Dodaj do ulubionych

8tc i serce nie bije

16.04.08, 21:59
Dziewczyny, czy zdarzaja się cuda?
czy jest mozliwe aby lekarz sie pomylił? że może ciąza jest młodsza niż on to
obliczył???
to moja druga ciaza, pierwsza - poronienie w 8tc. Mam endo. A teraz na tydzień
przez braniem hormonow przed IVF okazało sie ze jestem w ciazy. beta ładnie
przyrastała, strasznie się cieszyłam, a dziś na usg lekarz powiedział, że nie
bije serce a zarodek jest zbyt mały jak na 8tc.
Czy cuda sie zdarzaja????
mam czekac az sie zacznie poronienie, albo isc od razu do szpitala....sad
Obserwuj wątek
    • yoku Re: 8tc i serce nie bije 16.04.08, 22:00
      iść do innego ultrasonografisty z lepszym sprzętem
      • w_jedna_strone Re: 8tc i serce nie bije 16.04.08, 22:10
        ale to lekarz z kliniki leczenia nieplodnosci. oni tam maja dobre sprzety o ile
        mi wiadomosad
        • yoku Re: 8tc i serce nie bije 16.04.08, 22:11
          takie wiadomości trzeba zawsze potwierdzać u innych lekarzy, każdy
          może się pomylić
        • annubis74 Re: 8tc i serce nie bije 17.04.08, 08:40
          może ciąża jest młodsza niż 8tygodni. Lekarz powinien Ci zlecić
          kolejne badanie za tydzień lub dwa. Rozumiem że się bardzo martwisz
          ale robienie usg co dwa dni nic nie zmieni. Trzymam kciuki żeby było
          dobrze
          • andzia_s Re: 8tc i serce nie bije 17.04.08, 09:09
            Ja bym radziła poczekać jeszcze tydzień. Pewnie ciąża jest młodsza i nie załamuj
            się. Jeśli nie masz plamień, to powinno być dobrze. trzymam za Ciebie kciuki.
    • karolcia86 Re: 8tc i serce nie bije 17.04.08, 09:32
      Ja bym czekała na poronienie, do szpitala bym nie szła. Skonsultuj z
      innym lekarzem, jeżeli potwierdzi to czekaj na samoistne - lepsze to
      niż bezduszny szpital i łyżeczkowanie. Też miałam taką sytuację i
      taki wybór.
      • alicja0000 Re: 8tc i serce nie bije 17.04.08, 12:32
        Ja bym Ci nie radziła czekać na poronienie samoistne jak Ci radzi poprzedniczka
        bo takowe może nie nastąpić. Możesz mieć poronienie zatrzymane, jak ja miałam i
        mogłabym sobie czekać w nieskończoność aż dostałabym zakażenia....Miałam podobną
        sytuację jak Ty. Byłam w 8 tygodniu i w tej ze ciaży nie widziałam wcześniej
        bijacego serduszka takze nie wiedziałam czy jeszcze nie zaczęło bić czy już nie
        bije. Lekarz kazał mi poczekać kilka dni i przyjść znowu, oczywiście to co
        przeżyłam nie da się opisać, okazało się za kilka dni, że nie dosć że serce nie
        bije to zarodek nawet nie urósł milimetr. A jak wiadomo zarodki w tak wczesnej
        ciąży rosną bardzo szybko z dnia na dzień. Poszłam oczywiście jeszcze do dwóch
        innych lekarzy, chciałam mieć pewność ale powiedzieli mi to samo. W 8 tygodniu
        serce w prawidłowej ciąży bić powinno! I przestałam się łudzić... W końcu 3
        lekarzy się mylić nie moze. Idź jak najszybciej na zabieg bo nie wiadomo czy nie
        wda Ci się jakieś zakażenie...
      • annubis74 Re: 8tc i serce nie bije 18.04.08, 09:06
        Dziewczyny zanim zaczniecie snuć scenariusze na temat łyżeczkowania
        weźcie pod uwagę że lekarz musi jeszcze potwierdzić że serce nie
        bije a płód się nie rozwija co zajmie pewnie z tydzień lub dwa
        Zaden lekarz w tym momencie nie skieruje jej jeszcze na
        łyżeczkowanie, lekarze boją się oskarżen o aborcję więc będą
        sprawdzać kilka razy czy aby napewno dzidziuś się nie rozwnął
        Chodzenie od lekarza do lekarza też niewiele zmieni bo ten nowy
        lekarz musi z czymś porównać wyniki. Nalezy poczekać.
        Naprawdę się cieszę że mój lekarz zrobił mi 1 usg dopiero w 12tc,
        serduszko biło, wszystko co sie miało rozwinać się rozwinęło i nie
        było wątpliwości. I życzę autorce wątku żeby okazało się że dzidzia
        miała tylko małe opóźnienie po drodze
        Przy założeniu że niestety ciąża się nie rozwinęła tez czekałabym na
        samoistne poronienie z tym że pod kontrolą lekarza (wbrew pozorom
        wiekszość lekarzy tak właśnie robi, bo podobno to dużo lepszy sposób
        niż łyzeczkowanie)
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: 8tc i serce nie bije 17.04.08, 21:06
      a ja niby byłam w 11tc (wg OM) kiedy poszłam na 1 wizyte i lekarka
      na USG nie widziała serduszka. od razy wypisała mi skierowanie na
      profesjonalne USG na lepszym sprzęcie. i kazała jak najszybciej się
      zapisać na to badanie. recepcjonistka w przychodni pokazała lekarce
      od USG moje skierowanie i natychmiast mimo kolejki udało się je
      wykonać. i co się okazało?

      ciąza była jak najbardziej prawidłowa, serduszko biło, tyle, że
      ciąża była obliczona na 6 tydzien 4 dzien. więc serduszko tyle co
      zaczęło bić i po prostu na starym sprzęcie nie można tego było
      dokładnie wychwycić. także na twoim miejscu ja bym zaczekała jeszcze
      tydzień na kolejne USG.
    • ewuncia.a Re: 8tc i serce nie bije 17.04.08, 21:54
      Ja bym to skonsultowała jeszcze z innym lekarzem. Możliwe, że ciąża jest
      młodsza. Bardzo często się zdarza, że wiek ciąży obliczony na podstawie
      pierwszego dnia ostatniej miesiączki to jedno, a USG pokazuje co innego. Daj
      jeszcze szansę sobie i nowemu życiu, które w Tobie powstało - nie myśl od razu o
      zabiegu. Poczekaj tydzień i idź jeszcze raz na badanie usg.
      • julciar Re: 8tc i serce nie bije 18.04.08, 07:57
        Ja miałam taką sytuację w 8 tc nie biło serduszko a zarodek był
        malenki za maleńki ale pani doktor nie strasząc mnie powiedziała że
        ciąża może być modsza i trzeba poczekać. Ciąża była młodsza o 3
        tygodnie teraz jestem w 26 tc. Trzeba wierzyć że będzie dobrze.
        Trrzymam kciuki
    • sweet.cherry kilka rad 18.04.08, 10:05
      1. konsultacja u innego lekarza
      2. nie zamartwiaj się, u mojej koleżanki serducho wyłapało dopiero w
      11 tygodniu - córa zdrowa jak rzepa!
      • w_jedna_strone Re: kilka rad 18.04.08, 11:02
        Dziewczyny, baaardzo Wam dziekuje wszystkim.
        Byłam dzis jeszcze raz na USG, niestety potwierdziło że płod sie nie
        rozwija.
        ale postanowilam nie biec do szpitala, poczekam do poniedzialku.
        tymczasem postanowilam wsiasc w pociag i pojechac nad morze,
        odpoczac psychicznie - do niedzieli polaze po plazy, powdycham jod i
        poczekam.

        Pozdrawiam wszystkie i oby takich przypadkow bylo jak najmniej!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka