Dodaj do ulubionych

Po teście obciążenia glukozą - załamka

11.03.08, 11:15
Mam pytanie - jaki wynik miałyście po badaniu - obciążenie glukozą 75mg? ja
niestety 146, - lekarka wysyła mnie do szpitala, aby poobserwować - czy z was
też wyganiają do szpitala z takim wynikiem? Jakoś nie bardzo chce mi się iść
do szpitala, z kliku przyczyn: po pierwsze w drugiej ciąży też miałam podobny
wynik i byłam w szpitalu - i mam same złe wspomnienia - a niestety musiałabym
iść do tego samego. Po drugie mam 2 dzieci, którymi nie będzie miał się kto
zająć przez te kilka dni, po trzecie jest mąż - ale jakby go nie było -
chwilowo jest bardzo zajęty i nie wiem czy da radę aby wziął sobie urlop, a po
czwarte córka przez to, że męza prawie w ogóle nie ma w domu - jest do mnie
przywiązana i boję się że po prostu mąż sobie nie poradzi. Wiem, wiem,
powinnam iść do szpitala - ale gdybym miała inny wybór niż szpital Kliniczny w
Gdańsku... Bo naprawdę mam złe wspomnienia. I sama nie wiem co robić, przede
wszystkim napiszcie, czy przy takim wyniku - byłyście wysyłane do szpitala?
zaznaczam, że badanie poziomu cukru nie jest dla mnie niczym trudnym -
mogłabym robić to sama w domu.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rusma1 Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 11:21
      tez czeka mnie test obcizenia glukoza, ale gdzies za miesiac wiec w tej materii
      nie pomoge. jako ze tez jestem z gda. interesuje mnie jakie przykre
      doswiadczenia wiaza sie ze szpitalem na klincznej?moze sama go bede musiala
      unikac...
      • chimba Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 11:38
        Lekarze nastraszyli. iż córka ma dziurę w głowie a co za tym idzie - chcieli
        wręcz w 32 tc zrobić mi cesarkę, całe szczęście, ze się opamiętali - przeżyłam
        chwile grozy - córka urodziła się o czasie - jest zdrowa nic jej nie dolega, no
        i oczywiście bez tej dziury... To co ja wtedy przeżyłam... tragedia...
    • nisar Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 11:28
      Z tego co wiem, to po dwóch godzinach od glukozy 75 g prawidłowy wynik to ten do
      140. Tak że 146 nie wydaje mi się czymś straszliwym, prawdę mówiąc.
      Porozmawiaj z lekarzem, może wystarczy konsultacja u diabetologa? Bo szpital
      wydaje mi się rozwiązaniem nieco zbyt ostrym.
      • tebacha Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 12:42
        Jak dla mnie też wystarczy diabetolog. Wynik 146 to żadna tragedia. Mówię to
        jako "zawodowa" że tak powiem cukrzyczkawink
        • tomira74 Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 13:53
          136 po teście 50 .tragedia? idę dziś do lekarza i ...sie boje, dopiero co
          wyszłam ze szpitala. W domu 3 dzieci niby duże ale już chce mi sie płakać!
      • pszczolaasia Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 14:21
        no wiec to jest w ramach konsultacji diabetologicznej- ten szpital. tam nie ma
        teraz jako takiej poradni tylko jest pogadanka z lekarzem na izbie przyjec i on
        ewentualnie dycyduje czy przyjac i na kiedy do szpitala. tak mowila mi ta
        babeczka w rejestracji w am.
    • pszczolaasia Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 14:15
      weź...tam jest az tak starsznie? po 75 mg mam 143 i mam to samo. z tymze mi
      babeczka w recepcji mi mowila ze przy takim niskim to chyba mnie wogle nie
      przyjma... i ze lekarz dopiero wyznaczy mi ewentualnie termin. i tez kliniczna w
      gdanskusad
    • alojewska Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 15:01
      Dziewczyny a jaki mieliście cukier we krwi przy pierszym badaniu do
      karty ciązy bo ja miałam 107,26 w 12 tc i położna mówiła mi że jest
      możliwość obciążenia glukozą 75.
      • pszczolaasia Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 15:03
        mialam 91.
    • osa551 Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 20:29
      Ja miałam 148 i nikt mi szpitala nie proponował. Tylko mierzenie
      cukru 4 razy dziennie i obserwacja w domu na diecie. Już ponad 2
      miesiące się trzymam tą dietą i nic się nie dzieje.
      • alojewska Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 20:58
        A ta cukrzyca to jest tylko w ciąży a potem ustępuje?
        • slonko1335 Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 21:36
          PO obciążeniu 50g glukozy miałąm 185, po 75 gramach 175, nikt mi
          nawet nie wspomniał o szpitalu. wystarczyłą dieta i kontrola u
          diabetologa ale też fakt, że bardzo mało przytyłam w ciąży, bo jak
          przyrost masy ciała był znaczny to brali dziewczyny na monitoring
          cukrów na oddział na kilka dni.

