Dziewczyny, pomocy! Lekarka rodzinna dała mi skierowanie na ASPAT i
bilirubinę, bo skarżyłam się na okresowe pobolewania wątroby (miałam je
jeszcze przed ciążą, ciążą jest m.in. wynikiem stymulacji). No i bilirubina w
normie (dolna granica), a ASPAT 48 (norma 38). No i nie wiem, czy to już
cholestaza? Zdycham ze strachu, bo to dopiero 20 tydzień... Czy to prawda, że
zastrzyki domięśniowe mogą podwyższyć ASPAT (biorę z żelaza na anemię)? Błagam
o pomoc, bo się wykończę