumie wszystko nam jedno jaka płeć ale miło byłoby mieć jakieś wskazówki. JAk będzie chłopczyk to Bartłomiej a jak dziewczynka to Gabrysia (przynajmniej na razie takie są nasze typy). Trochę martwię sie moją wagą. Przed ciążą przy wzroście 169 cm ważyłam 58 kg, a teraz w 21 tyg. już o 9 kg więcej. Nie czuję jeszcze ruchów maleństwa, tydzień temu lekarka powiedziała mi że lada dzień powinny być. Nie mogę się doczekać. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i ich maleństwa. Dominika. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_boch Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 12.08.03, 07:23 Może masz rację z tymi żyłami (komputer towarzyszy mi przez 10 godzin dziennie), nawet sobie nie wyobrażacie jaki to okropny ból i drętwienie całych dłoni - no i to wszystko w nocy kiedy zamierzam się wyspać. Czasami kilka razy muszę wstawać i chodzić, mam wtedy wrażenie, że jakoś tak krew zaczyna płynąć. Ale jeśli masz rację, to raczej oznacza, że tak będzie już do końca - oby nie! pozdr. Monika + Ludzik(~14.12.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam12 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 21:17 Moniko rzeczywiscie wszystko wskazuje na te zyly te dolegliwosci powinny ustapic ale beda nawracac( jesli tak to lepiej by bylo po porodzie i okresie karmienia isc na zabieg w szpitalu lezec nie trzeba rehabilitacja trwa tydzien (najgorsze sa zastrzyki) ale jak twierdzi bratowa to wszystko nic w porownaniu z nocnym wstawaniem i dretwieniem rak,a bole rzeczywiscie znikaja ale mam nadzieje ze u Ciebie to z powodu ciazy i minie szybciej co do mojej wagi jestem zaskoczona myslalam ze brzuszek mi sie zmniejsza a okazuje sie ze przytylam juz 5,6 kg ) ale to dobrze bo malenstwo musi rosnac zreszta rosnie mi tylko brzuszek jak narazie lekarz zakazal mi stresow wiec musze bardziej uwazac pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fanita Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 12.08.03, 14:18 To bardzo miły pomysł - taki klub grudniowy! ja też mam termin na grudzień - na 3 i po raz pierwszy w życiu nie mogę się doczekać zimy. Dzisiaj idę właśnie na USG podglądać synka (25 tydzień), który nadal nie ma imienia ( w każdym razie nic stałego), bo mi się bardziej podobają imiona dla dziewczynek! Wiem, wiem... Ja też jeszcze nie robiłam żadnych zakupów, ale moje przyjaciółki ciągle mi przynoszą różne super rzeczy po swoich dzieciach, wiec mogę je z lubością oglądać i przestawiać. Czy któraś z Was planuje lot samolotem w najbliższym czasie? Bo ja mam lecieć za tydzień (wszystkie książki mówią, że to bezzpieczne w drugim trymestrze) a mój lekarz mnie straszy. I co mam robić? Tak czekam na ten wyjazd.. Pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
fanita Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 12.08.03, 14:19 A gdzie będziecie rodzić? Bo ja chyba na Zelaznej (3 grudnia jak się uda) Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 09:46 Ja też mam termin na 3 grudnia. Ale jestem z Łodzi. Bąbelka zobaczę dopiero jutro wieczorem i już się nie mogę doczekać, zwłaszcza że nie znam jeszcze płci mojego dziecka. A jak Twój brzuszek? Duży? Ja już przybrałam na wadze 7 kg i zastanawiam się gdzie się to wszystko schowało? Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
fanita Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 11:12 No to trzymam kciuki! Ja już wiem,że wszystko w najlepszym porządku - nawet nie wiedziałam,że tak odetchnę z ulgą. Dzisiaj czuje się jak galareta.. Ale mały rośnie jak szalony - z wielkości wynika,ze powinnam zostać zakwalifikowana do grupy Listopadówek (26.11) Ja niestety widzę dokładnie, gdzie moje kilogramy się ułożyły,ale sam brzuszek wygląda elegancko. Resztą się chwilowo nie stresuję. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
leigh Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 11:28 Cześć dziewczyny. Mam prośbę ogromną do tych z Was, które miału USGw 22 tygodniu. Czy mogłybyście podzielić się informacjami o wielkości Waszych Maleństw? Ja byłam wczoraj i dowiedziałam się, że Mały waży trochę ponad 400g. Nie mam pojęcia czy to norma czy nie. Lekarz powiedział, że rozwija się prawidłowo i nie widzi nic niepokojącego, ale ja się trochę boję. Czy takie małe dziecko jest w stanie przeżyć w razie gdyby urodziło się za wcześnie? Pozdrawiam bardzo serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
agnow Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 14:58 Mam termin na 23/12 a na usg byłam tydzień temu. Moje dzieciatko ważyło ok 400g - 21 tydzień , i lekarz powiedział że wszystko jest w porządku tzn serduszko bije jak trzeba ,a pozostałe wymiary są odpowiednie dla 21-tyg maluszka.Tak więc myślę,że taka waga dziecka w tym czasie to norma. Pozdrawiam Agata Odpowiedz Link Zgłoś
annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 15:19 cześć mamy grudniowe!!! Ale się cieszę, że nas tyle jest. Co do badania w 21 tygodniu ciąży to mój synek (pierwszy bąbel w naszym dorobku), ważył ok 530 gram, ale wyczytałam, że norma to od 350-550gram. Także na pewno wszystko w porządku. Czy wy też macie taaaakie wielkie piersi. Czuję się czasami tak jakby ważyły co najmniej ze 3 kg. Mąż się ze mnie śmieje bo co stanę przed lustrem to brodawki są coraz większe a piersi przypominają balony)!!! Ja sama przytyłam ok 3,5-4 kg a teraz jestem w 22 tygodniu. Czuję się jak młody Bóg a bąbel mi daje do wiwatu. Odpowiedz Link Zgłoś
annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 15:25 cześć mamy grudniowe!!! Ale się cieszę, że nas tyle jest. Co do badania w 21 tygodniu ciąży to mój synek (pierwszy bąbel w naszym dorobku), ważył ok 530 gram, ale wyczytałam, że norma to od 350-550gram. Także na pewno wszystko w porządku. Czy wy też macie taaaakie wielkie piersi. Czuję się czasami tak jakby ważyły co najmniej ze 3 kg. Mąż się ze mnie śmieje bo co stanę przed lustrem to brodawki są coraz większe a piersi przypominają balony)!!! Ja sama przytyłam ok 3,5-4 kg a teraz jestem w 22 tygodniu. Czuję się jak młody Bóg a bąbel mi daje do wiwatu. Co do imienia, początkowo byłam przekonana, że będzie Filip teraz chodzi mi po głowie Kajtek a może Tymek, hmm....w końcu najważniejsze to to żeby był zdrowy a pomysł co do imienia podobno przychodzi jak tylko się zobaczy maleństwo. Ja też jeszcze nic nie mam-no może skarpetki z jakieś babskiej gazetki i jedne śpioszki. Moja aktualna wyprawka jest po prostu olbrzymia))) Początkowo miałam termin na 14 grudnia ale według ostatniego USG na 9.12. Zobaczymy. W każdym bądź razie czasami zaczynam się bać. Ale w końcu nie ja pierwsza nie ostatnia)) Pozdrawiam wszystkie mamusie grudniowe Anka i 22 tyg bąbel Odpowiedz Link Zgłoś
sandra75 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 13.08.03, 22:57 hej, ja też się dołączam! Jestem w 24tym tygodniu, termin: 4.12. Maluszek w 20tym tygodniu ważył 344g (raczej jest z tych mniejszych... ). Mimo tak niepozornego ciałka potrafi nieźle "dokopać", najchetniej późnym wieczorem, ale i w dzień lubi sobie pofikać. Brzuszek u mnie już całkiem spory (ale do niedawna niewtajemniczonym trudno było poznac, że jestem w ciąży. Teraz jest to już oczywiste). Z wyprawki to jeszcze nic nie mam, dzisiaj w Ikei z trudem powstrzymałam się od kupna łóżeczka, albo chociaż pościeli w smoki. Pierwszy raz w życiu nie mogę doczekać się jesieni! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
leigh Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 14.08.03, 11:34 Bardzo dziękuję za wszystkie informacje. Ufff...Uspokoiłam się trochę. Jak Wasze plany długoweekendowe? I w ogóle wakacyjne? My się wybieramy dziś nad morze a we wrześniu na Kretę. Co do tego drugiego wyjazdu, to niestety nie jestem do końca przekonana do lotu samolotem. Czy któraś z Was w te wakacje leciała gdzieś? U mnie będzie to 26-28 tydzień. Czy słyszałyście coś o przeciwskazaniach do latania w tym czasie?Bo ja mam już mętlik w głowie: jedne znajome przestrzegają jak przed ogniem, mówiąc o możliwych powikłaniach ze słuchem i zwrokiem Maleństwa inne natomiast zachwalają taki sposób podróżowania podając swój przykład. I komu tu wierzyć?? Pozdrwiam bardzo serdecznie wszystkie grudniowe Mamy i Maleństwa. Raz jeszcze dziękuję za informację o wadze dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
fanita Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 14.08.03, 13:51 Ja miałam ten sam problem (samolot), bo mam lecieć w 26-27 tygodniu i mój lekarz postraszył mnie,ze co będzie jak mi wody odejdą, a maluch jeszcze za mały na samodzielność. Nie mogłam spać przez 2 noce, bo wszystkie książki mądre mówią,że do końca 2 trymestru to nie ma problemu z podróżowaniem. Ale ja miałam ciążę po różnych przygodach,więc nadopiekuńczość doktora jak najbardziej na miejscu. 2 dni później miałąm USG sprawdzające dokładnie młodego człowieka i jego środowisko i dostałam zielone światło na podróż samolotem - zwłaszcza,że to krótki lot, rejsowy, dobrym samolotem, więc nie powinno być szaleńczych skoków ciśnienia. Ja zdecydowałam się lecieć. Znam wiele dziewczyn, które latały w ciąży i nic im nie było. Postanowiłam,że ja też będę OK - tym bardziej,że już nie mogę się doczekać tego wyjazdu. Pozdrawiam, A Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 14.08.03, 23:10 Dzisiaj byłam na USG. Jestem w 25 tygodniu (termin na 3 grudnia) i mój bąbelek waży już 900 gramów. Niestety nie chciał mi pokazać swojej płci. Ale i tak się cieszę, że go widziałam, wiem że jest zdrowy, łożysko dzięki Bogu nie jest przodujące i wszystko jest tak jak być powinno. Pozdrawiam EWa Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_212 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 18.08.03, 14:55 Witam wszystkie gródniowe mamy Termin mam na 14.12 a na USG ide w czwartek więc będe wiedziała czy to facet czy kobietka. Oboje z mężem stawiamy na dziewczynke ale .... Przytyłam narazie 4 kg ale mój brzuch wygląda na troche więcej Jestem z Rzeszowa i chciałabym poznac inne przyszłe mamy z okolic. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 22.08.03, 16:17 gratulacje ewetka)))))))) Ja też. Odpowiedz Link Zgłoś
quryj Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 22.08.03, 20:59 Też będę mamą grudniową (okolice 14.12). Mamy juz 6-letnię córeczkę, więc do kompletu powinien być teraz chłopak. Nie będziemy z mężem sprawdzać "co" się we mnie "zamelinowało" - przy 1 dziecku też nie sprawdzaliśmy, więc po urodzeniu gdy dzidziusia mierzyli i ważyli, zaskoczyłam położną pytaniem: Przepraszam, a co urodziłam?. Szkoda, że nie miałam przy sobie aparatu - taką miała minę. A "zachcianki" w rodzinie co do płci dzidziula są różniste - mąż chce 2 córę, córeczka -w zalezności od humoru w przedszkolu- brat lub siostrę, a ja, chyba też córę. Zresztą to nie ważne - byle zdrowe. Macie jakieś pomysły na anemię, bo ostanio "trochę" spadły mi wyniki i grozi mi szpital i jakieś okropne zastrzyki? Pozdrowienia dla wszystkich przyszłych mamuś. Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 23.08.03, 00:05 Aby uniknąć anemii trzeba jeść dużo pokarmów zawierających więcej żelaza: brokuły, ziemniaki, wołowina, wątróbka drobiowa (dobrze wysmażona), sardynki, kapusta biała, włoska, rzepa, dynia, szpinak, groszek zielony, fasole, soja w różnych postaciach, soczewica, suszone owoce najlepiej śliwki i morele. Ponadto dietę taką powinno się wzbogacić produktami zawierającymi dużo witaminy C. Witamina ta w zestawieniu z pokarmami zawierającymi żelazo zapewni dobrą absorpcję żelaza. A pokarmy bogate w witaminę C to: grapefruit, pomarańcze, mango, papaja, truskawki, jagody, maliny, pomidory, sok z jarzyn, surowa biała kapusta, czerwona lub zielona papryka, gotowane brokuły, kalafior, kapusta włoska, kalarepa, szpinak. Powinnaś skonsultować tak naprawdę dietę ze swoim lekarzem i dodatkowo przyjmować zalecaną przez lekarza dawkę żelaza. Życzę ci szybkiego powrotu do odpowiedniej formy ( mam na myśli dobry stan krwi )) ) i powodzenia. Pozdrawiamy Ewa z 26 tygodniowym synkiem w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_212 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 23.08.03, 18:55 A ja chyba będe miała córke, chociaż lekarz powiedział że w razie czego reklamacji nie przyjmuje Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_212 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 24.08.03, 21:14 Czy któraś z was zna jakiś sposób na bole krzyża? Odpowiedz Link Zgłoś
annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 03.09.03, 09:51 cześć mamy! na ból krzyża gorąco polecam masaż w wykonaniu męża (własnego lub cudzegoo)) ) z odrobiną kamfory, która bardzo fajnie rozgrzewa bolące miejsca. A poza tym to albo basen albo ćwiczenia w domu na kręgosłup (koci grzbiet, siad podparty a potem brzuszek do góry i tak kilka razy przez co najmniej 20 sekund)- gorąco polecam, sama stosuję. Pozdrawiam Anka i 25 tyg bąbel inside Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_212 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 03.09.03, 11:13 Dzięki za rade. Spróbuje masażu z mężem dziś wieczorem (narazie swoim Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: GRUDNIÓWKI- BOLI WĄTROBA!!! 03.09.03, 13:19 A czy któraś z Was może coś poradzić na ból wątroby. Właśnie zaczynam 28 tydzień i dzidzia kopie już bardzo wysoko. Od kilku dni odczuwam ucisk na wAtrobę, a wczoraj rano obudziłam się z bólu. Bolało mnie na wysokości łopatek pod biustem, w zasadzie tak do okoła, bóla był tak silny, że nie mogłam leżeć w żadnej pozycji - musiałam wstać. Kiedy chodzę nie boli. i co ja mam z tym zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
moni76 Re: GRUDNIÓWKI- BOLI WĄTROBA!!! 24.09.03, 13:47 Cześć grudniówki, ja mam termin na 28.12. Niestety jeszcze nie wiemy jakiej płci jest dzieciaczek, bo wiercił się ostatnio potwornie i odwrócił się pupą. Moja dzidzia jest maleńka bo w 25tyg ważyła tylko 480g, ale ja się tym nie martwię, bo i ja i mój mąż urodziliśmy się maleńcy poniżej 3kg, mimo że w terminie. Ja natomiast przybrałam sobie już 9kg, w biodrach i biuście mam 10cm więcej, a mój brzucho ma już 30cm więcej. Lekarz kazał nieco przystopować z żarełkiem, a przede wszystkim ze słodyczami. Zaczęłam chodzić na basen i całkiem było nieźle po 6mc abstynencji fizycznej. Pozdrowienia, Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 17.10.03, 19:00 Dzisiaj byłam u lekarza, wszystko ze mną i synkiem w porządku, tylko mój synek jest juz duży (34 tydzień). Od 2 listopada mam rozpocząć masaż piersi, żeby urodzić troszkę wcześniej- pod koniec listopada. Lekarz się boi, że w terminie to mój maluch będzie ważył powyżej 4 kg. A ja pzrytyłam na razie 12 kg. Co wy o tym myślicie masować czy czekać? Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
biancia Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 18.10.03, 12:04 Cześć dziewczynki, ja już bym chciała, żeby się listopad kończył.... mój maluszek jest już taki duży, że sięga nóżkami pod żebra i nie daje mi żyć, czasami wariuje przez kilka godzin - zwłaszcza w nocy. Uciska mi też na przepone przez co dyszę jak stara baba)). Co prawda przytyłam tylko 7,5 kg, ale czuję się jak czołg). Uważam, że 9 miesięcy to stanowczo za długo.... Pozdrawiam biancia + 32tyg brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
magma77 Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 23.10.03, 10:44 Cóż, tak naprawdę to mam ogromną szansę zostać styczniową mamuśką- termin 31.12.2003.Ale według USG z 23 tyg.-24.12.2003.Jakoś b. świątecznie się zrobiło Czy któraś z Was też ma taki świąteczny termin? Czy nie martwicie się w związku z tym o lekko "świąteczną" opiekę w szpitalu?( wiem, że ten temat pojawił się już gdzieś na forum).A tak w ogóle, to który z tych terminów jest bardziej prawdopodobny??? Macie jakieś doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
ewetka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 23.10.03, 12:20 Ja nastawiam się na datę z USG czyli koniec listopada a nie początek grudnia. Mój synek jest już duży i jesli donoszę go do 3 grudnia moge urodzić ponad 4 kg klocuszka. Lekarz zalecił mi stymulację masażem piersi od początku listopada, żebym urodziła wcześniej. Ciekawe jak to wyjdzie. Na razie zaczęłam się zastanawiać czy poród nie przyjdzie sam wcześniej. Od kilku dni coraz częściej boli mnie brzuch (ćmi jak przy okresie) i coraz częściej stawia mi się macica. Jutro idę do gina ciekawe co mi powie. Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
agatunka Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 23.10.03, 12:41 Cześć! Też się zastanawiam, który trmin się liczy. Bo z wyliczeń okresu mam termin na 5 grudnia a z USG na 10. Ciekawe kiedy malszek będzie chciał wyjść na świat. Pozdrawiam wszystkie grudniowe mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 24.10.03, 14:14 cześć mamy grudniowe! Ja mam termin na 14 grudnia, chcoiaż doktore ostatnio powiedział, że skoro rodze pierwszy raz to istnieje duże prawdopodobieństwo przenoszenia do kilku dni. Jak mi obliczył te kilka dni to wyszła - Wigilia! I też mam problem, bo nie mam zielonego pojęcia czy nie przeszkodzę szanownym panom doktorom w kolacyjce)) No nic będę wychodzić z założenia, że chłopaki szybciej pchają się na świat (podobno) i że na Wigilię będę już mieć wszystko za sobą a mój mały bąbelek będzie z nami wypatrywał pierwszej gwiazdki. Ale tak właściwie to chciałam was się zapytać, kiedy wasze maleństwa obróciły się główką w dół i jaką mają wagę. Ja w niedzielę kończę 33 tydzień a babel waży ponad 2200 tyle tylko, że na razie jeszcze jest ułożony miednicowo. A może będziecie znały inne wymiary, jak np wymiar ciemieniowy lub długość kości udowej. Pozdrawiam wyczekując odpowiedzi ania i 33 tyg bąbel Odpowiedz Link Zgłoś
matna_b Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 25.10.03, 00:36 Hej ja jestem w 32 tygodniu, termin z USG to 18 grudzień, a z OM 23! Także mam większe szanse urodzić w święta. A z tym przenoszeniem pierwszej ciąży to chyba mit, ja słyszałam, że jest raczej odwrotnie i póki co w moim otoczeniu ta właśnie teoria się sprawdza. pierwsze dziecko urodziłam 9 dni przed terminem. Moje dwie koleżanki, które ostatnio rodziły też wyrobiły się grubo przed terminem. Także Aniu, głowa do góry, na święta będziesz już pewnie w domu. A moje maleństwo też uparcie trwa pupą do dołu, ale ufam, że sie jeszcze obróci... Pozdrawiam Martyna Odpowiedz Link Zgłoś
annkot Re: GRUDNIÓWKI- teraz nasza kolej 25.10.03, 09:58 cześć! Nie powiem, trochę mnie uspokoiłaś. Mam nadzieję, że w święta będę siedzieć w ciepłym domku i patrzeć na choinkę razem z mężem i synkiem. W końcu bedzie to nasza pierwsza gwiadka A tak na razie to wybieram się na zakupy do hurtowni dziecięcej. Pozdrawiam ania i 33 tyg bąbel Odpowiedz Link Zgłoś