          Alunia...
          • domi_rychlicka Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 11.03.08, 23:07
            Ja miałam po godzinie 170 i nie byłam w szpitalu.Trzymałam dietę do
            końca ciąży,mierzyłam cukier 2-4x dziennie,co 2 tygodnie konsultacje
            z diabetologiem,a pod koniec ciąży dodatkowe badania usg Dopplera co
            10 dni i wszystko było ok.Mały jest zdrowy,ja teraz już nie mam
            cukrzycy i diety też.Ten szpital to chyba nie jest potrzebny?Zależy
            jaki masz poziom cukru po posiłkach,jeśli jest w normie,to ok.Jak
            jest za wysoki to trzeba brać insulinę.
            • taby Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 12.03.08, 18:50
              Też mam cukrzycę ciążową i mierzę cukier 4 x dziennie plus kontrole
              u diabetologa co 2 tyg. Mam pytanie o to badanie USG Dopplera pod
              koniec ciąży - po co to? nikt mi o tym nie wspomniał.
              • domi_rychlicka Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 12.03.08, 22:26
                Nie wiem,czy dobrze to wyjaśnię,ale to było usg naczyń
                krwionośnych,a właściwie przepływu krwi w pępowinie,w główce i w
                sercu maleństwa.Czy za wysoki poziom cukru nie spowodował czegoś u
                niego.Dziecko było dokładnie mierzone,czy nie rośnie za
                szybko.Mieszkam w Niemczech i muszę przyznać,że opieka była bardzo
                porządna-nawet nie bałam się porodu.
                • aniamania11 Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 13.03.08, 13:09
                  ja to dopiero mam załamkę, to moja druga ciąża i dopiero początek a po 50 g
                  glukozy wynik 205. mierze glukometrem i mam cukier oki, w pierwszej ciąży miałam
                  tez cukrzyce.
    • chimba Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 12.03.08, 01:23
      Dziękuję za odpowiedzi. Zadzwonię jutro do szpitala i dowiem się jak to jest -
      czy przyjmą mnie...
      Raczej nie pójdę do szpitala - tylko ciekawe co na to moja ginka. Będę sama
      sobie badać cukier- i stosować dietę.
      POzdrawiam
      • lillyofthevally Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 12.03.08, 09:09
        Sama raczej nie -skonsultuj wyniki z diabetologiem - on dokładnie powie co i jak
        robić
        • chimba Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 12.03.08, 10:17
          Tzn. źle się wyraziłam - nie sama, ale ze do szpitala nie pójdę.
    • annam-s Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 12.03.08, 17:44
      Miałam podobny wynik, ale w zadnej z ciąż nie byłam w szpitalu,
      tylko w poradni cukrzycowej dla ciężarnych, w obu przypadkach,
      mierzyłam cukier w domu glukometrem, stosowałam dietę, nie musiałam
      brac insuliny i chodziłam do przychodni na kontrolę. 146 to nie jest
      tak wysoko...
    • jolenkab Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 12.03.08, 18:18
      ja też miałam 146 i poszłam tylko po glukometr do szpitala. ALE: okazuje się, że
      żadna dieta na mnie nie działa... cukier skacze mi po wszystkim.. bez wyjątku!
      no i po tygodniu diety i mierzenia cukru idę znów do szpitala.. mam nadzieję, że
      mnie tam nie zostawią, tylko powiedzą, co innego mam robić, bo boję się o
      Maleństwo..
    • agapodl Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 12.03.08, 19:24
      u mnie po 50 było 148, a przy 75 gramach po gdozinie wyszło 128 a po
      dwóch 146.
      Dostałam glukometr i przez pierwszy tydzien sprawdzałam poziom cukru
      4 razy dziennie i dieta (średnio przestrzegana) i wszystkie wyniki
      mialam w normie i bardzo zbliżone do siebie. Po tygodniu muszę badac
      4 x dziennie ale 3 razy w tygodniu. lekarz określił że jest to
      chwilowa nietolerancja glukozy (nie wiem czy to to samo co cukrzyca
      ciążowa). A przytylam na koniec 36 tc 14 kg.
      • osa551 Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 12.03.08, 19:51
        Ja miałam identyczny wynik jak Ty. Też dostałam glukometr, najpierw
        codziennie a po miesiącu co drugi dzień mierzę 4 x dziennie. Ponoć
        jest to nietypowa postać cukrzycy ciążowej. Na koniec 35 tc
        przytyłam 8 kg.
    • anika772 Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 13.03.08, 20:59
      60, poniżej normy. Muszę się pilnować z porami jedzenia, bo jak mam
      za dużą przerwę to robi mi się slabo i trzęsą mi się konczyny. Ale
      lepsze to niż za wysoki...
      • azerus Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 14.03.08, 09:03
        ja mialam po 75 g wynik 207 wiec duzo, ale nie dostalam skierowania do szpitala
        tylko do diabetologa (wydaje mi się, że procedura postepowania jest różna w
        zależności od czynników ryzyka: wieku, wagi, obiążeniem cukrzycy w rodzinie
        itp), potem to juz wiadomo, dieta i mierzenie cukru 4 x dziennie, po 2 tyg
        obserwacji i po w miare dobrych wynikach mierzenie cukru co 2 dzien. Złagodzono
        mi troche rygor diety i nawet moge sobie pozwolic na jakieś owoce :] (ale
        przyznam, ze tak czy siak pozwalałam sobie czasami na 1, 2 małe ciasteczka, po
        prostu nie można przesadzać). A jak to jest potem, tzn po porodzie, z cukrzycą?
        No cóż, mamy 50-60% szans, ze za 10-15 lat przytrafi sie nam cukrzyca typu 2,
        lekarz stwierdził, że powinnam wyrzucić na smieci pralkę autmatyczną, kupić
        pieluchy tetrowe no i wiadomo uprawiać ciężką harówkę. To tak (myśle) że żart.
        Ale fakt faktem, że mamy u których stwierdzono cukrzycę ciążową muszą w
        przyszłości bardziej uważać, nie tyć, uprawiać jakiś sport, nie przesadzać ze
        słodyczami. Po porodzie po 6 tyg mam znów zglosic się na test obciążenia glukozą
        żeby poteirdzić ewentualnie że to była cukrzyca ciążowa. Po tym lekarz ma
        zdecydować o dalszym postepowaniu. Podobno teraz na świecie panuje epidemia
        cukrzycowa.
    • pszczolaasia Chimba kiedy idziesz? 14.03.08, 09:16
      ja podskocze w poniedzialek i zobacze jak to wyglada.
      do dziewczyn- u nas poradnia diabetologiczna kiedys byla tylko przy szpitalu, a
      teraz ja zlikwidowali i zajmuje sie tym tylko szpital, ale to nie oznacza ze
      pojdziemy lezec na oddziale...w kazdym razie taka mam nadziejewink mi Pani w
      rejestracji powiedziala ze lekarz schodzi i daje instrkcje i wytyczne
      postepowania albo kieruje na oddzial (w zalesznosci od poziomu glukozy). to nie
      jest tak, ze od razu idziemy lezec- tak mowila ta Pani w rejestracji.
      • pszczolaasia errata 14.03.08, 09:18
        poradnia diebetologiczna dla ciezarnych jest przy szpitalu. inne sa oczywiscie,
        ale z tego co mowil moj Doktor mam isc wlasnie do tej a nie do pierwszej lepszej
        z brzegu.
      • chimba Re: Chimba kiedy idziesz? 18.03.08, 11:06
        pszczolaasia - i co byłaś ? I jak biorą Cię do szpitala? Ja jeszcze nie byłam
        generalnie nie mam jak - daj znać co i jak. Proszę.
        Pozdrawiam serdecznie
        • pszczolaasia Re: Chimba kiedy idziesz? 18.03.08, 11:14
          bylam. zrobil mi usg i zdecydowal ze mnei kalda. ze niby mlode sa duze, ze ciaza
          zwiekszonego ryzyka bo blizniacza...na szczescie z mlodymi wszytsko wpirzo.
          przemeczesie jakos...jak tam bylo? tylko cukier badali czy jakies insze
          niespodzianki typu badanie przez milion srylion studentow mnie czeka przez 3
          dni? mam przyjsc po swietach..;-/
        • zaba772 Re: Chimba kiedy idziesz? 18.03.08, 11:15
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=64118629&a=64118629
          tu link do mojego tematu, kiedy dowiedzialam sie o szpitalu, po
          wynikach obciazenia glukoza. Skonczylo sie na 3 dniach w szpitalu,
          robili mi Profile, calodobowe badanie moczu, pobieranie krwi co 2
          godziny...ale jakos dalam rade. Wyniki wyszlu w miare ok, ale i tak
          do konca ciazy bylam na diecie cukrzycowej i glukometrze. Stresssss
          byl mega wielki, ale teraz mam cudnego synka i jesli mialabym cofnac
          czas, to poswiecilabym sie dla Niego tak samosmile
          • pszczolaasia Re: Chimba kiedy idziesz? 18.03.08, 11:39
            Skonczylo sie na 3 dniach w szpitalu,
            > robili mi Profile, calodobowe badanie moczu, pobieranie krwi co 2
            > godziny...ale jakos dalam rade.

            tego sie nie bojewink

            Wyniki wyszlu w miare ok, ale i tak
            > do konca ciazy bylam na diecie cukrzycowej i glukometrze

            na diecie juz profilaktycznie jestem od prawie miesiace i efekty sa takie ze
            schudlam juz 2 kilo choc sie najadamwink boje sie insuliny. boje sie tez tego, ze
            niby wg Dochtorow mlode sa troche za duze i nie wiem co to oznacza, choc łudze
            sie ze to po Tatusiu po prostu takie duze sawink)
            • zaba772 Re: Chimba kiedy idziesz? 18.03.08, 12:13
              Nie obawiaj sie tych badan, krew pobieraja w wiekszosci z palca,
              wiec nie jest to takie zlesmile Ja bardziej przezywalam pobyt w
              szpitalu, gdzie nawet maz nie mogl do mnie wejsc na sale itp. Ale
              dla malenstwa sie poswiecalam i nie zaluje. Mi proponowali insuline,
              ale obeszlo sie bez. Tez bardzo sie tego balam... Maly rozwijal sie
              prawidlowo, ja nie glodowalam, chociaz apetyt mialam na wszystko co
              niedozwolone... W ciazy przytylam 7,5 kg i juz w dniu wyjscia do
              domu z synkiem wazylam tyle co przed ciazasmile Teraz przy karmieniu
              piersia waze jeszcze mniej...smile Wiem jak bardzo dluzy sie taka ciaza
              z cukrzyca, ile pokus czeka na kazdym kroku... Nie jeden dzien
              przeryczalam w poduszke przez glupi zapach siwzych buleczek... Czego
              to kobieta nie musi przejscsad
              • nisar Re: Chimba kiedy idziesz? 18.03.08, 12:21
                Mnie się chce płakać na widok zimnego mleka sad

                Też na razie żyję na diecie i mierzeniu cukru. Cały dzień jest ok.,
                rano jest za wysoki. Jutro chcę podjechać do szpitala (Warszawa
                Karowa) i się poradzić co oni o tym myślą, a pojutrze wizyta u
                ginekologa.

                Mam nadzieję, że nie każą mi iść do szpitala na święta?
                • zaba772 Re: Chimba kiedy idziesz? 18.03.08, 12:55
                  Moge Was tylko pocieszyc tym jak to teraz u mnie wyglada... Karmie
                  piersia i Maly tak ze mnie wszystko wysysa, ze slodycze wciagam
                  kilogramami i jem wszystko to, na co mialam ochote w ciazysmile A waze
                  niecale 44kgsmile Oczywiscie moj synek nie ma alergii, wiec dzieki temu
                  moge to wszystko jesc, ale czuje sie tak, jakby to byla nagroda za
                  to co przeszlam w ciazysmile
              • pszczolaasia Re: Chimba kiedy idziesz? 18.03.08, 14:27
                na razie nie odczuwa, jakiegos braku smaku..pewno kryzys bedzie w swietawink a
                czemu Maz nie mogl wchodzic???
                • zaba772 Re: Chimba kiedy idziesz? 18.03.08, 14:31
                  Bo niestety mieszkamy w Koszalinie....szpital-tragedia...w zeszlym
                  roku zaczeli remont calego oddzialu i trwa do teraz. Okropnie balam
                  sie porodu tutaj, ale na cale szczescie udalo sie rodzic w
                  Kolobrzegusmile O tym szpitalu koszlinskim ksiazke mozna by napisac...
    • aga25101 Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 18.03.08, 16:00
      Witam. Ja miałam obciążenie 50 mg przed wypiciem wynik był 74 a po godzinie 86
      wiec u mnie wyniki rewelacja.
    • vibe-b Re: Po teście obciążenia glukozą - załamka 18.03.08, 18:28
      146 i do szpitala?
      Hm, ja mialam 163 i do szpitala mnie nikt nie wysylal. Ani nawet
      cukru mi nie kazano mierzyc. Zalecono mi natomiast stosowac diete,
      po czym po 3 tygodniach diety zmierzono ponownie. Wynik byl bardzo
      dobry, wiec dostalam prikaz kontynuowania dietetycznego jedzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka