Dodaj do ulubionych

Proszę o opinię ....

12.04.08, 13:33
Jestem w 13 tyg. ciąży. Od 6 tygodnia przebywam na L4 gdyż miałam
plamienia. Teraz mogłabym wrócić do pracy ale.... Moja praca polega
głównie na prowadzeniu szkoleń a to się wiąże z bardzo częstymi
wyjazdami w Polskę. Bardzo często jest tak że nie ma mnie w domu
przez 15-18 dni w miesiącu. Nie ma możliwości żeby pracodawca
zmienił mi charakter pracy na bardziej stacjonarny ( bo później nie
będę miała powrotu) Boję się trochę " życia w samochodzie i na
walizkach". Tym bardziej że czasami przebywam w takich miejscach
gdzie dostęp po służb zdrowia jest mocno ograniczony. Czy powinnam
kontynuować L4? Proszę o Waszą opinię.
Obserwuj wątek
    • pillow-book Re: Proszę o opinię .... 12.04.08, 13:36
      Myślę, że warto, żebyś porozmawiała o tym ze swoim lekarzem prowadzącym i
      najlepiej jeszcze z dwoma niezależnymi ginekologami.

      Dużo czasu w samochodzie w ciąży to nie jest fajna sprawa...

      Ale to lekarze powinni według mnie wyrazić swoją opinię.
    • mamabuberka Re: Proszę o opinię .... 12.04.08, 13:42
      W twojej sytuacji też korzystałabym ze zwolnienia lekarskiego. Pamiętaj, że na
      zwolnieniu lekarskim możesz przebywać 182 dni. Z tego co piszesz, że jesteś na
      zwolnieniu od 6 tygodnia, te 182 dni skończy ci się wcześniej przed porodem,
      dalej musisz ubiegać się o świadczenie rehabilitacyjne w ZUS. Pozdrawiam.
    • tropicielka Re: Proszę o opinię .... 12.04.08, 13:49
      dla mnie to jasne , żeby w takiej sytuacji korzystac ze zwolnienia
    • ekk33 Re: Proszę o opinię .... 12.04.08, 13:54
      A co ważniejsze, ciąża czy praca? Jak sobie odpowiesz, to sama będziesz
      wiedziała, co robić smile

      Pozdrawiam!
    • lenorka1 Re: Proszę o opinię .... 12.04.08, 15:17
      Ja bym nie ryzykowała i została na L4.Ja również jestem od 6tc na L4 (obecnie
      kończę 34tc) i to nie ze względu na stan zdrowia,bo nic się nie działo,ciąża nie
      była zagrożona,ale pracuję w teatrze muzycznym ,gdzie musiałabym również czasem
      jeździć,no po za tym na scenie różnie bywa,czasem w udawanych bójkach można
      niechcący dostać,skakać ze stołka itp.więc lekarka od razu bez gadania i pytania
      mnie o zdanie wysłała mnie na L4.Dla mnie moja mała królewna jest teraz
      najważniejsza.
    • ewuncia.a Re: Proszę o opinię .... 12.04.08, 15:22
      Zależy co Ci dolega i czy jest jakieś zagrożenie dla ciąży. Przedstaw sytuację lekarzowi, niech on wyrazi swoje stanowisko w tej kwestii. Jeśli jest choć najmniejsze ryzyko to ja bym dalej wzięła L-4.
    • laurentina.g Dlaczego L4? 12.04.08, 16:26
      Na początek cytat "Jeśli kobieta zajdzie w ciążę, a wykonuje pracę szczególnie
      uciążliwą lub szkodliwą, pracodawca musi powierzyć jej inne obowiązki,
      bezpieczne dla zdrowia jej i dziecka. Jeśli nie ma takiej możliwości - to
      zwalnia ją z obowiązku świadczenia pracy. To zwolnienie nie oznacza zerwania
      umowy o pracę - polega na tym, że kobieta nie przychodzi do pracy, ale dostaje
      dotychczasową pensję."
      Z tego co piszesz twoja nieobecność w pracy powodowana jest charakterem pracy a
      nie stanem zdrowia - dlaczego więc uważasz, że powinnaś iść na L4? To pracodawca
      powinien ci płacić w tej sytuacji a nie państwo. Masz swoje prawa więc je
      wyegzekwuj... - być może nie masz, aż tak wiele do stracenie? Czy rzeczywiście
      chcesz wracać do tej pracy jak urodzisz dziecko? 15-18 dni w miesiącu poza domem?
      • maretina Re: Dlaczego L4? 12.04.08, 16:28
        z te
        go co czytalam powodem l4 byly plamienia a nie to co sugerujesz.
        • laurentina.g Re: Dlaczego L4? 12.04.08, 16:35
          Autorka napisała:
          "Teraz mogłabym wrócić do pracy ale.... "
          chodzi mi o "teraz" a nie "6 tygodni temu"
    • marbra301 Re: Proszę o opinię .... 12.04.08, 17:47
      Dziękuję kobitki za rady.
      Do laurentina.g prawo jest prawem a zachowanie pracodawców nawet w
      dużych korporacjach pozostawia wiele do życzenia. Jeżeli pracujesz
      w takiej firmie w której pracodawca może zmienić Ci warunki pracy
      lub zwolnić z obowiązku świadczenia pracy ( oczywiście w
      uzasadnionych przypadkach) to Ci zazdroszczę. W mojej firmie tak nie
      ma. A mamy, które się " stawiały" po powrocie z macierzyńskiego nie
      prcowały dłużej niż miesiąc. A zaplecze w postaci pracy trzeba mieć,
      chociażby po to żeby się zwyczajnie utrzymać. Dlatego w moim
      przypadku alebo praca albo L4. Inna kwestia to taka co będzie po
      macierzyńskim mimo, iż nie zmienia to faktu, że bardzo lubię to co
      robię.

    • memphis90 Re: Proszę o opinię .... 12.04.08, 19:19
      Ciężarna nie może być wysyłana w delegacje. Pracodawca ma obowiązek zmienić jej
      rozkład zajęć albo- jeśli nie ma takiej możliwości- zwolnić z obowiązków
      zachowując 100% wynagrodzenia. Nie musisz więc załatwiać sobie żadnego
      zwolnienia, pracodawca powinien udzielić Ci go bez łaski.

      Nie ma możliwości żeby pracodawca
      > zmienił mi charakter pracy na bardziej stacjonarny ( bo później nie
      > będę miała powrotu)
      A jak uciekniesz na 9 m-cy naciąganego L4, to będziesz miała powrót?
    • kasia2705 Re: Proszę o opinię .... 13.04.08, 14:32
      Nie pracowalabym w takiej sytuacji. Sama mam ciezka prace i od
      samego poczatku jestem na zwolnieniu (najpierw byla ciaza zagrozona
      a potem nie bylam juz w stanie wykonywac swoich obowiazkow). Nie mam
      wyrzutow sumienia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka