sweetjoyce
25.04.08, 10:45
odnosząc się jeszcze do wątku o intymności...piszecie, że
praktykanci na oddziałach, przy porodach, przy obchodzie, przy
każdym jednym badaniu (np. przy wypisie) musza stac za plecami
lekarzy, zaglądac i UCZYĆ się! Sorry, ale nie bardzo rozumiem czego
się ucza oglądajac jedynie nasze krocze?!?! Przecież na podstawie
budowy krocza nie widzą czy jesteśmy zdrowe czy nie...?! Nigdy w
życiu nie słyszałam, by lekarz badający tłumaczył praktykantom co
tam czuje, co to oznacza itp. Wiec czego się uczą samym patrzeniem?
No bo przeciez żadnych chorób gołym okiem nie widać???? I dlaczego
gdy chodzę z dzieckiem do pediatry podczas badania syna na odziale
pediatrycznym nie ma ani jednego praktykanta! Ani jednej położnej,
pielęgniarki...tylko sam jeden lekarz bada moje dziecko! Czy to
oznacza, że w innych specjalizacjach nie musza sie uczyć??? tylko na
ginekologii?